25 Komentarzy

Tagi bluza bawełna New Yorker

Bluza New Yorker

Bluza New Yorker

Pogoda nas nie rozpieszcza i upały przeplatają się z chłodem i deszczem. Mimo to, nawet w zimniejsze dni, nie rezygnujemy z radosnych motywów kwiatowych. Zamiast zwiewnej sukienki wystarczy wybrać ciepłą, letnią bluzę z kolekcji popularnej, młodzieżowej marki New Yorker. Jej klasyczny, praktyczny fason sprawdzi się w połączeniu z każdym dołem: z jeansami, szortami czy krótkimi spódniczkami.

Cena: 99,95 zł, do kupienia w sklepach New Yorker.

Autor: Rev

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

wygląda jak uszyta z babcionwego obrusu :P

olciaaaa

olciaaaa | | Zgłoś | Odpowiedz

identyczne byly w bershce za jakies 40 zl. nawet myslalam, zeby kupic, na letnie zimne wieczory na wies.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Uwielbiam motywy kwiatowe, ale nie na sportowych ubraniach. Kojarzą mi się jakoś "dziecięco".

Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

Nie lubię takich motywów na sportowych ciuchach. Sukienka, spódnica, czy jakaś delikatna bluzka - ok, ale tutaj gryzie się to z krojem.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

A mnie się bardzo podoba, sportowe ciuchy są niestety najczęściej jakieś nijakie i mało kobiece. Poza tym uwielbiam kwiatowe wzory:)

Lou-Daisy

Lou-Daisy | | Zgłoś | Odpowiedz

Już mam przed oczami te wszystie nastolatki ubrane w tą bluzę, wąskie dżinsy i buty typu sneakers. Brr... A New Yorker to chyba jedna z gorszych sieciówek - mijając ten sklep w galerii handlowej mam ochotę zatkać nos, bo tak śmierdzi z jego wnętrza różnymi syntetycznymi materiałami. Wiem, że ta wypowiedź brzmi strasznie snobistycznie, ale nie o to mi chodzi. Każdy ma swoje modowe sympatie i antypatie, a ja New Yorkera po prostu NIE ZNOSZĘ...:)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
wygląda jak uszyta z babcionwego obrusu :P
babciny obrós to słabo ;p babcina kanapa bardziej jest na miejscu ;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

fuuuj!
ale założę się, że to będzie hit wśród gimnazjalistek ;P

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a mnie się podoba. i nie, nie jestem gimnazjalistką ;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Lou-Daisy
Już mam przed oczami te wszystie nastolatki ubrane w tą bluzę, wąskie dżinsy i buty typu sneakers. Brr... A New Yorker to chyba jedna z gorszych sieciówek - mijając ten sklep w galerii handlowej mam ochotę zatkać nos, bo tak śmierdzi z jego wnętrza różnymi syntetycznymi materiałami. Wiem, że ta wypowiedź brzmi strasznie snobistycznie, ale nie o to mi chodzi. Każdy ma swoje modowe sympatie i antypatie, a ja New Yorkera po prostu NIE ZNOSZĘ...:)
masz troche racji,ale nie byla bym taka kategoryczna. ten sklep to nie moja bajka, ale zima JEDYNY mial fajne kostiumy kapielowe. A z ta "naturalnoscia" materialow to jest b. roznie, bo zawsze pisza 100% cotton, a 100% to moze miec pizamka czy podkoszulka

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Lou-Daisy
Już mam przed oczami te wszystie nastolatki ubrane w tą bluzę, wąskie dżinsy i buty typu sneakers. Brr... A New Yorker to chyba jedna z gorszych sieciówek - mijając ten sklep w galerii handlowej mam ochotę zatkać nos, bo tak śmierdzi z jego wnętrza różnymi syntetycznymi materiałami. Wiem, że ta wypowiedź brzmi strasznie snobistycznie, ale nie o to mi chodzi. Każdy ma swoje modowe sympatie i antypatie, a ja New Yorkera po prostu NIE ZNOSZĘ...:)
masz troche racji,ale nie byla bym taka kategoryczna. ten sklep to nie moja bajka, ale zima JEDYNY mial fajne kostiumy kapielowe. A z ta "naturalnoscia" materialow to jest b. roznie, bo zawsze pisza 100% cotton, a 100% to moze miec pizamka czy podkoszulka


chyba chciałaś powiedzieć 'KRYTYCZNA'

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: Lou-Daisy
Już mam przed oczami te wszystie nastolatki ubrane w tą bluzę, wąskie dżinsy i buty typu sneakers. Brr... A New Yorker to chyba jedna z gorszych sieciówek - mijając ten sklep w galerii handlowej mam ochotę zatkać nos, bo tak śmierdzi z jego wnętrza różnymi syntetycznymi materiałami. Wiem, że ta wypowiedź brzmi strasznie snobistycznie, ale nie o to mi chodzi. Każdy ma swoje modowe sympatie i antypatie, a ja New Yorkera po prostu NIE ZNOSZĘ...:)
masz troche racji,ale nie byla bym taka kategoryczna. ten sklep to nie moja bajka, ale zima JEDYNY mial fajne kostiumy kapielowe. A z ta "naturalnoscia" materialow to jest b. roznie, bo zawsze pisza 100% cotton, a 100% to moze miec pizamka czy podkoszulka
chyba chciałaś powiedzieć 'KRYTYCZNA'
Nie sadze, zeby chciala. Kategoryczna tu pasuje!!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: Lou-Daisy
Już mam przed oczami te wszystie nastolatki ubrane w tą bluzę, wąskie dżinsy i buty typu sneakers. Brr... A New Yorker to chyba jedna z gorszych sieciówek - mijając ten sklep w galerii handlowej mam ochotę zatkać nos, bo tak śmierdzi z jego wnętrza różnymi syntetycznymi materiałami. Wiem, że ta wypowiedź brzmi strasznie snobistycznie, ale nie o to mi chodzi. Każdy ma swoje modowe sympatie i antypatie, a ja New Yorkera po prostu NIE ZNOSZĘ...:)
masz troche racji,ale nie byla bym taka kategoryczna. ten sklep to nie moja bajka, ale zima JEDYNY mial fajne kostiumy kapielowe. A z ta "naturalnoscia" materialow to jest b. roznie, bo zawsze pisza 100% cotton, a 100% to moze miec pizamka czy podkoszulka
chyba chciałaś powiedzieć 'KRYTYCZNA'
Nie sadze, zeby chciala. Kategoryczna tu pasuje!!!
chyba sama wiem co chcialam powiedziec :P

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Lou-Daisy
Już mam przed oczami te wszystie nastolatki ubrane w tą bluzę, wąskie dżinsy i buty typu sneakers. Brr... A New Yorker to chyba jedna z gorszych sieciówek - mijając ten sklep w galerii handlowej mam ochotę zatkać nos, bo tak śmierdzi z jego wnętrza różnymi syntetycznymi materiałami. Wiem, że ta wypowiedź brzmi strasznie snobistycznie, ale nie o to mi chodzi. Każdy ma swoje modowe sympatie i antypatie, a ja New Yorkera po prostu NIE ZNOSZĘ...:)


zgadzam sie z Tobą mam podobnie

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Bluzy na zamek to WIOCHA. Na chlod wkladamy kardigany, blagam! Blagam!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Bluzy na zamek to WIOCHA. Na chlod wkladamy kardigany, blagam! Blagam!
To wkładajcie.