18 Komentarzy

Tagi kaszmir kaszmirowe swetry luksus moda kupujemy wełna z kóz kaszmirskich

ABC kaszmiru, czyli dlaczego wełna z kóz kaszmirskich jest taka droga?

Nim się obejrzymy, będzie po świętach. Nic więc dziwnego, że niektórzy poszukiwania upominków rozpoczynają już teraz. Na listę pomysłów nierzadko trafiają wyroby z kaszmiru. Ceny – jak na kaszmirowe produkty przystało – potrafią zwalić z nóg. Chętnie zaglądamy więc do sieciówek, jednak czy warto?

Wełna kaszmirowa jest jedną z najdroższych tkanin. Powód? Niedostatek „materiału” oraz kosztowna produkcja. Pozyskanie wełny jest procesem niezwykle czasochłonnym. Wymaga ono ręcznego wyczesywania kóz kaszmirskich, a następnie – oddzielenia włosia zewnętrznego od puchowego. Do produkcji luksusowych wyrobów kaszmirowych wykorzystuje się puch, przy czym na jeden sweter potrzebna jest wełna z co najmniej dwóch, a nawet do pięciu kóz.

Trudności w pozyskaniu wełny i niska wydajność wełny od jednej kozy sprawiają, że roczna produkcja kaszmiru wynosi zaledwie ok. 12 tys. ton. Dla porównania, według danych FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do Spraw Wyżywienia i Rolnictwa) w tym samym czasie produkuje się ok. 2,1 mln wełny owczej. Ponad połowa kaszmiru pochodzi z Chin, jednak w czołówce krajów przodujących w produkcji tej wełny znajdują się też Mongolia, Iran i Afganistan.

Do Europy kaszmir dotarł w XIX wieku. Jego wykorzystanie na szeroką skalę jest zasługą francuskiej firmy Valerie Audresset, która produkcją wyrobów z wełny kaszmirowej – przywożonej aż z Tybetu – zajęła się na Starym Kontynencie jako pierwsza. Miękką i ciepłą wełnę pokochały jednak nie tylko Francuzki, ale i Brytyjki, wśród których kaszmir spopularyzował szkocki producent Joseph Dawson.

Są rzeczy, które od XIX się nie zmieniły. Kaszmir wciąż pozostaje synonimem luksusu. Luksusu rozumianego nie jako metka znanego domu mody, ale uosabiającego wysoką jakość i niską dostępność. Kaszmirowe swetry, które mimo swojej lekkości są do ośmiu razy cieplejsze od owczej wełny, w sieciówkach kupimy za średnio 300-500 zł. Są one jednak wykonane z wełny drugiego gatunku lub z mieszanek wełny, gdzie kaszmir jest jedynie dodatkiem.

Ceny wysokogatunkowych wyrobów, które posiadają cechy typowe dla luksusowego kaszmiru – miękkość i wytrzymałość – np. marki Loro Piana, sięgają nawet kilkunastu tysięcy złotych. Zależą one m.in. od ilości warstw, długości włókien oraz koloru.

Ceny przykładowych produktów w 100 proc. wykonanych z kaszmiru, w tym marki Loro Piana, polskiego sklepu Mahogany, zagranicznych sieciówek oraz skupionych wokół multibrandu Net-a-Porter domów mody, znajdziecie poniżej.

Zobacz też: Moher stanie się nowym kaszmirem?
Zobacz też: Przegląd jesiennych kardiganów

Autor: Margaret
dorota

dorota | | Zgłoś

autor: gość
dziadostwo jakich mało po roku sie rozpada i zaczynają go jeść mole i wszelkie robactwo..weic polecam dla snobów na jeden raz....
jeżeli daną rzecz się dobrze użytkuje to nie ma mowy że cos się zniszczy, mam sweter z moheru 5 lat i jak nowy

gość

gość | | Zgłoś

Jak ktoś nie rozumie co to jest kaszmir to nie ma o czym mówić, moje sweterki SA jak puch i nic im się nie dzieje polecam a pokochasz. Mole natomiast trzeba niszczyć to nie będą zjadać welny.

Anilana?

Anilana? | | Zgłoś

Mam sweter z kaszmiru 4 lata.
Nie piore go sama , oddaje do pralni chem. jest jak nowy.
Fakt, nosze go od czasu do czasu, ale warto wydac troche kasy na taki luksus.

gość

gość | | Zgłoś

Swietny artykul :-) Naprawde!
Rozumiem, ze kaszmir kaszmirowi nie rowny, jednak nawet kaszmir gorszega gatunku (np. z sieciowki) jest o niebo lepszy, niz mieszanki akrylu itp.
Sama posiadam dwa swetry ze 100% kaszmiru: jeden z H&M - jest cienki i cieply, drugi marki Strenesse - faktycznie mieciusienki, ale odpowiednio drozszy.
Jestem za wydawaniem wiekszych sum na mniej, ale lepszych rzeczy.
Pozdrawiam.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Swietny artykul :-) Naprawde!
Rozumiem, ze kaszmir kaszmirowi nie rowny, jednak nawet kaszmir gorszega gatunku (np. z sieciowki) jest o niebo lepszy, niz mieszanki akrylu itp.
Sama posiadam dwa swetry ze 100% kaszmiru: jeden z H&M - jest cienki i cieply, drugi marki Strenesse - faktycznie mieciusienki, ale odpowiednio drozszy.
Jestem za wydawaniem wiekszych sum na mniej, ale lepszych rzeczy.
Pozdrawiam.
Swięta prawda, lepiej mniej a dobrego gatunku, jestem zwolenniczką "lepiej jedną rzecz kupic dobra niż 4 nijakiej jakośći"

Wikiii

Wikiii | | Zgłoś

Mam 2 golfy z kaszmiru z lumpków. Drogie były bo po 40 zeta ale są rewelacyjne. Piorę i nic im się nie dzieje. Jak bym miała kasę to bym tylko takie kupowała.

pussycat*

pussycat* | | Zgłoś

niebieski golf jest przesliczny! (i bardzo drogi :) )

ja

ja | | Zgłoś

Obecnie w F&F są swetry ze 100% kaszmiru. Kosztują ok. 200zł.

klop

klop | | Zgłoś

dostalam kiedys szalik z kaszmiru od pracodawcyni razem z zestawem kosmetykow z lancome ,i kosmetyczka a takze bryloczkiem do kluczy kupionym w muzeum,piekny miekki tylko kolor byl czerwony jaskrawy mnie nie pasowal bo ja jestem blondynka,jaskrawosc koloru pokazala bladosc skory gdzie przy nnym klorze normalnie wyglada i nie jest blada,byl to prezent na katolickie swieta Bozego Narodzenia,gdyz pan byla innego wyznania i wykladala na uniwersytecie na Akademi Sztuk Pieknych

klop

klop | | Zgłoś

dostalam kiedys szalik z kaszmiru od pracodawcyni razem z zestawem kosmetykow z lancome ,i kosmetyczka a takze bryloczkiem do kluczy kupionym w muzeum,piekny miekki tylko kolor byl czerwony jaskrawy mnie nie pasowal bo ja jestem blondynka,jaskrawosc koloru pokazala bladosc skory gdzie przy nnym klorze normalnie wyglada i nie jest blada,byl to prezent na katolickie swieta Bozego Narodzenia,gdyz pan byla innego wyznania i wykladala na uniwersytecie na Akademi Sztuk Pieknych

klop

klop | | Zgłoś

dostalam kiedys szalik z kaszmiru od pracodawcyni razem z zestawem kosmetykow z lancome ,i kosmetyczka a takze bryloczkiem do kluczy kupionym w muzeum,piekny miekki tylko kolor byl czerwony jaskrawy mnie nie pasowal bo ja jestem blondynka,jaskrawosc koloru pokazala bladosc skory gdzie przy nnym klorze normalnie wyglada i nie jest blada,byl to prezent na katolickie swieta Bozego Narodzenia,gdyz pan byla innego wyznania i wykladala na uniwersytecie na Akademi Sztuk Pieknych

gość

gość | | Zgłoś

autor: klop
dostalam kiedys szalik z kaszmiru od pracodawcyni razem z zestawem kosmetykow z lancome ,i kosmetyczka a takze bryloczkiem do kluczy kupionym w muzeum,piekny miekki tylko kolor byl czerwony jaskrawy mnie nie pasowal bo ja jestem blondynka,jaskrawosc koloru pokazala bladosc skory gdzie przy nnym klorze normalnie wyglada i nie jest blada,byl to prezent na katolickie swieta Bozego Narodzenia,gdyz pan byla innego wyznania i wykladala na uniwersytecie na Akademi Sztuk Pieknych

Poruszyła mnie dogłębnie Twoja historia :,)

gość

gość | | Zgłoś

autor: klop
dostalam kiedys szalik z kaszmiru od pracodawcyni razem z zestawem kosmetykow z lancome ,i kosmetyczka a takze bryloczkiem do kluczy kupionym w muzeum,piekny miekki tylko kolor byl czerwony jaskrawy mnie nie pasowal bo ja jestem blondynka,jaskrawosc koloru pokazala bladosc skory gdzie przy nnym klorze normalnie wyglada i nie jest blada,byl to prezent na katolickie swieta Bozego Narodzenia,gdyz pan byla innego wyznania i wykladala na uniwersytecie na Akademi Sztuk Pieknych
Chwalisz się czy żalisz? Co to wnosi do tematu?

asia4680

asia4680 | | Zgłoś

Kurna, skoro jest taki trudno dostępny to zrobiliby z niego coś ładnego, a nie takie bazarkosweterki

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: klop
dostalam kiedys szalik z kaszmiru od pracodawcyni razem z zestawem kosmetykow z lancome ,i kosmetyczka a takze bryloczkiem do kluczy kupionym w muzeum,piekny miekki tylko kolor byl czerwony jaskrawy mnie nie pasowal bo ja jestem blondynka,jaskrawosc koloru pokazala bladosc skory gdzie przy nnym klorze normalnie wyglada i nie jest blada,byl to prezent na katolickie swieta Bozego Narodzenia,gdyz pan byla innego wyznania i wykladala na uniwersytecie na Akademi Sztuk Pieknych

Poruszyła mnie dogłębnie Twoja historia :,)

mnie tak samo. Aż się wzruszyłam. Pięknie!
:D

carrera

carrera | | Zgłoś

Na kaszmiry od zawsze poluję w ciuchlandach. Czasem nawet z braku laku kupuję za duże, w nieakceptowalnych przeze mnie kolorach traktując je jako materiał do dalszej obróbki. Potem farbuję, zwężam, przerabiam etc. Nie wyobrażam sobie lepszego materiału na sweter. Do tego są tak oddychające, że nosząc je nie używam deo. Po prostu nie pocę się.

vfg

vfg | | Zgłoś

autor: gość
dziadostwo jakich mało po roku sie rozpada i zaczynają go jeść mole i wszelkie robactwo..weic polecam dla snobów na jeden raz....
ubrania sie pierze - mole atakują tylko brudne , przepocone rzeczy

gość

gość | | Zgłoś

Sweterek z kaszmiru jest najpiekniejszy i zawsze modny luksus tylko trzeba odpowiednio prać.

gość

gość | | Zgłoś

Ja to z kaszmiru mam sweterek rozowy z Ralpha Laurena. Mam go moze 2-3 ata i wyglada jak nowy. Chociaz cena zwala z nog to i tak warto.

gość

gość | | Zgłoś

Huvddnb


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja