10 przekąsek, które zawierają mniej niż 100 kalorii
Wszystkie wiemy, że łatwiej przytyć, niż schudnąć. Drastyczne diety mogą być jednak szkodliwe, więc aby osiągnąć długotrwały efekt, najlepiej jest chudnąć powoli. Wiele odchudzających się osób gubi pogryzanie. Jeśli nie możesz doczekać do obiadu, zamiast po batonik czy solone orzeszki lepiej sięgnij po jedną z poniższych przegryzek.
1. Twarożek wiejski: 100g = 98 kalorii. Twarożek bez dodatków może być mdły, ale dodatek garści owoców jagodowych lub kilku kawałków świeżego ananasa znacznie podniesie jego walory smakowe.
2. Tofu: 100g = 73 kalorie. Tofu zawiera dużo białka, dzięki temu syci na dłużej. Można je dodawać do smoothie, sałatek i zup.
3. 1 pomarańcza i 1 kiwi: razem 83 kalorie. Nie tylko niskokaloryczne, ale pełne witaminy C i potasu. 200g sałatki owocowej (bez cukru) to 82 kalorie.
4. Oliwki: 20 oliwek (bez żadnego nadzienia) to tylko około 70 kalorii. Jest to świetna alternatywa dla znacznie bardziej tuczących czipsów, paluszków i orzeszków.
5. Jeden pełnoziarnisty tost z dżemem, bez masła = około 100 kalorii.
6. Krewetki: porcja 100g = 100 kalorii. Krewetki często podaje się z majonezem – warto go zastąpić odrobiną sosu sojowego i doprawić sokiem z limonki, kolendrą i chilli.
7. Jogurt grecki (bałkański): 100g = około 115 kalorii. Nieco więcej niż 100 kalorii, ale wciąż niewiele, i dużo mniej niż jogurty owocowe.
8. 33 (zmrożone) winogrona = 99 kalorii. Mrożone winogrona to ulubiona przegryzka bardzo dbającej o linię Victorii Beckham.
9. 2 plasterki szynki z 6 plasterkami melona = 80 kalorii. Wykwintna a przy tym nietucząca przekąska.
10. 1 kromka pieczywa chrupkiego typu Ryvita, cienko posmarowana kremowym serkiem, z 1 średniej wielkości pomidorem = około 100 kalorii.
fot. sxc.hu
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a może by tak coś bardziej dla ludzi? Bo nie wyobrażam sobie jak mam na uczelni jeść kanapki z melona ;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
to ja wole byc gruba
foxy | | Zgłoś | Odpowiedz
według mnie aby schudnąć warto iść do dietetyka, który ustali dietę odpowiednią dla danej osoby. jesz to co lubisz i chudniesz... a nie tu z jogurtem bałkańskim, nawet nie wiem co to jest:d
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
Heh.. problem polega na tym, że np. ja nie jem "przekąsek" dlatego, że jestem głodna i potrzebuję się czymś zapchać, tylko dlatego, że mam akurat ochotę na jakąś konkretną rzecz - i o dziwo nigdy nie jest to tofu :]
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
"Wszystkie wiemy, że łatwiej przytyć, niż schudnąć. " zależy dla kogo ;/!
temptress | | Zgłoś | Odpowiedz
od lat stosuję dietę NŻT i nigdy nie przekroczyłam 44 kilo :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
dokładnie zgadzam się w 100% ja np nie cierpię tofu, nikt mnie nigdy nie zmusi do zjedzenia tego paskudztwa, raz spróbowałam i wystarczy. a jeśli mam ochotę na konkretną rzecz to po prostu sobie na nią pozwalam. moim zdaniem właśnie osoby które potrzebują się 'zapchać' mają prawdziwy problem. ja jem dlatego że lubię i sprawia mi to przyjemność i nie mam żadnego problemu z wagą:) najważniejsze wg mnie to pamiętać żeby jeść powoli - ja np zjadam jeden kawałek ciasta w takim tempie w jakim niektóre osoby potrafią wchłonąć trzy. mniej kalorii a przyjemność smaku ta sama:)
BrawurowaJazda | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
akurat jogurt grecki ma najwięcej tłuszczu spośród wszystkich naturalnych... (do 10%). Zwykły naturalny jogurt ma okolo 80 kcal, a kefir naturalny )0% ok 30
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
tofu! polecam wegetarianskie zapiekanki z tofu :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Potwierdzam,ja jem wszystko co chce i ile chce,ale za to bardzo powoli,nie myśle o tym tak już mam i nie mam problemu z wagą
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
AgaAgaP | | Zgłoś | Odpowiedz
tiaa a dzienne zapotrzebowanie dla kobiety to 2500 kalorii, dla osób na diecie/ (prowadzącej "osiadły"tryb życia) praca biurowa 1500 kalorii w związku z tym jeśli zdecydujemy się na to 1500 kalorii to jest wystarczająco dużo żeby się najeść i nie być grubym a BMI jest prawidłowy - proste :)
AgaAgaP | | Zgłoś | Odpowiedz
tiaa a dzienne zapotrzebowanie dla kobiety to 2500 kalorii, dla osób na diecie/ (prowadzącej "osiadły"tryb życia) praca biurowa 1500 kalorii w związku z tym jeśli zdecydujemy się na to 1500 kalorii to jest wystarczająco dużo żeby się najeść i nie być grubym a BMI jest prawidłowy - proste :)
AgaAgaP | | Zgłoś | Odpowiedz
tia , po co to i co to ma być. 1500 - 2500 kalorii dla kobiety prowadzącej różny tryb życia (uprawiającej sporty albo nie, praca biurowa itp.)można się najeść i mieć BMI w normie :*
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz