18 Komentarzy

Tagi abc makijażu analiza kolorystyczna

Analiza kolorystyczna - pytania i odpowiedzi

Wstęp do analizy kolorstycznej oraz omówienie czterech podstawowych typów urody już za nami. Dzisiaj chciałabym odnieść się do Waszych wątpliwości związanych z poszukiwaniem kolorów idealnie harmonizujących z Waszą urodą. Okazuje się bowiem, że wiele z Was ma nadal problem z trafnym zidentyfikowaniem własnego typu kolorystycznego. Pojawiają się pytania i prośby o identyfikację odpowiednich dla Was kolorów na podstawie opisów, które wklejacie w komentarzach. Można także spotkać głosy negujące sens analizy kolorsytycznej. W tym artykule postaram się odpowiedzieć na wsztystkie te wątpliwości.

Po co mi analiza kolorystyczna? Przecież nikt nie zabroni mi chodzić w kolorach w których czuję się dobrze!

Oczywiście, że nikt nie może Wam tego zabronić. Każdy człowiek ma wolną wolę i nie istnieje coś takiego jak zakaz noszenia danego koloru. Okazuje się jednak, że często nasze decyzje co doboru kolorów podyktowane są mylącymi przesłankami: złym nastrojem, złym oświetleniem, źle dobranym kolorem włosów, czy wpływami innych ludzi, którzy doradzając nam, skłaniają się ku kolorom, które sami lubią. Psychologia dowodzi, że nasz nastrój mocno determinuje postrzeganie kolorów, więc jeśli robimy zakupy mając zły humor, często możemy podejmować niewłaściwe decyzje. Znajomość podstaw analizy kolorystycznej może nas przed tym uchronić, ponieważ tak naprawdę wg jej zasad pasuje nam każdy kolor, musimy tylko wiedzieć jaki jego odcień i natężenie harmonizują z naszym typem urody. Przykładowo Panie w typie Lato często z lubością noszą czerń, która mocno gasi ich delikatną, mało kontrastową urodę. Jest to zbyt mocny akcent, który świetnie sprawdza się w przypadku Pani Zimy, również typu zimnego, ale kontrastowego i ciemniejszego od Lata. Substututem czerni dla Pani Lato będzie stal, ciemny grafit, bądź granat. Te kolory należą do grupy "zimnej", nie przytłaczają jednak w tak dużym stopniu, jak czerń.

Analiza kolorystyczna ma poszerzać horyzonty, jeśli chodzi o łączenie i dobór kolorów. Jej głównym zadeniem nie jest stawianie zakazów, a podpowiadanie dobrych rozwiązań. Nie każdy człowiek bowiem ma wewnętrzne wyczucie barw, które jest podstawą trafnych decyzji pod kątem doboru kolorów. Są ludzie, którzy są utalentowani matematycznie, inni świetnie grają w koszykówkę, a jeszcze inni doskonale, instynktownie wręcz łączą kolory. Nie można jednak wszystkich mierzyć jedną miarką i oceniać po umiejętności doboru kolorystyki do ich typu urody. Dla tych z Was, którzy potraficie bezbłędnie tworzyć zestawienia kolorystyczne, artykuły o analizie przypuszczalnie niewiele wniosą. Są jednak osoby, które mają z tym problem i pomoc tego typu jest dla nich istotna. Znajomość własnego typu urody nie jest dobrem luksusowym, każdy ma prawo nauczyć się kolorów, w których wygląda korzystnie, bo taka wiedza procentuje!

A dlaczego właściwie odpowiedni dobór kolorów jest tak ważny?

