Bielizna Sophie Verney
Duża rozmiarówka bielizny na światowym rynku to nie nowość, jednak na polskim, zwłaszcza wśród rodzimych producentów to rzadkość. Sophie Verney to jedna z linii damskiej bielizny produkowanej przez Kinga Lingerie de Femme. Stworzono ją specjalnie z myślą o paniach obdarzonych nieco wydatniejszym biustem.
Bez trudu znaleźć w niej można bieliznę w rozmiarze G lub H, która wcale nie jest zgrzebna czy ascetyczna - nie brakuje tu koronek, kokardek, satyny ani atłasów. Jest subtelna, delikatna i piękna, ale nadal funkcjonalna. Zastosowano w niej rozwiązania takie jak podwójny tiul na bokach (obwód nie jest rozciągliwy), wzmocnienia w postaci gumki oraz siateczki umieszczonych pod koronką na górnej części miseczki (bielizna zachowuje idealny krój). W zależności od rozmiaru biustonosza stosowane są haftki i ramiączka o różnej szerokości (16 mm - 20 mm), by lepiej utrzymywać biust i nie wpijać się w ciało.
Inspiracją do stworzenia tej linii były afrodyzjaki: wanilia, kakao, kawa, imbir i pieprz, do nich także nawiązują nazwy poszczególnych modeli (Coco, Cafe, Cayenne, Ginger, Vanilla).
Ceny: 69,70 zł - 104 zł
Kupisz w dobrych sklepach z bielizną i w sklepie firmowym.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ta bielizna wygląda jakby była nanoszona na tą modelkę w photoshopie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A gdzie ta szeroka rozmiarówka? Rozmiary miseczek nie są "aż" do H, ale tylko do H. Noszę obwód 65, a przy takim obwodzie miseczka H to tylko 91cm w obwodzie.
Xenia | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo ciesze sie, z tej serii Kingi. Wreszcie ladne biustonosze dla duzych biustow, ktore nie kosztuja fortuny.Proponuje wybrac ciasniejszy obwod w Kindze i wieksza miske. Mam juz 3 modele ( w tym z 1 i 3 zdjecia) w rozmiarze 70G ( w Triumphie kupowalam 75E , czasem 75F). jakosc swietna, ladne materialy. Cena ponizj 100zl Tylko pogratulowac i cieszyc sie
olciaaaa | | Zgłoś | Odpowiedz
nie podoba mi sie, a dwa pierwsze zdjecia rzeczywiscie sa dziwne, jakby sfotoszopowane.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
bezowo czarny komplecik na 3 zdj.- CUDO
Qbar | | Zgłoś | Odpowiedz
modelka wyglada jak transwestyta a bielizna ani ladna ani nie posiadajaca duzej rozmiarowki.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
bielizna jak bielizna nie wypowiadam się bo mam małe piersi więc nie moja sprawa ale zdjęcia tej bielizny... co za kretyński pomysł na sesje?! jeszcze na przystanku ją mogli sfotografować albo jak stoi w kolejce do mięsnego..
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Szkoda tylko, że mi wyliczyli 65E, noszę 60F, a oni w sklepie mają do 65D:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Bieliznę z obwodem od 70 wzwyż bez problemu można kupić też w innych sklepach, jak chociażby Triumph. Jednak firma reklamująca się szeroką rozmiarówką powinna mieć też rozmiary dla szczupłych z dużym biustem, których w Polsce nie brakuje. Piszesz, że lepiej wziąć węższy obwód niż zwykle, czyli mają rozciągliwe obwody. To też nie świadczy o nich dobrze.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Dobrze napisali, że NIECO wydatniejszym biustem. Bo dla dużych nie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Dla szczupłych kobiet z nieco wydatniejszym biustem też nie ma tam rozmiarów ;) Poza tym zawsze myślałam, że nieco wydatniejszy oznacza właśnie duży, bo przecież nie średni, ani tym bardziej mały.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Uwielbiam tą firmę, można nabyć ich wyroby po przecenie w La Vantil nawet po 20/30 zł !
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gargul | | Zgłoś | Odpowiedz
ostatni jest mega.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
"Zastosowano w niej rozwiązania takie jak podwójny tiul na bokach (obwód nie jest rozciągliwy), wzmocnienia w postaci gumki oraz siateczki umieszczonych pod koronką na górnej części miseczki (bielizna zachowuje idealny krój). W zależności od rozmiaru biustonosza stosowane są haftki i ramiączka o różnej szerokości (16 mm - 20 mm), by lepiej utrzymywać biust i nie wpijać się w ciało."
Te wszystkie wzmocnienia są absolutnie ZBĘDNE i tylko pogarszają wygląd biustonoszy i komfort noszenia.
Szerokie ramiączka są niepotrzebne, bo biust ma się trzymać na OBWODZIE. Dzięki inwencji producenta właścicielka takiego stanika zamiast odczuwać większy komfort będzie musiała kombinować, jak by tu wymienić "pasy bezpieczeństwa" na coś subtelniejszego. Podobnie jest ze wzmocnieniami misek - jeśli materiał jest dobrej jakości (zachowuje fason), a miski dobrze skrojone, to zbędne są wszelkie podwójne czy potrójne warstwy. Wzmocnienia obwodu również są niepotrzebne, jeśli nie uszyto go z byle czego.
Szerokie obwody i grube ramiączka to ZMORA wszystkich biusciastych - my nie potrzebujemy ZBROI a staników. Jeśli ktoś nie umie projektować na duże biusty, tak by staniki były jednocześnie seksowne i dobrze modelowały i podtrzymywały, to niech lepiej pozostanie przy "zwykłych" rozmiarach (tj. nieśmiertelnym 70-80 A-D). Takiego "pancernika" można założyć jedynie pod golf, bo wylezie nawet w malutkim dekolciku t-shirta.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Wy chyba nie widzieliście dużego biustu!No i gdzie te duże biustonosze-ściema i tyle:(
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
G lub H, haha :) W polskiej rozmiarówce to do S powinni zrobić, wtedy mieliby się czym szczycić, G i H to żaden wyczyn :)
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
To i tak wciąż "aż". W większości sklepów trudno znaleźć ładną bieliznę nawet z miseczką D dla obwodów poniżej 80.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Bez jaj! A gdzie rozmiary np. 32GG?!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz