7 Komentarzy

Tagi Cannes Cannes 2015 afera w Cannes płaskie buty Cannes

Buty na płaskiej podeszwie nie na czerwony dywan. Afera w Cannes

Przed nieustannym noszeniem szpilek ostrzegają już nie tylko podolodzy, ale i reumatolodzy. Kiedy jest to możliwe zalecają więc wybór butów na płaskiej podeszwie lub chociaż na niskim obcasie. Niestety, uczestniczkom imprezy w Cannes kobiety zasady dress code'u nie pozwoliły na taki komfort.

Na pierwszy rzut oka afera wydaje się wydumana, a stawiane organizatorom festiwalu zarzuty – bezpodstawne. Tym razem jednak nie wszystko jest takie czarno-białe. W czasach, kiedy przy okazji każdej kolejnej edycji Festiwalu Filmowego w Cannes tyle mówi się o równouprawnieniu, zakaz wchodzenia na czerwony dywan w eleganckich, ale płaskich sandałach lub balerinkach jest zwyczajnie rozczarowujący. W taki sposób całą aferę podsumowała zresztą aktorka Emily Blunt. Sama wprawdzie nosiła szpilki, jednak w rozmowach z dziennikarzami poparła swoje starsze koleżanki.

Kilka kobiet około 50. roku życia nie wpuszczono np. na uroczysty pokaz filmu „Carol” Todda Haynesa. Jak podał portal Screen Daily, część z nich na szpilki nie mogła sobie pozwolić ze względów zdrowotnych. Larum podniosła także Valeria Richter, producentka filmowa, która po operacji, a konkretniej po amputacji części stopy, nie mogła założyć szpilek. Straż, zwracając uwagę na nieodpowiednie obuwie, zatrzymywała ją aż cztery razy. Problem udało się zażegnać dopiero po długich negocjacjach z biurem festiwalowym.

Francuska modelka Ines de la Fressange oraz włoska aktorka Isabella Rossellini postanowiły okazać solidarność z Valerią Richter i na czerwony dywan wyszły w sandałach na płaskiej podeszwie. Ich kreacje były oczywiście wieczorowe, a pozostałym gościom imprezy ich nietypowe obuwie zdawało się nie przeszkadzać.

Zestawianie wieczorowych sukni z płaskimi sandałami nie jest oczywiście niczym nowym. Na wybiegach lansują je tacy projektanci, jak Stella McCartney, Valentino czy Alexander Wang, dyrektor kreatywny domu mody Balenciaga.

Co myślicie o aferze w Cannes? Skandal, a może naturalna kolej rzeczy?

Zobacz też: Czy nagość to ubranie?
Zobacz też: Przegląd sandałów na płaskim obcasie

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

Jestem wysoka ale lubię od czasu do czasu założyć buty na obcasach/szpilkach. Fakt niewiele ma to wspólnego z komfortem ale wygląda nieźle. To mój wybór, chcę się katować i będę jeśli mam ochotę. Wydaje mi się, że powinno to działać i w drugą stronę.
Pamiętam gdy kolegi w trampkach nie wpuszczono do jednego z warszawskich klubów studenckich (dyskoteka). Ta banda kolesi w koszulkach polo/t-shirt/koszulach, jeansach i butach do garnituru. Potraktowałam tę dyskotekę jako "ciekawostkę przyrodniczą" i później bywałam już tylko w klubach gejowskich itp.
Żyjemy w dziwnych czasach, liberalizacja, równouprawnienie, wzrost świadomości i jako przeciwwaga kompletne zdebilenie i terror wizerunkowy jak za czasów średniowiecza. Wydaje mi się, że do takich absurdów będzie dochodzić znacznie częściej niestety:(. Wolałabym, żeby większy nacisk kłaść na stopień roznegliżowania "gwiazd" niż na wysokość obcasów...

gość

gość | | Zgłoś

Masz problemy z nadwagą? Brak Ci energii i witalności? Możesz sobie pomóc stosują świetny program,
dostosowany dla każdego (idealnafigura24.pl)

gość

gość | | Zgłoś

Obuwie eleganckie w przypadku kobiety, to obuwie zakryte i na obcasie. Nie musi byc szpilka, czy wysoki obcas. NAtomiast nawet maly obcas powinien byc. Nie wiem co dokladnie mieli na mysli mowiac "szpilki", czy czolenka, czy szpilki to wg nich sandaly na szpilce. Jesli nie wpuscili kobiety, ktora miala zakryte obuwie i na malym obcasie, bo obcas za niski, to skandal. Inaczej tego nazwac nie mozna. Festiwal powinien byc zbojkotowany. To nie festiwal butow, ani ciuchow, ale filmu, o czym jak widac organizatorzy zapomnieli.

Bolo

Bolo | | Zgłoś

3 zdjęcie. Uwielbiam tą aktorkę. Esencja kobiecości!

gość

gość | | Zgłoś

przynajmie3j kobitki naturalne a nie jak reszta sztuczna a zeby w szpilkach wyjsc pól roku nauki.

pozatym zacznijcie troche inaczej tytułować artykuły afera raczej nie jest a podciągacie to prawie pod mord katyński

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Jestem wysoka ale lubię od czasu do czasu założyć buty na obcasach/szpilkach. Fakt niewiele ma to wspólnego z komfortem ale wygląda nieźle. To mój wybór, chcę się katować i będę jeśli mam ochotę. Wydaje mi się, że powinno to działać i w drugą stronę.
Pamiętam gdy kolegi w trampkach nie wpuszczono do jednego z warszawskich klubów studenckich (dyskoteka). Ta banda kolesi w koszulkach polo/t-shirt/koszulach, jeansach i butach do garnituru. Potraktowałam tę dyskotekę jako "ciekawostkę przyrodniczą" i później bywałam już tylko w klubach gejowskich itp.
Żyjemy w dziwnych czasach, liberalizacja, równouprawnienie, wzrost świadomości i jako przeciwwaga kompletne zdebilenie i terror wizerunkowy jak za czasów średniowiecza. Wydaje mi się, że do takich absurdów będzie dochodzić znacznie częściej niestety:(. Wolałabym, żeby większy nacisk kłaść na stopień roznegliżowania "gwiazd" niż na wysokość obcasów...

Mieszkamy w wolnym kraju i jak ktoś sobie w swoim klubie nie życzy kolesi w adidasach to ma prawo zabronić im wstępu tam. Kolesie w adidasach moga za to pójść do innego klubu. PROSTE!

gość

gość | | Zgłoś

Wymyślanie wg mnie. I balerinki mogą być piękne. Co widać choćby na Eobuwie.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja