Alelale Ania Żelazowska
Alelale Ani Żelazowskiej zrobiły furorę na ziemi francuskiej.
Zabawne ludziki wykonane z pluszu lub lateksu mogą posłużyć jako breloczki do kluczy lub telefonu, ułatwiając odnalezienie towarzyszących im sprzętów w czeluściach torebki.
Są ręcznie wykonane, niepowtarzalne a każdy ma swój niepowtarzalny charakter i szalenie inteligentne oczy z guzików.
Więcej projektów można obejrzeć na stronie Alelale.
Cena: 22 – 30 zł
Kupisz w sklepie Lifestory.
Tunya | | Zgłoś | Odpowiedz
Śmieszne te powtorasy, ale nawet mi sie podobają. Myślę, że moja komórka nie obraziłaby się o takie towarzystwo :) ten króliś całkiem milusi :
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
mi sie podoba niebieski :)
chyba sie skusze :)
moj telefonik z chęcia przyjmie towarzysza :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
straszne
gabra_zz | | Zgłoś | Odpowiedz
co kto lubi, do mojego telefonu nie ma gdzie dołączyć ;)
dreamsensation | | Zgłoś | Odpowiedz
szczerze.. to sama mogę stworzyć takie cudaa .
Maruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
potworki, a nie lale... specyficzne. dla fanów horrorów i moze emo-dzieciaków...
ja do swojej komórki niczego nie przywieszam.
OSkateNatliaO | | Zgłoś | Odpowiedz
Śliczne ^^ sprawiłanym sobie z chęcia cos takiego :P
kitty-cat | | Zgłoś | Odpowiedz
a już na pewno nie skuszę się na takie coś.
Fifka Nabita | | Zgłoś | Odpowiedz
Trochę psychodeliczne, ale sympatyczne.
Do telefonu nigdy - do kluczy bardzo chętnie.
'Zrobiły furorę na ziemi francuskiej' - w reklamie.
Brawo Pani Aniu! :)
a tu coś z innej familii
fleeur | | Zgłoś | Odpowiedz
ja raczej nie. śmieszne są. Chyba własnie dla emo-dzieciaków. ;)
kitty-cat | | Zgłoś | Odpowiedz
przy kluczach mam brzęczący pokaźnych rozmiarów brelok z kamyków i masy perłowej. lepsze to, niż np smycz, a i tak zawsze mam problem ze znalezieniem kluczy w torebce ;)
Termagant in Vogue | | Zgłoś | Odpowiedz
Natchnęło mnie ;)) sama coś takiego uszyję, są przefajne :))
Marta200 | | Zgłoś | Odpowiedz
ten niebieski pasil by mi do mojego niebieskiego telefonu ale on jest do kluczy szkoda:D
Miss Platinum Blonde | | Zgłoś | Odpowiedz
pussycat* | | Zgłoś | Odpowiedz
paskudztwa!
Pudelka | | Zgłoś | Odpowiedz
Też w życiu nic nie przyczepię do komórki. To dobre chyba tylko dla dzieci, brelok przy komórce to ani ładne a na pewno nie wygodne. A potworki? Hm, trochę bym się przestraszyła gdybym w nocy zobaczyła coś takiego.
kitty-cat | | Zgłoś | Odpowiedz
kiedyś nosiłam pluszowego pieska przy komórce. jak się go naciskało, to mówił "i love you", zawsze się śmiałam z tego, że jakoś się trzeba dowartościować ;)
tyle, że to było z 5 lat temu, a ja wtedy do liceum szłam b*odajże, o ile mnie pamięć nie myli.
niezalogowana Tanja | | Zgłoś | Odpowiedz
bardzo zabawne i ładne, obwieszanie telefonu niezbyt w moim guście,za to jako brelok jak najbardziej
sama niestety mam już ze dwadzieścia breloków wszelkiego rodzaju, zawsze mi się jakiś spodoba, natomiast kluczy posiadam tylko jeden komplet..:(
i co robić, no co??;D
chyba, że zacznę nosić każdy klucz osobno;)
niezalogowana Tanja | | Zgłoś | Odpowiedz
Kitty-cat, piękny awatar;)
kitty-cat | | Zgłoś | Odpowiedz
manifestacja mojej miłości do starego kina i retro ogólnie ;)