Botki Jessica Simpson
Botki Sygnowane przez Jessikę Simpson mają niemal posągowy fason.
Są bardzo zgrabne, efektownie i dobrze wyprofilowane. Całość jest przemyślana, jednolita i spójna stylistycznie. Wysoki obcas jest imponujący, choć niestety wymaga nie lada umiejętności chodzenia. Uszyto je z naturalnego zamszu do wyboru w trzech kolorach - tradycyjnej czerni, świetnym fiolecie i beżu taupe.
Cena: $129,90 czyli 360 złotych, do kupienia w wysyłającym do Polski sklepie Bakers Shoes.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Zabiłabym sie w nich :D.
Coś mi w nich przeszkadza, ale jakbym miała wybrać to kupiłabym beżowe.
m.k | | Zgłoś | Odpowiedz
są zajebiste,musze je mieć.na dyskoteke, na jesień i zime w sam raz.Perfetto :)))))
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Takie proste nieprzykombinowane buty sa najfajniejsze. Obcas wysokie - ale czego sie nie robi aby fajnie wygladac : ) A plaskie buty sa dobre dla gimnazjalistek bo kazda kobieta z wiekiem docenia seksowne buty :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
dojść do taksówki a potem byle do krzesła. tak wyglądają.;) ładne, zgrabne, ale takie zwyczajne...
AWu | | Zgłoś | Odpowiedz
coś mi w nich nie gra, chyba to zaokrąglone wykończenie, albo dziub Titanika...
Nie jestem pewien, może na nodze będzie lepiej.
PS: Czemu czarny ma 2 razy dłuższy dziub od szarego ? Przy róznicy rozmiarów tak sie zmienia fason buta ?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo ładne.. Ale ja niestety na takim obcasie chyba nie dałabym rady:(
Betkaa | | Zgłoś | Odpowiedz
ehhh obcas za wysoki, wyjściowe conajwyzej
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Pięęękneee ale mogłyby mieć nieco masywniejszy, stabilniejszy obcas ;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
seksowne buty nie znaczy na 15-20cm obcasie! dziewczyny miejcie trochę wyobraźni co się dzieje ze stopą w takim bucie...
more-than-a-woman | | Zgłoś | Odpowiedz
Ojej śliczne są! Podejrzewam, że bardzo szybko skręciłabym sobie w nich kostkę bo mam bardzo nieskoordynowane ruchy a na mojej drodze zawsze, nie wiedzieć czemu, pojawiają się wielkie dziury w chodniku. Tak czy inaczej te fioletowe i beżowe to moje faworyty. Pewnie postawiłabym na beż, bo bardziej uniwersalny :)