30 Komentarzy

Tagi poniżej 100 zł Bianco Forno słodycze ciastka ciasto francuskie ciasto listkowe pasta sfoglia Palmine Sfogliatine Ventaglini Florentine Vol au vent Cantuccini Margheritine

Bianco Forno - ciasta rodem z Toskanii

Bianco Forno - ciasta rodem z Toskanii

Bianco Forno to popularne wśród Włochów ciastka z ciasta listkowego („pasta sfoglia”), zwanego nieco paradoksalnie ciastem francuskim. W przeciwieństwie do wielu wyrobów cukierniczych, te nie zawierają szkodliwych tłuszczów hydrogenizowanych (utwardzanych), konserwantów, ani barwników. Są natomiast lekkie i smaczne. W Polsce dostępne są następujące produkty Bianco Forno.

- Palmine - ciastka deserowe do podawania z kawą,
- Sfogliatine - słodkie paluchy, oryginalna przekąska na bankiety, a także dodatek do lodów i deserów,
- Ventaglini - precelki z ciasta uwielbiane przez dzieci,
- Florentine - ciastka z nadzieniem morelowym, świetny dodatek do cappuccino i latte macchiato,
- Vol au vent - niesłodkie, podawane m.in. z prawdziwkami i pietruszką, pastą z tuńczyka z kaparami czy z krewetkami i majonezem,
- Cantuccini - ciasteczka z migdałami, świetne do cappuccino, espresso lub czerwonego wina,
- Margheritine - ciasteczka z morelowym nadzieniem, przekąska do popołudniowej kawy.

Kupisz m.in. w delikatesach Piotr i Paweł, Alma, Bomi czy hipermarketach Real, w cenach 12 - 16 zł za opakowanie.

Bianco Forno - ciasta rodem z Toskanii

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ciastka pokazujacie a lansujecie chudość

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Wszystkich bym chętnie spróbowała bo wyglądają naprawdę smakowicie. Niestety muszę dbać o linię :-(

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

hmm bardzo dziwne mam ciocie ktora mieszka od 10 lat w toscanii i tez tam wiele razy byla i jakos nie widzialam takich ciastek oprocz okraglych sucharkow oraz cantuccini ktore sa bardzo popularne... absolutnie tych pozostalych tam sie nie je... zupelnie co innego... ciastka sa twarde a nie z ciasta francuskiego!!??!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
ciastka pokazujacie a lansujecie chudość
Niektórzy mają dobrą przemianę materii i kilka ciastek im nie zaszkodzi.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

tam sie je przezde szystkim owoce a nie ciastka, Polakom to mozna wszystko wmowic napisza ze wloskie i juz kupia

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
ciastka pokazujacie a lansujecie chudość
Niektórzy mają dobrą przemianę materii i kilka ciastek im nie zaszkodzi.

A ja mam słabą przemianę materii i też kilka ciastek mi nie zaszkodzi. Nie popadajmy w paranoję, szczupła sylwetka to przede wszystkim ruch i mądre odżywianie się. Co nie oznacza unikania wszystkiego co ma trochę cukru

madzikka

madzikka | | Zgłoś | Odpowiedz

skoro nie zawierają konserwantów to ciekawa jestem ich ceny i przydatności spożycia

madzikka

madzikka | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: madzikka
skoro nie zawierają konserwantów to ciekawa jestem ich ceny i przydatności spożycia
cena jest, no ale za ile gram :P

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
hmm bardzo dziwne mam ciocie ktora mieszka od 10 lat w toscanii i tez tam wiele razy byla i jakos nie widzialam takich ciastek oprocz okraglych sucharkow oraz cantuccini ktore sa bardzo popularne... absolutnie tych pozostalych tam sie nie je... zupelnie co innego... ciastka sa twarde a nie z ciasta francuskiego!!??!!
Tak, oczywiście, bo jeżeli Twoja ciocia z Toscanii czegoś nie zna, to to nie istnieje.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: madzikka
autor: madzikka
skoro nie zawierają konserwantów to ciekawa jestem ich ceny i przydatności spożycia
cena jest, no ale za ile gram :P
gramów.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
hmm bardzo dziwne mam ciocie ktora mieszka od 10 lat w toscanii i tez tam wiele razy byla i jakos nie widzialam takich ciastek oprocz okraglych sucharkow oraz cantuccini ktore sa bardzo popularne... absolutnie tych pozostalych tam sie nie je... zupelnie co innego... ciastka sa twarde a nie z ciasta francuskiego!!??!!
Tak, oczywiście, bo jeżeli Twoja ciocia z Toscanii czegoś nie zna, to to nie istnieje.
lol :D

Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
ciastka pokazujacie a lansujecie chudość

Rzecz nie w tym, żeby się głodzić, tylko żeby się odpowiednio dużo ruszać...

Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
tam sie je przezde szystkim owoce a nie ciastka, Polakom to mozna wszystko wmowic napisza ze wloskie i juz kupia

Bzdura. Włosi opychają się słodyczami.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

zamiast ciastek pokazujcie napoje na te upaly:)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Mieszkam w Toscanii i tęsknię za naszymi słodyczami włoskie to wszystkie są identyczne jakby lizać kostkę cukru. A jak już jest nadzienie to zawsze tylko krem, marmolada brzoskwiniowa albo czekolada baaardzo rzadko owoce lasu. Ogólnie mówiąc nie polecam chyba,że ktoś lubi rzeczy na maksa słodkie.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
hmm bardzo dziwne mam ciocie ktora mieszka od 10 lat w toscanii i tez tam wiele razy byla i jakos nie widzialam takich ciastek oprocz okraglych sucharkow oraz cantuccini ktore sa bardzo popularne... absolutnie tych pozostalych tam sie nie je... zupelnie co innego... ciastka sa twarde a nie z ciasta francuskiego!!??!!
Tak, oczywiście, bo jeżeli Twoja ciocia z Toscanii czegoś nie zna, to to nie istnieje.
NIE, NIE ZNA ALE CHODZE PO SKLEPACH I WIDZE ZE NIE MA CZEGOS TAKIEGO W OGOLE TYLE CZASU TAM SPEDZAMY ZE WIEMY

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Elly
autor: gość
tam sie je przezde szystkim owoce a nie ciastka, Polakom to mozna wszystko wmowic napisza ze wloskie i juz kupia
Bzdura. Włosi opychają się słodyczami.
jedza ciastka tylko z kremem a nie takie

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
hmm bardzo dziwne mam ciocie ktora mieszka od 10 lat w toscanii i tez tam wiele razy byla i jakos nie widzialam takich ciastek oprocz okraglych sucharkow oraz cantuccini ktore sa bardzo popularne... absolutnie tych pozostalych tam sie nie je... zupelnie co innego... ciastka sa twarde a nie z ciasta francuskiego!!??!!
Tak, oczywiście, bo jeżeli Twoja ciocia z Toscanii czegoś nie zna, to to nie istnieje.
NIE, NIE ZNA ALE CHODZE PO SKLEPACH I WIDZE ZE NIE MA CZEGOS TAKIEGO W OGOLE TYLE CZASU TAM SPEDZAMY ZE WIEMY
Och, chyba się posikałam z zazdrości. Tyle czasu spędzasz w sklepach z ciotką z Toskanii, że wiesz...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Elly
autor: gość
tam sie je przezde szystkim owoce a nie ciastka, Polakom to mozna wszystko wmowic napisza ze wloskie i juz kupia
Bzdura. Włosi opychają się słodyczami.
jedza ciastka tylko z kremem a nie takie
A to dziwne, bo akurat tam, gdzie ja mieszkam we Włoszech, to takie ciastka jedzą. Więc zanim zaczniesz się wyrażać jakbyś wszystkie rozumy pozjadała, to zwiedź jakieś inne rejony a nie tylko tą włoską wieś do której jeździsz.

Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Elly
autor: gość
tam sie je przezde szystkim owoce a nie ciastka, Polakom to mozna wszystko wmowic napisza ze wloskie i juz kupia
Bzdura. Włosi opychają się słodyczami.
jedza ciastka tylko z kremem a nie takie

Tak, a Polacy piją tylko i wyłącznie wódkę, żadnych innych płynów.