Co myślicie o skarpetkowym trendzie?
Skarpetki. Kolanówki. Podkolanówki. Zakładane z reguły pod spodnie, żeby nie było ich widać. Czasem jednak w nasze ręce wpadają tak unikatowe i kolorowe ich modele, że co nosimy na stopach, chcemy pokazać innym. Spójrzcie na najnowszą kolekcję skarpet różnych długości, którą proponuje brytyjski ASOS. Myślicie, że w najbliższym sezonie kolorowe, wzorzyste skarpetki mają szansę stać się hitem ulic? Założyłybyście takie?
Cena: od 4 do 8 funtów czyli od około 23 do 46 zł. Kupisz w sklepie Asos.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Nr 5 ujdzie, ale jest to dla mnie osobiście odpychające...
NIE skarperom do szpilek | | Zgłoś | Odpowiedz
Skarpetki to ja noszę białe i tylko po domu.
Ohydnie wyglądają te niby modnisie (np. Brodka czy Kukulska), które do szpilek zakładają obleśne skarpeciory, dla mnie to obrzydlistwo. Wg mnie te babki, które noszą skarpety do szpilek dały się w swej naiwności i bezmyślności złapać na żart stylistów, którzy teraz zrywają boki i mają niezły ubaw ze ślepych wielbicielek "mody".
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
No, super. Facetów się krytykuje za skarpety do sandałów, a jak taka kobitka-modnisia założy skarpety do szpileczek albo sandałków to wszystko OK? Nie ma to jak hipokryzja. :P
LinkaKaro | | Zgłoś | Odpowiedz
Bawi mnie jak tak wyglądam i co bardziej "światowe" w swoim świecie kobiety się odwracają z niedowierzaniem :D Uwielbiam ograniczenia ludzi i tym bardziej upewnia mnie to w przekonaniu, że jest ok i po mojemu.
Swoją drogą patrząc na te kobiety, które noszą buty na gołą stopę, które je ranią tak, że krew leci w kilku miejscach, to myślę, że niektóre powinny spróbować dobrać skarpetki. Nie wspominając już o tym jak wysoce niehigieniczne jest noszenie butów na gołą stopę! Ta się poci, wpadają różne śmieci z otoczenia, a następnym razem wkładacie ten sam but i nawet o tym myślicie. Lub najgorsze cieliste podkolanówki "nylonowe". Kolejne świetne działanie na stopy, a do tego ochydny look.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
o ile podoba mi się to na zdjęciach lub u kogoś innego, o tyle sama bym nie założyła skarpet do sandałów
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Te prezentowane tutaj są okropne. Ale widziałam parę zdjęć bloggerek i niektóre prezentowały się ładnie.
niemodna | | Zgłoś | Odpowiedz
Hmmm
tzn że skarpety do sandałów u panów już nie są faux pas?
Dobrze dedukuję?
skoro wg niektórych dopuszczalna jest profanacja eleganckich butów skarpetami, to proszę żeby te wielbicielki skarpet dały spokój panom w skarpetach i sandałach.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Co myślę o tym?
Myślę, że to wygląda komicznie, wstrętnie i obrzydliwie.
Nie ma nic wspólnego z elegancją i kobiecością.
Nie mieści mi się w głowie by założyć elegancką kieckę, do tego szpilki i .... - no nie mogę - skarpety! Litości....!
jotka132 | | Zgłoś | Odpowiedz
A dziewczyna na 6 zdjęciu to chyba ta od tych wielkich różowych kulek do włosów (poznałam po sweterku :)) Ma styl.... nie ma co!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Widzę, że niektórzy tutaj kompletnie nie mają dystansu i zachowują się, jakby ktoś im chciał te nieszczęsne skarpety siłą na nogę wcisnąć i przykleić na gorąco do gołej skóry. Gorszych problemów od noszenia skarpetek do szpilek, jak powszechnie wiadomo, na świecie nie ma.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
odpada. chlopak by sie do mnie nie przyznal jakbym razem gdzies z nim poszla tam ubrana :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
buty sa dla ciebie przedmiotem, ktory otaczasz czcia? wez sie choc przez chwile nad tym zastanow zamiast sie osmieszac
Profanacja | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie będziesz mnie uczyć jak się wypowiadać. Zrozum sens mojej pierwszej wypowiedzi o facetach w skarpetach i sandałach. Poza tym znam znaczenie słów, których używam więc proszę daruj sobie te głodne kawałki. Więcej czytaj, szczególnie opiniotwórczej i fachowej prasy. Może stamtąd się dowiesz, że np. montowanie instalacji gazowej do samochodu wartego 100 000 PLN jest profanacją. Rozumiesz sens czy dokładniej ci to wyłożyć?I powtarzam - dla mnie skarpety do szpilek to profanacja.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Oj przestań być taka niedomyślna i nie udawaj, że nie wiesz o co jej chodzi.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
za to ty myslisz, ze autorka tej wypowiedzi nie jest w stanie mowic za siebie i potrzebuje twojego przytakiwania? az tak z nia jest zle ze tlumaczenie sensu jej wypowiedzi to praca zbiorowa?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Widocznie wiele osób musi ci tłumaczyć oczywistą sprawę. A ze ty dalej nie rozumiesz uzycia tego słowa - no cóż. I ty kogoś śmiesz oceniać jako "pustego" Na Boga, świat się kończy.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz