75 Komentarzy

Tagi ślub cywilny ślub kościelny ślub cywilny VS ślub kościelny skromny ślub tradycyjne wesele

6 powodów, dla których warto wziąć tylko ślub cywilny i zrobić małe przyjęcie

Skromniejszy ślub cywilny to nie tylko ostateczność  w sytuacji, gdy z różnych powodów nie można wziąć ślubu kościelnego. To także alternatywa dla tych, którzy cenią sobie intymność i nie mają ochoty na stres związany z organizacją ślubu kościelnego. Może być bardzo romantyczny – tylko para młoda, ewentualnie kilku członków rodziny i najbliżsi przyjaciele. W przypadku mocno okrojonego budżetu (jak stworzyć solidny budżet mając mniej niż 20 lat?) taki ślub, zakończony najczęściej małym przyjęciem, to idealne rozwiązanie.

Kameralnie

Planując  wielkie wesele z niekończącą się listą gości, możesz poczuć się przytłaczająco, zwłaszcza jeśli czujesz potrzebę, aby każdego zadowolić. Jeśli zdecydujesz się na ślub w urzędzie, konieczne będzie tylko zaproszenie dwóch świadków. Cała reszta gości to kwestia Waszych preferencji. Można celebrować ten piękny dzień tylko w kameralnym gronie, a do reszty jedynie rozesłać zawiadomienia o zawarciu związku małżenskiego.

Miejski szyk

Fotografie oczywiście to niekwestionowana  pamiątka, jednak wcale nie wymagają wizyty u fotografa i żmudnego pozowania do zdjęć. Czyż nie lepiej w tym celu wykorzystać miejski plener podczas spaceru z urzędu do restauracji?  Zdjęcia takie będą niezapomnianą pamiątką. Naturalne, pełne dynamizmu – jak tętniące życiem miasto w tle.

Redukcja kosztów

Planując ślub z głową, można zaoszczędzić całkiem pokaźną kwotę. Skromnie wcale nie musi oznaczać mało szykownie. Ślub w urzędzie nie wyklucza wesela - można urządzić kameralną imprezę w restauracji. Listę gości można mocno okroić, oszczędzić na zaproszeniach, orkiestrze, torcie okolicznościowym, organiście, ozdobach kwiatowych… itd.

Niepotrzebna suknia

Chodzi o kwestię typu „wypada/nie wypada”. Ślub kościelny wymaga raczej tradycyjnej, białej sukni, cywilny daje szersze pole do popisu. Bogato zdobiona biała suknia jest niepotrzebna. Jeśli w ogóle nie przepadasz za sukienkami albo lubisz chodzić własnymi ścieżkami, z powodzeniem możesz założyć spodnie albo playsuit . Czemu nie! Zawsze można też zaszaleć z fryzurą ślubną!

Bezstresowo

Planowanie ślubu i wesela może być ekscytujące, ale również bardzo stresujące. Kogo zaprosić, kogo można pominąć, jakie miejsce przy stole zarezerwować dla szalonej ciotki, której nikt nie lubi... to tylko kilka przykładowych zagadnień, które mogą spędzić sen z powiek. Ślub cywilny jest mniej pompatyczny. Można samodzielnie wykonać zaproszenia. Przy niewielkiej liczbie gości składających się z najbliższych nam osób nie trzeba martwić się o to, gdzie kogo posadzić.

Szybko

Ślub cywilny można wziąć szybciej i bez stresu, ponieważ nie wymaga np. nauk przedmałżeńskich, dodatkowych sakramentów itp.

Czy Wy znacie jeszcze jakieś powody, dla których warto wziąć tylko ślub cywilny? A może uważacie, że zawarcie związku małżeńskiego powinno się odbywać tylko w tradycyjnej, kościelnej scenerii? Związek zawarte w kościele jest "lepszy" od tego zawartego przed urzędnikiem? A może w ogóle nie potrzebujecie formalizować Waszej miłości?

Planujecie tradycyjne wesele? o najnowszych, najmodniejszych trendach ślubnych przeczytacie TUTAJ. A może szukacie czegoś naprawdę niekonwencjonalnego? Zawsze możecie wziąć piracki ślub na Bahamach!

 

Autor: Ajsu

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
Lena26

Lena26 | | Zgłoś | Odpowiedz

W artykule maja racje ... ślub kościelny to stres, nie potrzebnie wydane pieniadze, nerwy . .... nikt nie mówi ze jak slub cywilny to nie mozna zaszalec rzecz gustu, ale ogólem jest mniej stresujący

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Nie wszyscy nie mogąwziąć ślubu kościelnego, niektórzy po prostu nie chcą.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

A ja nie lubię ślubów cywilnych - 5 minut i po sprawie, jak w jakimś fast foodzie :/ Ślub powinien być jednym z najważniejszych, najpiękniejszych i najbardziej doniosłych momentów w życiu, a nie zamówieniem cheesburgera w MC'u...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Kto mi napisze jak wyglada taki slub? Czy sale w ktorych sie odbywa pomieszcza ;do 20 gosci? Czy sa mijsca siedzace zeby prababcia nie musiala stac caly czas? Czy jest cos co powinnam wiedziec? Moj niedlugo a nie mam pojeia jak wygladaja na zadnym nigdy nie bylam. Cala reszta mnie kompletnie nie stresuje, jedynie to jak to wyglada tam w seodku

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Kto mi napisze jak wyglada taki slub? Czy sale w ktorych sie odbywa pomieszcza ;do 20 gosci? Czy sa mijsca siedzace zeby prababcia nie musiala stac caly czas? Czy jest cos co powinnam wiedziec? Moj niedlugo a nie mam pojeia jak wygladaja na zadnym nigdy nie bylam. Cala reszta mnie kompletnie nie stresuje, jedynie to jak to wyglada tam w seod ku

Sala jest duża, zmieści Ci się i więcej osób. Goście siedzą na krzesłach za para młoda i świadkami.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Czasem się zastanawiam czy redaktorki papilota specjalnie wypisują takie bzdury, żeby wywołać dyskusję czy są po prostu tępe....
Po pierwsze, czynnikiem decydującym o rodzaju ślubu jest przede wszystkim wiara pary młodej. To czy chcą mieć ten ślub kameralny czy huczny zależy tylko i wyłącznie od nich samych, a nie od tego, gdzie odbywa się ceremonia. Nawet na ślub cywilny można zaprosić chmarę gości, a na kościelny tylko najbliższą rodzinę. Przecież nie ma reguły....
Po drugie, zredukować koszty można na każdym ślubie. Nawet przy ślubie kościelnym wesele nie jest przecież wymagane!! Taka jest po prostu tradycja. Jeśli ktoś nie chce mieć wesela - nie musi, jeśli chce wydać tylko obiad dla najbliższych - również może. Nie wiem czemu w artykule jest to tak głupio generalizowane. To samo tyczy się wszystkich weselnych dodatków typu torty itd. Ich wystawność i koszt zależą tylko i wyłącznie od budżetu i fantazji pary młodej.
Po trzecie - fotograf. Kto powiedział, że przy okazji ślubu kościelnego trzeba mieć jakąś mega pozowaną sesje?! Można mieć dowolną, jaką się chce. Totalnie nie rozumiem tutaj argumentacji autorki tekstu - jest totalnie bez sensu.
Po czwarte, autorka tekstu z góry zakłada, że ślub cywilny jest bezstresowy, a kościelny mega stresujący. Nie wiem czemu tak generalizuje. Moim zdaniem zależy to tylko i wyłącznie od podejścia i osobowości pary młodej - jednych będzie to stresowało, innych nie, niezależnie jaki to ślub będzie.
Z autorką tego tekstu mogę się zgodzić tylko w dwóch punktach: sukienki ślubnej i czasu przygotowania do samego ślubu.
Poza tym odnoszę wrażenie, że artykuł ten, promuje śluby cywilne,a śluby kościelne przedstawia jako funduszochłonny i stresogenny przeżytek. Podejrzewam, że nie takie było założenie autorki, ale niestety tak to wygląda.
Polecam dokładnie czytać artykuły przed ich publikacją ;).
Nic dodać, nic ująć! Pani Ajsu chyba nie rozummie, że dla niektórych ślub kościelny jest sprawą religii a nie tylko wyboru między "tradycyjną" ceremonią w kościele a "nowoczesną i oszczędną" w USC. Jeszcze co do sukienek to często dziewczyny biorące ślub cywilny mają tradycyjne białe suknie, znam też dziewczynę, co na kościelnym miała sukienkę wprawdzie białą, ale krótką i taką bardziej bankietową.

s_i

s_i | | Zgłoś | Odpowiedz

Mam lepszy powód:
Nie jestem katolikiem i nie chcę brać ślubu przed Bogiem.

ateista

ateista | | Zgłoś | Odpowiedz

Najważniejsze to, że jest to "umowa na jakiś interes" nie na całe życie !!! Bachorami jak co zajmie się państwo lub inna "opieka" Dlaczego tak sądzę bo jak zrywam jakąś "umowę" to nic z jej treści mnie nie obchodzi... prawda?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Też uważam, że takie artykuły są bez sensu. Wybór należy do młodej pary, ich wiary, ich finansów i gustu. Ślub kościelny wcale nie oznacza hucznej imprezy na 300 gości, a ślub cywilny nie równa się "biednemu" ślubowi w celu obniżenia kosztów. My jesteśmy z mężem niewierzący i nie wyobrażam sobie zabawy w hipokrytów i biegania do kościoła, "bo tak trzeba". Jedyne co mogę powiedzieć, to że życzę wszystkim przyszłym małżonkom, żeby organizowali ślub zgodnie ze sobą, a nie dlatego, że rodzice czy babcia chcą tak a nie inaczej. :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Najlepiej wziac slub koscielny bo przeciez co ludzie powiedza i aha do tego w ciazy - tak jest najpobozniej:P tak samo jak przyjmowanie ksiedza po koledzie bo wypada.....ehhh sami prawdziwi katolicy w Polsce

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a co oznacza slub koscielny który wziął Peja (rozwodnik) czy Marta z Top Model. Ciężarna striptizerka z snieznobiałej sukni z welonem i slub koscielny. Ludzie, opamietajcie sie.

Karol34olsztyn

Karol34olsztyn | | Zgłoś | Odpowiedz

Ludzie. To ma duże znaczenie gdzie jest ten ślub! Kościół to już na wstępie od 800 zł. do `n zł dla Kościoła + dla organisty 150-200 zł. Tysiak idzie jak nic, a jeszcze nic nie ruszyło. Teraz porównajcie co zrobicie z 1000 zł w restauracji. Tyle na temat. Dziękuję.

Mira22

Mira22 | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja bralam ślub cywilny, było bardzo fajnie. Ceremonia trwała ok. 15 minut, potem był mały poczęstunek dla gości i szampan. Po południu sesja na mieście i obiad dla najbliższej rodziny. Skromnie, kameralnie - zaprosiliśmy tylko te osoby, które chcieliśmy. Obecnie mam wśród znajomych pary w toku spraw rozwodowych, a śluby były kościelne i na 100 gości. Ślub to jest indywidulany wybór a potem i tak życie weryfikuje.

katarzyna23

katarzyna23 | | Zgłoś | Odpowiedz

przede wszystkim nie rozumiem po co brać ślub w instytucji religijnej, co ma jedno do drugiego, sam fakt że te wszystkie religie to jedna wielka bajka. z tym się wiąże dawanie kasy księżom, wiadomo że biznes zwany religią kręci sie po to bo kościelni na tym zarabiają, więc straszą piekłem za życie w niesakramentalnym związku, to przecież idiotyczne. ważne żeby para była udana

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Jakieś dziwne spostrzeżenia ma ten ktoś z artykułu. Przecież ślub kościelny biorą osoby religijne, i to jest wyłącznie związane z wiarą, a nie hucznością wesela. A młodzi sami decydują o tym, czy chcą mieć wesele czy nie, czy ubrać sukienkę i jaką. Ale to chyba każdy sam decyduje bo nawet ślub kościelny można wziąć tylko z świadkami.

szalony

szalony | | Zgłoś | Odpowiedz

nie kazdy morze koscielny dlamnie to tylko cywilny zostaje bo mam partnerke po rozwodzie i nie morze kocielnego a ja bym mógł dlamnie wazne ze sie kocha i nie wazne jaki slub

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Mnie tez smiesza sluby koscielne w prupadku osob ktore bywaja w kosciele na swieta i na slubach innych znajomych. A niestety wiekszosc moich znajomych to wlasnie te przypadki. Znam dwie pary ktore slusznie organizuja sobie koscielny bo sa naprawde wierzacy i ma to dla nich znaczenie, reszta to robi bo wypada i chce wiekszy wypas do urzedu nie pojda w ogromnych sukniach i nie wypuszcza z rak bialych golabkow po wyjsciu

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ślub cywillny, eee co Ludzie powiedza, a trnd zastapi się a postaw się, a piekne fotki z pięknymi uśmiechami , a suknia tak żeby wszystkie padły z zazdrości.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Moja siostra cioteczna wzięła skromny ślub i urządziła skromne przyjęcie, jak na polskie warunki, bo było tam ok. 50 osób. Ale zaprosiła tylko te osoby, które lubiła i rzeczywiście chciała zaprosić na swoją uroczystość, a więc członkowie rodziny, z którymi była zżyta ona lub jej mąż oraz przyjaciele. Efekt: cudowny i kameralny ślub plus super impreza, na której wszyscy się doskonale bawili. Pomysł godny polecenia wszystkim, poza tymi, którzy martwią się opinią obrażonych ciotek i kuzynów, których i tak nie lubią i z którymi widują się z konieczności, raz na 10 lat.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

bardziej się opłaca w razie rozwodu