14 Komentarzy

Tagi butelka woda ekologia Karim Rashid Bobble

Butelka Bobble

Butelka Bobble

W zeszłym roku Polacy wydali około 2,4 miliarda złotych na wodę w butelkach. Plastik wykorzystywany w butelkach jest tworzywem sztucznym pochodzącym z ropy naftowej. Większość z butelek trafia później do kosza. Rozkład takiego opakowania to średnio 450 lat.

Pomocą dla środowiska i alternatywą może być „Bobble” – butelka wielokrotnego użytku z wymiennym filtrem węglowym. Prosty pomysł i design (dzieło znanego projektanta Karima Rashida) to ekologiczna i przyjazna środowisku alternatywa. Wystarczy napełnić butelkę wodą z kranu, a filtr z dozownikiem uzdatni ją do bezpośredniego pica.

Cena: 65 zł (550ml, butelka + filtr), 45 zł (wymienny filtr w różnych kolorach, wystarcza na około 300 napełnień)
Kupisz w Red Onion przy ulicy Burakowskiej 5/7 w Warszawie oraz w sklepie internetowym Red Onion.

Autor: Wei

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
ume

ume | | Zgłoś | Odpowiedz

Niby fajna sprawa, ale ja od dawna przelewam wodę z pięciolitrowego baniaka do butelek po 0,5l, które to służą mi kilka razy. Można być trendy i eko jednocześnie, ale żeby za to płacić?

gość1

gość1 | | Zgłoś | Odpowiedz

ekologiczne rzeczy sa zalosne, mamia nas byciem trendy i ochrona srodowiska, a stoja za tym gigantyczne pieniadze i dobry PR, precz !

greenpoint

greenpoint | | Zgłoś | Odpowiedz

wszystko fajnie, ekologicznie, cacy. Ale tak jak UME sama często przelewam z dużej butelki do małej, żeby nie kupować niepotrzebnie. A tu może odstraszać cena, niestety.

gość111

gość111 | | Zgłoś | Odpowiedz

nie widzę problemu, ja w ogóle nie kupuję wód w małych butelkach. po pierwsze są kosmicznie drogie, po drugie, jeśli chcę zwiąż ze sobą wodę, to przelewam. mam w domu małe butelki po sokach, na wszelki wypadek właśnie.

jwa

jwa | | Zgłoś | Odpowiedz

tylko że jest różnica między wodą mineralną a taką oczyszczoną kranówą, która nie dostarcza żadnych składników mineralnych dla organizmu. jak dla mnie kolejny pomysł na wyciągnięcie kasy...

3523

3523 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: greenpoint
wszystko fajnie, ekologicznie, cacy. Ale tak jak UME sama często przelewam z dużej butelki do małej, żeby nie kupować niepotrzebnie. A tu może odstraszać cena, niestety.

Ludzie, CZYTAJCIE teksty. To nie jest bidon, to jest butelka z FILTREM, po to, żeby W OGÓLE NIE KUPOWAĆ WODY W BUTELKACH.

Jakość takiej wody to zupełnie inna sprawa, ale to nie zmienia faktu, ze wasze komentarze są nie na temat x_O

gośćweeeeeeeeeeeee

gośćweeeeeeeeeeeee | | Zgłoś | Odpowiedz

ogolnie picie wody na sile typu 2 litry, to glupota, wysikasz wszystko i jeszcze mineraly wypluczesz

Oleśka

Oleśka | | Zgłoś | Odpowiedz

należy odróżnić wodę mineralną od wody źródlanej! źródlaną można spokojnie zastąpić zwykłą kranówką natomiast mineralna jak sama nazwa wskazuje ma minerały które dostarczamy do organizmu z tym że wód mineralnych nie ma wiele na rynku i o ile mi wiadomo nie leci z kranu;) z resztą o czym tu mówić jak same ekspedientki nie odróżniają(a wystarczy tylko przeczytać) którą to mineralna a która źródlana...:P

annn333

annn333 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: 3523
autor: greenpoint
wszystko fajnie, ekologicznie, cacy. Ale tak jak UME sama często przelewam z dużej butelki do małej, żeby nie kupować niepotrzebnie. A tu może odstraszać cena, niestety.

Ludzie, CZYTAJCIE teksty. To nie jest bidon, to jest butelka z FILTREM, po to, żeby W OGÓLE NIE KUPOWAĆ WODY W BUTELKACH.

Jakość takiej wody to zupełnie inna sprawa, ale to nie zmienia faktu, ze wasze komentarze są nie na temat x_O

pojemność 550 ml jak najbardziej czyni z tej butelki bidon i pewnie zamysł jest taki żeby mieściła się w torebce albo plecaku. bo po co mi 550 ml przefiltorwanej wody w domu? nawet herbaty dla 3 osób z tego nie zrobisz. ja kupuję źródlaną w baniakach po 5l bo woda która leci z kranu to koszmar i używam jej do gotowania obiadów, kawy, herbaty. taka buteleczka na pewno nie jest wygodnym zamiennikiem, który można używać do tych celów. zresztą w domu to można sobie filtr w kranie założyć.
bidon i już!

gość124255262626252

gość124255262626252 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: annn333
autor: 3523
autor: greenpoint
wszystko fajnie, ekologicznie, cacy. Ale tak jak UME sama często przelewam z dużej butelki do małej, żeby nie kupować niepotrzebnie. A tu może odstraszać cena, niestety.

Ludzie, CZYTAJCIE teksty. To nie jest bidon, to jest butelka z FILTREM, po to, żeby W OGÓLE NIE KUPOWAĆ WODY W BUTELKACH.

Jakość takiej wody to zupełnie inna sprawa, ale to nie zmienia faktu, ze wasze komentarze są nie na temat x_O

pojemność 550 ml jak najbardziej czyni z tej butelki bidon i pewnie zamysł jest taki żeby mieściła się w torebce albo plecaku. bo po co mi 550 ml przefiltorwanej wody w domu? nawet herbaty dla 3 osób z tego nie zrobisz. ja kupuję źródlaną w baniakach po 5l bo woda która leci z kranu to koszmar i używam jej do gotowania obiadów, kawy, herbaty. taka buteleczka na pewno nie jest wygodnym zamiennikiem, który można używać do tych celów. zresztą w domu to można sobie filtr w kranie założyć.
bidon i już!
Słyszałam niedawno w radiu, że według badaczy woda w naszych kranach jak najbardziej nadaje się do picia. Polska musi spełniać te same normy odnośnie czystości wody, co inne kraje UE. Jedynym mankamentem jest obecność chloru, ale wystarczy po prostu taką wodę odstawić na jakiś czas i można ją spokojnie pić, bez uszczerbku dla zdrowia.
Wody źródlane nie są w niczym lepsze od kranówki, to zwykłe naciąganie ludzi (wystarczy przejść się do pierwszego lepszego marketu, najtańsze wody butelkowane kosztują nawet ok. 60-90 gr. za litr - a w cenę wliczone jest przecież rozlewanie, koszt opakowania i etykiety oraz dowozu do sklepu, plus marża dla sprzedającego!). Inna sprawa, że proponowana tutaj butelka to też badziew, skierowany do naiwniaków, którzy nie mają co robić z pieniędzmi. Filtry węglowe do użytku domowego można kupić niemalże wszędzie, nawet na allegro. Wkłady tej wielkości za 45 zł to rozbój w biały dzień. Pojemność zupełnie niepraktyczna, a poza tym woda z butelki wielokrotnego użytku po pewnym czasie po prostu przestaje smakować (wiem, bo napełniałam swego czasu mniejsze butelki wodą z 5-litrowego baniaka - po kilku użyciach zaczynały pojawiać się glony mimo przechowywania w zaciemnieniu).

gość124255262626252

gość124255262626252 | | Zgłoś | Odpowiedz

No i jeszcze jedna rzecz - większość ludzi nie wie, że przefiltrowana kranówka wymaga zazwyczaj ponownego zmineralizowania specjalnym preparatem, ponieważ filtrowanie usuwa z niej również te pożądane składniki.

filtrowaniefiltra

filtrowaniefiltra | | Zgłoś | Odpowiedz

ja staram się nie kupować wody bo to dla mnie głupota; mam w domu taki właśnie filtr tylko że nie butelkę a dzbanek z filtrem który oczyszcza wodę i usuwa zapach chloru. wychodzi mnie to dużo taniej niż woda w butelkach czy to małych czy dużych. co do tej butelki to uważam że to bardzo fajny pomysł, ponieważ nigdy nie kupuję soczków ani gazowanych napojów w butelkach a za wodę szkoda mi płacić więc taka butelka z filtrem może być ciekawa.

a co do osób kupujących wodę w wielkich baniakach: przecież one są też zrobione z tego samego tworzywa co małe butelki! filtrowanie wody może i usuwa minerały ale przecież kranówa i tak ich dużo nie ma a picie wody mineralnej na dłuższą metę też nie jest takie zdrowe zwłaszcza jeśli dodatkowo łyka się preparaty mineralne czy mineralno witaminowe. z niczym nie można przesadzać.

nija

nija | | Zgłoś | Odpowiedz

Wcześniej kupowałam w baniakach i przelewałam, ale ta butelka rozwiązuje kilka spraw, po pierwsze nie muszę jeździć do sklepu po baniaki i potem tego wnosić do domu, pojemność jest idealna bo nie muszę dźwigać 1,5 litra kiedy chodzę na siłownie, biorę pustą butelkę i napełniam tyle razy ile potrzeba, a trzecia nie ma baniaków więc więcej miejsca w domu i nie trzeba z nimi do śmietnika biegać. :P

Mi.

Mi. | | Zgłoś | Odpowiedz

Dokładnie, mam tak samo - zero biegania do sklepu po butelkowaną wodę, zero śmieci :) Bobble jest idealna :D Dzięki promocji kupiłam tanio w waterbobble.pl i jestem całkowicie ucieszona tym zakupem :)

autor: nija
Wcześniej kupowałam w baniakach i przelewałam, ale ta butelka rozwiązuje kilka spraw, po pierwsze nie muszę jeździć do sklepu po baniaki i potem tego wnosić do domu, pojemność jest idealna bo nie muszę dźwigać 1,5 litra kiedy chodzę na siłownie, biorę pustą butelkę i napełniam tyle razy ile potrzeba, a trzecia nie ma baniaków więc więcej miejsca w domu i nie trzeba z nimi do śmietnika biegać. :P