Cud metaboliczny: na zawsze szczupła sylwetka – część 2
Kolejna część przewodnika po być może najskuteczniejszej diecie. Poprzednią część znajdziesz tu.
Czy walka z apetytem przekłada się na utratę masy ciała w przypadku metabolizmu B? Czy ignorując apetyt i rezygnując z jedzenia uda się schudnąć? Niestety u osób z metabolizmem B tak nie jest. Organizm ludzki ma wbudowany mechanizm przetrwania, jeżeli stężenie cukru we krwi spada do niskiego poziomu a Ty nadal nie chcesz jeść, wątroba przejmuje funkcję odżywiania ciała, uwalniając glikogen, który przywraca poziom cukru we krwi do normy i utrzymuje go do momentu, aż zdecydujesz się jeść znowu. Znasz to uczucie, gdy idziesz spać głodny, ale gdy budzisz się rano, głodu nie ma? To jest właśnie to!
W przypadku metabolizmu B, gdy organizm uwalnia zbyt dużo insuliny, wydziela się także glikogen z wątroby, a wszystko z krwi wędruje do komórek tłuszczowych. I to właśnie przekłada się na faktyczny przyrost masy ciała. A na dokładkę w związku z nadprodukcją insuliny czujesz się wyczerpana i rozdrażniona, ponieważ poziom cukru we krwi nie jest stały. Wszystko to może być przyczyną nadciśnienia, zaburzenia poziomu cholesterolu we krwi a nawet rozwoju cukrzycy, czy zespołu policystycznych jajników. Zatem aby czuć się dobrze i dobrze funkcjonować należy nauczyć się współpracować z apetytem a nie z nim walczyć.
Metabolism Miracle to prosty, trzyetapowy program uczenia organizmu właściwego obchodzenia się z węglowodanami. Jeżeli nauczysz się żyć w równowadze z metabolizmem, przyrost masy ciała zostanie wyłączony, Twoje zdrowie ulegnie poprawie, poziom energii wzrośnie, poczujesz spokój i zadowolenie. Nie będzie więcej łaknienia węglowodanów, kryzysów energetycznych, ciągów alkoholowych i frustrującego przyrostu masy ciała.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
no i? to wstep do czesci 3?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a napiszą jak ?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A czy to po prostu nie jest ta dieta oparta na indeksie glikenicznym?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
no kurde cos bedzie dalej????????????/
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
część trzecia będzie płatna:P Szczerze mówiąc, ta teoria jest mocno naciągana. Jakim cudem insulina może powodować wydzielanie glikogenu? Ona właśnie powoduje jego powstawanie. Chyba, ze założymy, że autor tekstu uprościł swój wywód o obecnośc glukagonu...
Autorze tekstu, bardzo proszę o bardziej szczegółowe dane, bo to tutaj wygląda bardziej na reklamę z "Pani domu" niż fakty medyczne.
WYMYSLILAMFAJNYPSEUDONIM
banksy | | Zgłoś | Odpowiedz
oszukaństwo
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
znowu te skarpety ważące 51,9 :/ pewnie tak się im spodobało to zdjęcie, że co tydzień będą dawkować informacje, tylko po to, by wkleić te sprane skarpy
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Dieta Dunkana (wysokobialkowa) wedlug mnie jest dobra. Poniewaz mozna jesc kiedy sie chce, ale tylko produkty przeznaczone na konkretna faze. Polecam!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
no to gdzie jest ten trzyetapowy program ? .....
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Uriko,
ten artykuł ma jeszcze mniej sensu niż to co spłodziłaś niedawno na temat małżeństw kuzynów! wygląda to tak jakbys nie miała w ogóle pojęcia o czym piszesz. nie jesteś w stanie przedstawić założeń diety nawet w najogólniejszych zarysach, a rada żeby żyć w zgodzie z własnym metabolizmem, to po prostu kupa śmiechu.
chyba że twoim celem było poinformowanie uzytkowniczek portalu, ze niektórzy ludzie mają wolny metabolizm oraz, że istnieja takie rzeczy jak- watroba, insulina, glikogen itp
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ale obleśne skarpety !!!!!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
to na pewno będzie coś w stylu przestrzegania indeksu glikemicznego.
didir | | Zgłoś | Odpowiedz
pełno na temat tej "super diety" w necie po angielski. To taka proteinowa II. Na początku minimalnie węgli, tylko z warzyw, potem troszeczkę tych z małym IG. Reszta to proteiny i troszkę tłuszczu. Żadna wielka filozofia
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
No i ble, ble, ble zadnych konkretow, moze jakis zarys tych trzech etapow?