Pisałam o tym już we wstępie, więc w ramach podsumowania przypomnę Wam tylko kilka krajobrazów wiosny, lata, jesieni i zimy. Każdy z nich jest na swój sposób piękny, każdy składa się z kolorów ze sobą harmonizujących. Takie zestawienia kolorystyczne nie nudzą się naszym oczom, można na nie patrzeć bez końca. Tak samo jest z człowiekiem ubranym odpowiednio do własnego typu urody - przyciąga on wzrok ludzi wokół i staje się on dla nich podświadomie ciekawy i intrygujący. Jeśli ubieramy się w kolory nie odpowiadające naszym naturalnym uwarunkowaniom barwnym, tracimy ten "błysk" w oku i zainteresowanie nami spada. Dlatego każda osoba, która ubiera się odpowiednio do swojego typu urody jest wizualnie atrakcyjniejsza dla otoczenia. Znajomość własnej palety barw dodaje pewności siebie i samoświadomości, przekłada się więc na nasz wygląd zewnętrzny i pośrednio na relacje z otocznieniem. Dobry dobór kolorów wysyła poztywny sygnał niwerbalny, mówiący, że znamy siebie i swoją wartość. Osoby ubierające się w kolory niepasujące do ich uwarunkowań kolorystycznych wydają się być zagubione i niepewne siebie. Oczywiście wszystko dzieje się na płaszczyźnie podświadomej, choć coraz częściej osoby rekrutujące podczas rozmów o pracę punktują nie tylko to co i jak mówimy, ale także jak wyglądamy. Liczy się więc nie tylko wiedza, ale także aparycja, zwłaszcza przy ubieganiu się o stanowiska pracy związane z kontaktem z ludźmi, oraz pozywkiwaniem i obsługą kilentów.

Dlaczego podajecie tak mało przykładów celebrytek w danym typie urody?


Jeśli chodzi o wykaz celebrytek należących do jekiegokolwiek typu urody, to sprawa wcale nie jest taka prosta. Jeśli śledzicie temat analizy kolorystycznej, to wiecie, że aby prawidłowo ją wykonać, muszą być spełnione odpowiednie warunki. Ze zdjęć nie można więc w pełni odczytać typu urody, zwłaszcza tego rdzennego, gdyż celebrytki często zmieniają się jak kameleony. Dlatego osobiście uważam, że zdecydowanie bardziej rozwijające jest samodzielne ocenianie sowjego typu urody, a nie oglądanie zdjęć na internecie, zwłaszcza, że nasze monitory często nie są poprawnie skalibrowane i bardzo przekłamują kolory.

Czy możecie pomóc mi w określeniu mojego typu urody? Bo z opisów żaden z nich nie pasuje do mnie w 100%.

Analiza kolorystyczna opiera się na niuansach i często by trafnie zidentyfikować typ kolorystyczny trzeba poświęcić 2-3 godziny. Z opisów przez Was podawanych jest bardzo ciężko wywnioskować coś na 100%. Informacje, które dotychczas tutaj zawarłam obejmowały 4 podstawowe typy urody: Wiosnę, Lato, Jesień i Zimę. Są to bazowe typy, które zostały wyodrębnione jako pierwsze, na początku XX w. Jak nietrudno się domyślić, analiza kolorystyczna przez okres prawie 100 lat nieco ewoluowała i obecnie mówi się o 12, a czasami nawet 16 typach urody. Rdzeniem tych podziałów nadal pozostaje znany Wam już "kwartet", jednak niektóre z tych typów uwzględniają tzw. wpływy, bądź przepływy innych typów urody. 

Skąd takie podziały?

Wiele źródeł dotyczących analizy kolorystycznej zakłada, że nie można być mieszanką dwóch typów urody. W związku z tym, że jednak często trudno jest wyłonić jeden, konkretny typ, przyjmuje się podtypy, które domyślnie zawierają wpływy innych typów urody, same pozostając jednak jednym, konkretnym typem. Często spotykanym podtypem jest np. "soft summer", czyli "przygaszone (delikatne) lato", które rdzennie jest typem chłodnym, ma jednak wpływy jesieni, co osobom o tym typie pozwala nosić niektóre ciepłe kolory bez uszczerbku na wizerunku. Zupełnie inaczej będzie w przypadku "cool summer", czyli "chłodnego lata" - takie osoby będą wyglądały niekorzystnie w kazdym ciepłym kolorze, mogą natomiast "pożyczać" niektóre kolory z palety Zimy, gdyż mają jej wpływy. Myślę, że Wasze wątpliwości wynikają głównie z tych wpływów. W większości przypadków może się więc okazać, że jesteście typem, który w większości z opisu do Was pasował, a konkretniej jego podtypem, który zakłada wpływy innego typu.

Jeśli chcecie, bym opisała dla Was wszystkie podtypy oraz ich palety kolorów, dajcie znać w komentarzach.

Jeśli macie jakieś pytania z zakresu analizy kolorystycznej, bądź podstaw makijażu, piszcie na makijaż@snobka.pl

Więcej moich porad znajdziecie TUTAJ.

Autor: MissHeledore
gość

gość | | Zgłoś

ja bym bardzo chciala wszystkie :D bo ogolnie mam wszystkie cechy typu chlodnego, najpewniej zimy bo moje wlosy sa bardziej w kierunku ciemnych, ale moja skora jest absolutnie zoltawa/zlota przez co juz nie mam pojecia jak sie okreslic :P

gość

gość | | Zgłoś

Bardzo proszę o wszystkie podtypy, to będzie bardzo cenna wiedza. Najlepiej jakby Pani podpowiedziała w jakim kierunku się skłaniać jeśli chodzi o kolory ubioru w każdym z podtypów. Ja np jestem głównie wiosną, ale usta i paznokcie mi sinieją z zimna, połowę żył mam niebieskich, białka tuż przy tęczówce niebieskawe, ale już dalej żółtawe.

iri

iri | | Zgłoś

poproszę!

gość

gość | | Zgłoś

Ja wiem tylko, że jestem typem chłodnym - z lata mam niewątpliwie kolor cery i włosów, oczy i usta raczej zimowe. Niestety, nie pasują mi w ogóle jasne kolory poza beżami, również w pastelach wyglądam źle, chociaż mam jasną cerę. Podobno lata są stworzone do noszenia pasteli, ale wydaje mi się, że nie trzeba specjalnie brać do siebie takich sugestii, tylko traktować je raczej jak wskazówkę. Myślę, że lusterko powinno być najlepszym doradcą ;)

ffgGGG

ffgGGG | | Zgłoś

autor: gość
ja bym bardzo chciala wszystkie :D bo ogolnie mam wszystkie cechy typu chlodnego, najpewniej zimy bo moje wlosy sa bardziej w kierunku ciemnych, ale moja skora jest absolutnie zoltawa/zlota przez co juz nie mam pojecia jak sie okreslic :P
zimo-jesień? ;)

gość

gość | | Zgłoś

Ta, poproszę o opisy podtypów. Niby w sieci są, ale niewiele i kazdy na inną rzezc może zwrócić uwagę. Nadal nei wiem, jakim podtypem jestem (bo stawiam na 99% na lato), a chciałabym nosić inne jeszcze kolory niż szary.

Karola

Karola | | Zgłoś

no pewnie że chcemy !

gość

gość | | Zgłoś

ja jestem lato-jesienio-zimą :D kiedyś wizażystka mi zaproponowała analizę za 350 zł, to ja już wolę być typem nieokreślonym :)

prawieRuda:)

prawieRuda:) | | Zgłoś

Tak jak większość prosiłabym o opisy reszty typów urody ponieważ żaden z podstawowych typów do mnie nie pasuje w 100% więc wygląda na to, że jestem "mieszańcem"

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Bardzo proszę o wszystkie podtypy, to będzie bardzo cenna wiedza. Najlepiej jakby Pani podpowiedziała w jakim kierunku się skłaniać jeśli chodzi o kolory ubioru w każdym z podtypów. Ja np jestem głównie wiosną, ale usta i paznokcie mi sinieją z zimna, połowę żył mam niebieskich, białka tuż przy tęczówce niebieskawe, ale już dalej żółtawe.
haha mam tak samo :P

gość

gość | | Zgłoś

Na szczęście jestem typową Panią Zimą i nie potrzebuję opisów poszczególnych podtypów, ale z drugiej strony, przyjemnie się to czyta i dobrze wiedzieć takie rzeczy, więc co do opisów podtypów - jestem na tak.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Bardzo proszę o wszystkie podtypy, to będzie bardzo cenna wiedza. Najlepiej jakby Pani podpowiedziała w jakim kierunku się skłaniać jeśli chodzi o kolory ubioru w każdym z podtypów. Ja np jestem głównie wiosną, ale usta i paznokcie mi sinieją z zimna, połowę żył mam niebieskich, białka tuż przy tęczówce niebieskawe, ale już dalej żółtawe.
haha mam tak samo :P
Serio? No to faktycznie śmiesznie, mam nadzieję,że autorka artykułów nam pomoże :)

gość

gość | | Zgłoś

ja również bardzo proszę o ciąg dalszy, może pomogę później znajomym :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
ja bym bardzo chciala wszystkie :D bo ogolnie mam wszystkie cechy typu chlodnego, najpewniej zimy bo moje wlosy sa bardziej w kierunku ciemnych, ale moja skora jest absolutnie zoltawa/zlota przez co juz nie mam pojecia jak sie okreslic :P

mam podobny problem: włosy ciemny, chodny brąz, oprawa oczu ciemna, brwi mocne, ciemny brąz, oczy stalowo-szaro-zielone, przejrzyste z ciemną obwódką, usta dosyć mocne w kolorze, rozowe ale cera jasna ze zlotymi/rudawymi piegami.

jestem zimą z wplywem jesieni? czy wiosny?

P

P | | Zgłoś

mam włosy szary jasny blond, białka raczej w odcieniu błekitnym,cera jednak nie taka jasna z lekko żółtawym odcieniem, opalam się na złoto. i co ja jestem?
wiosna czy chłodne lato? nie cierpię pasteli, noszę raczej beże, czerń, chłodne kolory, lub intensywne - np czerwony płaszcz.

gość

gość | | Zgłoś

wszystko opisuj :D bardzo dobre artykuły :)

gość

gość | | Zgłoś

chcemy!!

Soft summer

Soft summer | | Zgłoś

Dziewczyny, naprawde sporo jest o analizie kolorystycznej na stronach angielskojezycznych, wiec jesli Wasz angielski jest na dobrym poziomie, to mozecie poczytac:) z ocenianiem typow gwiazd wcale nie jest az tak ciezko i o tym tez jest sporo w internecie - wystarczy poszukac:)

czorna777

czorna777 | | Zgłoś

Mi pasują zarówno ciepłe jak i zimne mam mieszankę zimy i jesieni przynajmniej tak na moje oko bo nikt nie jest w stanie obiektywnie się wypowiedzieć. Na szczęście nie mam problemu z wyborem oraz dobrem kolorów, jestem po prostu zdrowo ciekawa ;)

nieznam sie

nieznam sie | | Zgłoś

autor: gość
Pieknie napisane! Podsumowanie jak sie patrzy :-)

Moj problem z analiza kolorystyczna polega na tym, ze nie godze sie byc typem, ktorym jestem. A wg znakow na niebie i ziemi jestem Jesienia. Byc moze dobrze mi w pomaranczach i zgnilych zieleniach, ale zdecydowanie bardziej LUBIE sie w granatach. Ciemnych, a nie chabrowych czy krolewskich. Poza tym kazdemu typowi kolorystycznemu podporzadkowany jest (podobno) typ stylistyczny. I tak Jesienie powinny nosic bizuterie naturalna, a ja za Chiny Ludowe nie wloze drewnianych koralikow, naszyjnikow z pestek jablka ani kolczykow z zoledzi. Wiec a propos typow z wplywami: czy istnieje jakas odmiana chlodniejszej Jesieni? Na taki podzial jeszcze nie natrafilam, ale to chyba wyzsza szkola jazdy i jest jednak dobrem luksusowym, niedostepnym przez internet ;-) Czytalam o Jesieniach karminowych i kasztanowych. Ja jestem raczej ta druga. Albo cieplym Latem!

Hm, proste to to nie jest. Wiec prosze o wiecej szczegolow! I dziekuje za caly cykl.
Istnieje taka jesień - deep autumn na pograniczu z zimą (z odmianą deep winter) ich wspólną cechą jest duża "ciemność" kolorów.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja