12 Komentarzy

Tagi Cinderella Lips medycyna estetyczna Harley Street Skin Clinic tymczasowe powiększenie ust Kylie Jenner Challenge

Efekt akcji Kylie Jenner Challenge. Tymczasowe powiększenie ust

Celebrytki to chodzące reklamy i to bynajmniej nie tylko ubrań i dodatków. Przedstawicielki klanu Kardashian-Jenner, nieraz i nie dwa, sprawiły, że ręce zacierają lekarze medycyny estetycznej. Po zachwycie pośladkami Kim Kardashian przyszedł czas na efekt Kylie Jenner. Do jednej z londyńskich klinik zawitała procedura tymczasowego powiększenia ust.

Dotychczas zastrzyki z soli fizjologicznej kojarzyły się głównie z tymczasowym powiększeniem piersi . Po tym, jak Kylie Jenner przyznała się, że jej pełne wargi są jednak wynikiem drobnego zabiegu, w Harley Street Skin Clinic w Londynie spopularyzowano procedurę Cinderella Lips. Jest to nic innego, jak właśnie tymczasowe powiększenie ust za pomocą roztworu soli fizjologicznej. W przeciwieństwie do hialuronowego wypełniacza, jego efekty utrzymują się znacznie krócej.

Choć Harley Street Skin Clinic nie nawiązuje do afery wokół podejrzanie dużych ust celebrytki, redakcje obwieściły, że procedura to pokłosie akcji Kylie Jenner Challenge. Cinderella Lips reklamowane jest jako zabieg idealny przed wieczornym wyjściem lub ostatni krok przed podjęciem decyzji o długotrwałych wypełniaczach. Jak przekonują na stronie kliniki lekarze, procedura jest hitem wśród gwiazd pojawiających się na czerwonym dywanie. Jej efekty mają utrzymywać się przez 24 do 48 godzin.

Swoją przygodę z procedurą opisała na łamach dziennika „Daily Mail” Joanna Della-Ragione. Jak twierdzi, efekty zabiegu, który kosztował ją 30 funtów, utrzymały się zaledwie przez kilka godzin. Wcale nie wydaje nam się, żeby była to kusząca alternatywa dla profesjonalnego makijażu. Wszak wiadomo, że i ten potrafi zdziałać cuda.

 

Zobacz też: #KylieJennerChallenge - internauci kpią z ust Kylie Jenner
Zobacz też: Celebrytki, które powiększyły sobie usta

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

brzydko

gość

gość | | Zgłoś

Ja mam duże usta i wolałabym je zmniejszyć...

gość

gość | | Zgłoś

Nie wiem co ludzie widzą w tych wielkich warach.

gość

gość | | Zgłoś

ale po co udawać kogoś innego...?
nie lepiej podkreślić swoje własne atuty?

gość

gość | | Zgłoś

jak mozna poprawiac cos co juz z natury poprostu takie jest,to jakis amok z tymi operacjami,ja rozumiem z choroby, gdyby to umozliwialo normalne oddychanie ale...

gość

gość | | Zgłoś

W życiu bym nie poprawiła sobie ust. Naturalnie mam dość duże, więc powiększając je zrobiłabym sobie tylko krzywdę i wyglądała jak glonojad.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
W życiu bym nie poprawiła sobie ust. Naturalnie mam dość duże, więc powiększając je zrobiłabym sobie tylko krzywdę i wyglądała jak glonojad.
Powiększaniem ust mogą być zainteresowani ludzie z wąskimi ustami, więc nie wiem po co Twój komentarz. To tak jakbym napisała że jestem blondynką więc nie pofarbuję włosów na blond

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
W życiu bym nie poprawiła sobie ust. Naturalnie mam dość duże, więc powiększając je zrobiłabym sobie tylko krzywdę i wyglądała jak glonojad.
Powiększaniem ust mogą być zainteresowani ludzie z wąskimi ustami, więc nie wiem po co Twój komentarz. To tak jakbym napisała że jestem blondynką więc nie pofarbuję włosów na blond
Jakas Ty głupia! Chodziło o to, zeby napisac to jedno zdanie "naturalnie mam dosc duże" i pózniej sobie wyobrażać, jak wszystkie czytelniczki komentarzy chlastają sie brzytwami po nadgarstkach z zazdrości.

gość

gość | | Zgłoś

Jakaś Ty głupia! Serio myślisz że nie wiedziałam po co to napisałaś? W takim razie nie wiesz jaki był zamiar mojej wypowiedzi

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Jakaś Ty głupia! Serio myślisz że nie wiedziałam po co to napisałaś? W takim razie nie wiesz jaki był zamiar mojej wypowiedzi
To była ironię i to nie wymierzona w Ciebie a w tą poprzednia, komentowana wypowiedz, w tonie raczej z Twoim solidarnym, czyli prześmiewczym.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Jakaś Ty głupia! Serio myślisz że nie wiedziałam po co to napisałaś? W takim razie nie wiesz jaki był zamiar mojej wypowiedzi
To była ironię i to nie wymierzona w Ciebie a w tą poprzednia, komentowana wypowiedz, w tonie raczej z Twoim solidarnym, czyli prześmiewczym.
Aaa to spoko :))

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
W życiu bym nie poprawiła sobie ust. Naturalnie mam dość duże, więc powiększając je zrobiłabym sobie tylko krzywdę i wyglądała jak glonojad.
jak siwiec haha


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja