15 Komentarzy

Tagi Christian Louboutin buty pantofle na obcasie jesień-zima 2014

Christian Louboutin na jesień 2014

Słynny szewc zaprezentował swoje jesienne projekty. Christian Louboutin o butach myśli jako o wytworach sztuki. I faktycznie, kolekcję pantofli, kozaków i botków można traktować jak zbiór takich właśnie dzieł. Kolekcjonerki zacierają ręce, jest co zbierać i podziwiać.

Louboutin do zwolenników wzorniczego minimalizmu nie należy. Co więcej, można go nawet posądzić o uprawianie kiczu. Luksusowego co prawda, ale jednak. Ilość motywów, zdobień, kolorów i detali gromadzonych na jednej parze potrafi przyprawić o prawdziwy zawrót głowy. 

Autor: Wei
gość

gość | | Zgłoś

Ja mam 173 cm i nie mam płaskich butów w swojej szafie. Uwielbiam być wyższa od innych. A co do kolekcji, to nic szałowego. Poza czerwoną podeszwą nic jej nie odróżnia od nowej kolekcji np. C.e.n.t.r.o.

gość

gość | | Zgłoś

a ja mam 175 cm i parę par 11 cm szpilek :)

gość

gość | | Zgłoś

najbardziej podobają mi się te na zdjęciu 4 , 7 i 8. Piękne.

ai

ai | | Zgłoś

jeszcze nie ma lata, a tu już kolekcja na jesień/zimę O_o

gość

gość | | Zgłoś

Marzenie:) Może kiedyś...

gość

gość | | Zgłoś

okropny ten obcas. nie rozumiem co wy wszystkie w nich widzicie - tortura dla kręgosłupa i lekko kiczowate wzory. chociaż sam kształt bez zarzutu, ale to za mało na uwielbienie...

kolo

kolo | | Zgłoś

piekne

gość

gość | | Zgłoś

Przez kopiowanie takiego stylu przez marki typu Zara, takie buty kojarzą mi się z masówką i niczym mnie nie zachwycają.

ha,ha .. zabawna jestes ..

ha,ha .. zabawna jestes .. | | Zgłoś

autor: gość
Ja mam 173 cm i nie mam płaskich butów w swojej szafie. Uwielbiam być wyższa od innych. A co do kolekcji, to nic szałowego. Poza czerwoną podeszwą nic jej nie odróżnia od nowej kolekcji np. C.e.n.t.r.o.

Natalia

Natalia | | Zgłoś

Wprost cudowne! Właśnie zbieram na kolejne swoje Louboutiny

Magda

Magda | | Zgłoś

Mam szczęście bycia posiadaczką paru par jego bucików.I faktem jest to że buty są tak wyprofilowane że nawet przy 12 cm noga nie boli i się nie kołysze(no chyba że kompletnie nie potrafi się chodzić w obcasach).A to wykonanie,wspaniałe,małe dzieła sztuki,każdy detal dopracowany,noga się nie poci,oddycha,same plusy tylko ta cena której niewątpliwie są warte.Z zary też mam sporo bucików ale w porównaniu z louboutinami wypadają słabo.Co do butów z centro to totalna porażka.Dostałam jedną parę od siostrzenicy i niestety żeby nie robić dziecku przykrości muszę je raz na jakiś czas ubrać i jest to dla mnie katorga.Złe wyprofilowanie,niewygodne wyścielenie,zapach chińszczyzny,noga nie oddycha,wykonanie też fatalne-poza ceną w centro nic nie jest fajne.

gość

gość | | Zgłoś

autor: ha,ha .. zabawna jestes ..
autor: gość
Ja mam 173 cm i nie mam płaskich butów w swojej szafie. Uwielbiam być wyższa od innych. A co do kolekcji, to nic szałowego. Poza czerwoną podeszwą nic jej nie odróżnia od nowej kolekcji np. C.e.n.t.r.o.
Cieszę się, że się dobrze bawisz :) Nie odróżnisz butów pana Krystiana od butów no name, jeśli Ci zakryć kolor podeszwy. A ta kolekcja jest wyjątkowo przaśna i odpustowa. Cekiny, sznurowania, motywy zwierzęce, kwiatki i co tam jeszcze fabryka dała.

gość

gość | | Zgłoś

autor: Magda
Mam szczęście bycia posiadaczką paru par jego bucików.I faktem jest to że buty są tak wyprofilowane że nawet przy 12 cm noga nie boli i się nie kołysze(no chyba że kompletnie nie potrafi się chodzić w obcasach).A to wykonanie,wspaniałe,małe dzieła sztuki,każdy detal dopracowany,noga się nie poci,oddycha,same plusy tylko ta cena której niewątpliwie są warte.Z zary też mam sporo bucików ale w porównaniu z louboutinami wypadają słabo.Co do butów z centro to totalna porażka.Dostałam jedną parę od siostrzenicy i niestety żeby nie robić dziecku przykrości muszę je raz na jakiś czas ubrać i jest to dla mnie katorga.Złe wyprofilowanie,niewygodne wyścielenie,zapach chińszczyzny,noga nie oddycha,wykonanie też fatalne-poza ceną w centro nic nie jest fajne.
dziewczynko, gdybyś miała Loboutiny, to w życiu nie podeszłabyś do takiej rzeczonej tu Zary.... Nie rozśmieszaj małolato niedowartościowana...

678

678 | | Zgłoś

autor: Magda
Mam szczęście bycia posiadaczką paru par jego bucików.I faktem jest to że buty są tak wyprofilowane że nawet przy 12 cm noga nie boli i się nie kołysze(no chyba że kompletnie nie potrafi się chodzić w obcasach).A to wykonanie,wspaniałe,małe dzieła sztuki,każdy detal dopracowany,noga się nie poci,oddycha,same plusy tylko ta cena której niewątpliwie są warte.Z zary też mam sporo bucików ale w porównaniu z louboutinami wypadają słabo.Co do butów z centro to totalna porażka.Dostałam jedną parę od siostrzenicy i niestety żeby nie robić dziecku przykrości muszę je raz na jakiś czas ubrać i jest to dla mnie katorga.Złe wyprofilowanie,niewygodne wyścielenie,zapach chińszczyzny,noga nie oddycha,wykonanie też fatalne-poza ceną w centro nic nie jest fajne.
A ja sie nie zgodze ze sa super dopracowane. Wiele modeli jest zle sklejonych przy podeszwie, skora sie marszczy i obcas jest krzywy. Na dodatek sa zle wyprofilowane i stopa boli w nich okrutnie. Ja jestem wierna jimmy choo i te dopiero sa cuuudne :) w anouk moge biegac caly dzien i nic nie boli!

gość

gość | | Zgłoś

autor: 678
autor: Magda
Mam szczęście bycia posiadaczką paru par jego bucików.I faktem jest to że buty są tak wyprofilowane że nawet przy 12 cm noga nie boli i się nie kołysze(no chyba że kompletnie nie potrafi się chodzić w obcasach).A to wykonanie,wspaniałe,małe dzieła sztuki,każdy detal dopracowany,noga się nie poci,oddycha,same plusy tylko ta cena której niewątpliwie są warte.Z zary też mam sporo bucików ale w porównaniu z louboutinami wypadają słabo.Co do butów z centro to totalna porażka.Dostałam jedną parę od siostrzenicy i niestety żeby nie robić dziecku przykrości muszę je raz na jakiś czas ubrać i jest to dla mnie katorga.Złe wyprofilowanie,niewygodne wyścielenie,zapach chińszczyzny,noga nie oddycha,wykonanie też fatalne-poza ceną w centro nic nie jest fajne.
A ja sie nie zgodze ze sa super dopracowane. Wiele modeli jest zle sklejonych przy podeszwie, skora sie marszczy i obcas jest krzywy. Na dodatek sa zle wyprofilowane i stopa boli w nich okrutnie. Ja jestem wierna jimmy choo i te dopiero sa cuuudne :) w anouk moge biegac caly dzien i nic nie boli!

Och, jak możesz tak brzydko mówić o butach tego pana?! Przecież wszystko, co wyszło spod "jego" ręki musi MUSI być fantastyczne, piękne i wygodne. On w ogóle używa kleju? Nie szyje ich złotą nicią?

gość

gość | | Zgłoś

autor: 678
autor: Magda
Mam szczęście bycia posiadaczką paru par jego bucików.I faktem jest to że buty są tak wyprofilowane że nawet przy 12 cm noga nie boli i się nie kołysze(no chyba że kompletnie nie potrafi się chodzić w obcasach).A to wykonanie,wspaniałe,małe dzieła sztuki,każdy detal dopracowany,noga się nie poci,oddycha,same plusy tylko ta cena której niewątpliwie są warte.Z zary też mam sporo bucików ale w porównaniu z louboutinami wypadają słabo.Co do butów z centro to totalna porażka.Dostałam jedną parę od siostrzenicy i niestety żeby nie robić dziecku przykrości muszę je raz na jakiś czas ubrać i jest to dla mnie katorga.Złe wyprofilowanie,niewygodne wyścielenie,zapach chińszczyzny,noga nie oddycha,wykonanie też fatalne-poza ceną w centro nic nie jest fajne.
A ja sie nie zgodze ze sa super dopracowane. Wiele modeli jest zle sklejonych przy podeszwie, skora sie marszczy i obcas jest krzywy. Na dodatek sa zle wyprofilowane i stopa boli w nich okrutnie. Ja jestem wierna jimmy choo i te dopiero sa cuuudne :) w anouk moge biegac caly dzien i nic nie boli!

Och, jak możesz tak brzydko mówić o butach tego pana?! Przecież wszystko, co wyszło spod "jego" ręki musi MUSI być fantastyczne, piękne i wygodne. On w ogóle używa kleju? Nie szyje ich złotą nicią?

gość

gość | | Zgłoś

autor: 678
autor: Magda
Mam szczęście bycia posiadaczką paru par jego bucików.I faktem jest to że buty są tak wyprofilowane że nawet przy 12 cm noga nie boli i się nie kołysze(no chyba że kompletnie nie potrafi się chodzić w obcasach).A to wykonanie,wspaniałe,małe dzieła sztuki,każdy detal dopracowany,noga się nie poci,oddycha,same plusy tylko ta cena której niewątpliwie są warte.Z zary też mam sporo bucików ale w porównaniu z louboutinami wypadają słabo.Co do butów z centro to totalna porażka.Dostałam jedną parę od siostrzenicy i niestety żeby nie robić dziecku przykrości muszę je raz na jakiś czas ubrać i jest to dla mnie katorga.Złe wyprofilowanie,niewygodne wyścielenie,zapach chińszczyzny,noga nie oddycha,wykonanie też fatalne-poza ceną w centro nic nie jest fajne.
A ja sie nie zgodze ze sa super dopracowane. Wiele modeli jest zle sklejonych przy podeszwie, skora sie marszczy i obcas jest krzywy. Na dodatek sa zle wyprofilowane i stopa boli w nich okrutnie. Ja jestem wierna jimmy choo i te dopiero sa cuuudne :) w anouk moge biegac caly dzien i nic nie boli!

Och, jak możesz tak brzydko mówić o butach tego pana?! Przecież wszystko, co wyszło spod "jego" ręki musi MUSI być fantastyczne, piękne i wygodne. On w ogóle używa kleju? Nie szyje ich złotą nicią?

gość

gość | | Zgłoś

zdarzają się piękne modele ale bez przesady tańsze opcje są też ok

anka

anka | | Zgłoś

te buty sa bardzo nie wygodne :( niestety...

gość

gość | | Zgłoś

Ja mam 182 cm wzrostu i nie widzę nic zdrożnego w tym, że lubię założyć 10 cm szpilki;)


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja