15 Komentarzy

Tagi substancje szkodliwe dla skóry kosmetyki naturalne jakich składników w kosmetykach unikać glikol propylenowy PEG PPG aceton formaldehyd olej mineralny wazelina parafina ftalany izopropanol alkohol izopropylowy siarczany SLS SLES

8 substancji, które szkodzą skórze

Własnoręcznie robione kosmetyki są tanie, zdrowe i modne. Zapewne wiele z Was choć raz pokusiło się o własnoręczne stworzenie maseczki, czy innego prostego kosmetyku z tego, co akurat było pod ręką. W ferworze tworzenia należy jednak pamiętać, że nie wszystkie substancje są zdrowe i bezpieczne dla skóry. Dziś przedstawiamy 8, których lepiej unikać, zarówno w kosmetykach DIY , jak i tych ze sklepu.

DETERGRNTY

Środek głęboko oczyszczający skórę wykonany z wybielacza, detergentu, czy środka do czyszczenia łazienki? To najgorszy pomysł! Ich kontakt z dłońmi, na których skóra jest grubsza i bardziej odporna może powodować uczulenia, podrażnienia, a nawet poparzenia chemiczne, dlatego wiele z nich, a właściwie wszystkie powinny być stosowane w rękawiczkach.

SIARCZANY

Tu szkoły są różne, ale coraz więcej osób świadomie decyduje się na unikanie laurylosiarczanu sodu (SLS) oraz siarczanu sodowolauretowego (SLES) w kosmetykach. Obydwa składniki mogą przede wszystkim osłabiać włosy, jeżeli znajdują się w preparatach do ich pielęgnacji. Natomiast w interakcji z parabenami (konserwantami) w środkach myjących mogą spowodować przedwczesne starzenie skóry. Mówi się także o podwyższonym ryzyku zachorowalności na nowotwory.

ALKOHOL IZOPROPYLOWY

Izopropanol to związek, który spotkać można w wielu mydłach antybakteryjnych i szamponach, ale też jest składnikiem odmrażaczy i środków przeciw zamarzaniu. Stosowany przez dłuższy czas obniża naturalną zdolność skóry do bronienia się przed drobnoustrojami i zwiększa jej przepuszczalność dla innych, niekoniecznie pożytecznych chemikaliów.

FTALANY

Ftalany spotkać można w perfumach, dezodorantach i sprayach do włosów. To typowo przemysłowe związki, które powodować mogą zaburzenia hormonalne – u dziewcząt przedwczesne dojrzewanie, a u chłopców obniżać ilość plemników.

OLEJ MINERALNY

Określenie „mineralny” wcale nie musi być synonimem naturalności, zwłaszcza, że w tym przypadku chodzi o produkty destylacji ropy naftowej. Najpopularniejsze jego wcielenia to wazelina  i parafina

FORMALDEHYD

Wiele firm stara się wykluczać formaldehyd  ze składów lakierów, odżywek i zmywaczy do paznokci, ale spotkać go można także w kosmetykach do mycia ciała i włosów – już w niewielkich ilościach ogranicza rozwój drobnoustrojów, a w większych może działać drażniąco, powodować wypryski (np. na twarzy dotykanej pomalowanymi paznokciami), a w skrajnych przypadkach powodować nowotwory.

ACETON

Aceton jest składnikiem zmywaczy do paznokci, tu jednak te bezacetonowe mogą okazać się bardziej szkodliwe. Problem pojawia się jednak, gdy aceton znajduje się w składzie peelingu, kosmetyku przeciwtrądzikowego, czy nawet pielęgnującego. W niewielkich ilościach aceton działa wysuszająco na skórę, w większych, szczególnie wdychany może być toksyczny, również dla przyszłych matek.

GLIKOL PROPYLENOWY

Związki typu PEG i PPG  znaleźć można niemal w każdym typie kosmetyku, od szamponu, poprzez balsam do opalania, na farbie do włosów kończąc. Do ich produkcji stosowany jest rakotwórczy gaz, natomiast one same mogą alergizować, działać immuno- i neurotoksycznie, a także prowadzić do rozwoju nowotworów.

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
barbraw

barbraw | | Zgłoś | Odpowiedz

dobry, pomocny artykuł :) zwłaszcza dla mnie ...laika

SA

SA | | Zgłoś | Odpowiedz

DLACZEGO ZMYWACZE BEZ ACETONU SĄ SZKODLIWSZE?

apaszka

apaszka | | Zgłoś | Odpowiedz

to teraz poproszę o artykuł,który zaprezentuje kosmetyki (szampon, balsam do ciała, odżywkę do włosów, krem i żel do mycia twarzy),które nie posiadają wyżej wymienionych substancji

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: apaszka
to teraz poproszę o artykuł,który zaprezentuje kosmetyki (szampon, balsam do ciała, odżywkę do włosów, krem i żel do mycia twarzy),które nie posiadają wyżej wymienionych substancji
Było ich mnóstwo, szukaj pod tagiem "kosmetyki naturalne"

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: SA
DLACZEGO ZMYWACZE BEZ ACETONU SĄ SZKODLIWSZE?
Jest link do tekstu o zmywaczach, tam jest wyjaśnione. Zamiast acetonu jest inny, bardziej uszkadzający i rozpuszczający same paznokcie składnik.

ada1910

ada1910 | | Zgłoś | Odpowiedz

w nowym newsweeku jest o szminkach wywolujacych raka

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

co jest nie tak z wazeliną? bo nie wyjaśniliście... beznadziejny artykuł. brakowało tylko punktu "nie żryjcie kreta do odtykania kibli bo to nie wpływa dobrze na włosy i paznokcie, wbrew powszechnemu mniemaniu."

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

no tak a parafina jest w wiekszości kosmetyków również w emolientach dla dzieci.
SLS w każdym szamponie a pradwa jest taka ze bez silikonów włosy są nie do oarnięcia.

Rozumiem naturalne=dobre ale zazwyczaj mają którtkie daty ważności, są mega drogie

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
no tak a parafina jest w wiekszości kosmetyków również w emolientach dla dzieci.
SLS w każdym szamponie a pradwa jest taka ze bez silikonów włosy są nie do oarnięcia.

Rozumiem naturalne=dobre ale zazwyczaj mają którtkie daty ważności, są mega drogie

zapraszam do yves roches. polecam kosmetyki hipp. tańsze niż ukochane przez wszystkich amerykańskie garnier loreal i schwartzkopp, ktore wiecej szkodzą, niż pomagaja.

kkk

kkk | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: apaszka
to teraz poproszę o artykuł,który zaprezentuje kosmetyki (szampon, balsam do ciała, odżywkę do włosów, krem i żel do mycia twarzy),które nie posiadają wyżej wymienionych substancji

Dobre sa kosmetyki Phenome . Niesamowicie wydajne, warto wydac na nie pieniadze, Krem do twarzy ok. 130 zl ( 4 mce stosowania, efekt niesamowity )

plk

plk | | Zgłoś | Odpowiedz

Choruję na azs. Większość moich dermokosmetyków zawiera wazelinę i glikol propylenowy. Paradoksalnie pomagają mojej skórze. Natłuszczają, nadają jędrności, łagodzą świąd i na pewno nie alergizują. Ponadto te kosmetyki nie zawierają substancji zapachowych i z pewnością mniej szkodzą skórze niż pachnące kwiatkami balsamy, które tak często reklamujecie.

i456

i456 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
no tak a parafina jest w wiekszości kosmetyków również w emolientach dla dzieci.
SLS w każdym szamponie a pradwa jest taka ze bez silikonów włosy są nie do oarnięcia.

Rozumiem naturalne=dobre ale zazwyczaj mają którtkie daty ważności, są mega drogie

zapraszam do yves roches. polecam kosmetyki hipp. tańsze niż ukochane przez wszystkich amerykańskie garnier loreal i schwartzkopp, ktore wiecej szkodzą, niż pomagaja.

ale w yves roches wcale do konca nie ma naturalnych kosmetykow. Gdy wczytamy sie dobrze co one zawieraja , to zrozumiemy ze tam jest mnostwo chemii- niestety. Sporadycznie mozna w tym sklepie spotkac kosmetyki z ecocertem , ktore tez do konca nie sa takie jak byc powinny.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: i456
autor: gość
autor: gość
no tak a parafina jest w wiekszości kosmetyków również w emolientach dla dzieci.
SLS w każdym szamponie a pradwa jest taka ze bez silikonów włosy są nie do oarnięcia.

Rozumiem naturalne=dobre ale zazwyczaj mają którtkie daty ważności, są mega drogie

zapraszam do yves roches. polecam kosmetyki hipp. tańsze niż ukochane przez wszystkich amerykańskie garnier loreal i schwartzkopp, ktore wiecej szkodzą, niż pomagaja.

ale w yves roches wcale do konca nie ma naturalnych kosmetykow. Gdy wczytamy sie dobrze co one zawieraja , to zrozumiemy ze tam jest mnostwo chemii- niestety. Sporadycznie mozna w tym sklepie spotkac kosmetyki z ecocertem , ktore tez do konca nie sa takie jak byc powinny.
Po ecocert dotyczy tylko poszczególnych składników, an nie całej kompozycji.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: plk
Choruję na azs. Większość moich dermokosmetyków zawiera wazelinę i glikol propylenowy. Paradoksalnie pomagają mojej skórze. Natłuszczają, nadają jędrności, łagodzą świąd i na pewno nie alergizują. Ponadto te kosmetyki nie zawierają substancji zapachowych i z pewnością mniej szkodzą skórze niż pachnące kwiatkami balsamy, które tak często reklamujecie.
Wazelina uszczelnia skórę, co przy AZS jest wskazane, a przy zdrowej skórze już nie bardzo. A z glikolem - wątpię czy to komukolwiek może pomagać.

ella bella

ella bella | | Zgłoś | Odpowiedz

Mnie udało się kupić z TKMaxx szampon bez SLS, parabenów, silikonów, całkowicie wegański. Kosztował 24 zł za....LITR. Można? Już nawet w Rossmanie (seria Aletra) pokazują się bardziej eko kosmetyki

lll

lll | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
no tak a parafina jest w wiekszości kosmetyków również w emolientach dla dzieci.
SLS w każdym szamponie a pradwa jest taka ze bez silikonów włosy są nie do oarnięcia.


Rozumiem naturalne=dobre ale zazwyczaj mają którtkie daty ważności, są mega drogie

co Ty bredzisz, jest masa szamponow bez slsow,innych szkodliwych substancji, poza tym w atrakcyjnych cenach. Uzywam tylko eko kosmetykow, moje wlosy sa w doskonalej formie odkad ich uzywam. Co do daty waznosci, to nie widze problemu....mi szampon 200ml z urtekramu starcza(mam wlosy za lopatki) na ok. 2 mies,kosztuje 27 zl.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

parafina wcale nie jest szkodliwa- mi nie służy i nie posmaruję się kremem do twarzy, bo zaraz mam milion pryszczy z balsamów też wyeliminowałam, bo wolę balsamy na naturalnych olejkach czy masłach, ale dla suchej skóry się sprawdza i bardzo silnie nawilża, a jak ktos nie jest podatny na zapychanie, to do twarzy również.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: SA
DLACZEGO ZMYWACZE BEZ ACETONU SĄ SZKODLIWSZE?
Bo uzywa sie isopropanolu. On jest duzo bardziej toksyczny, bardziej lotny i szybciej przenika przez skore. Z isopropanolem sa wszelkie srodki do czyszczenia monitorow i white boards.

chemiajestpozyteczna

chemiajestpozyteczna | | Zgłoś | Odpowiedz

Idąc tą logiką nie można używać soli w kuchni, bo jest związkiem chloru, który jest szkodliwy, alkohol etylowy też zabroniony, bo jest pochodną homologicznego metanu. A co z lekami, które są takimi związkami, że aż głowa boli? Witamina B12 zawiera kobalt, a np. fluor w pastach do zębów jest także w teflonie, którym pokryte są patelnie. Tlenek tytanu jest praktycznie we wszystkim, w tictacach, gumach do żucia... Gliceryna jest alkoholem, którą otrzymuje się z propanu (tak, tego samego, do z którego robi się izopropanol). A bez SLS możemy cofnąć się do czasów XVII-wiecznych francuskich peruk, ponieważ bez środka spieniającego możemy równie dobrze myć włosy piaskiem. Wydaje mi się, że autor nie zna się na chemii bardziej, niż na poziomie licealnym... Ten artykuł jest tendencyjny i właściwie oparty na wypowiedziach eko-fanatyków. Zgadzam się, że wszelkie środki w nadmiarze są szkodliwe, ale skrajne podejście nie jest dobre.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: chemiajestpozyteczna
Idąc tą logiką nie można używać soli w kuchni, bo jest związkiem chloru, który jest szkodliwy, alkohol etylowy też zabroniony, bo jest pochodną homologicznego metanu. A co z lekami, które są takimi związkami, że aż głowa boli? Witamina B12 zawiera kobalt, a np. fluor w pastach do zębów jest także w teflonie, którym pokryte są patelnie. Tlenek tytanu jest praktycznie we wszystkim, w tictacach, gumach do żucia... Gliceryna jest alkoholem, którą otrzymuje się z propanu (tak, tego samego, do z którego robi się izopropanol). A bez SLS możemy cofnąć się do czasów XVII-wiecznych francuskich peruk, ponieważ bez środka spieniającego możemy równie dobrze myć włosy piaskiem. Wydaje mi się, że autor nie zna się na chemii bardziej, niż na poziomie licealnym... Ten artykuł jest tendencyjny i właściwie oparty na wypowiedziach eko-fanatyków. Zgadzam się, że wszelkie środki w nadmiarze są szkodliwe, ale skrajne podejście nie jest dobre.
To jest trend eko i nie ma się co z tym kłócić. Równie dobrze można zatankować sobie litr ropy na stacji i się w niej wykąpać, bo jakieśtam właściwości ma. Ale nie o to chodzi żeby sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc, zwłaszcza w kwestii kosmetyków, których nadużywamy i które w większości nie są do niczego potrzebne z biologicznego punktu widzenia.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja