Farby do włosów Syoss Color
Zapewne większość z Was zdążyła już dostrzec obecność na rynku nowych farb – marki Syoss. W dwóch słowach – są to kremy do koloryzacji z mieszanką intensywnych pigmentów, dających efekt i trwałość zbliżoną do profesjonalnego farbowania. Do każdej farby dołączona jest wzmacniająca i wygładzająca maseczka Color Seal z kompleksem Nutri-Care, wzbogacona o prowitaminę B5 oraz proteiny pszenicy.
Większą uwagę poświęcimy zastosowanemu w farbach Syoss Color systemowi kodowania kolorów, nieco skomplikowanemu na pierwszy rzut oka. I tak numer każdego odcienia składa się z kombinacji maksymalnie 3 cyfr. Numer przed myślnikiem oznacza główny odcień – od 1 (czarny) do 10 (specjalny blond). Cyfry po myślniku oznaczają kierunek kolorystyczny tego odcienia. Pierwsza cyfra po myślniku odnosi się do głównego refleksu, podczas gdy druga oznacza dodatkowy refleks kolorystyczny (1 oznacza refleks naturalny, podczas gdy 9 określa refleks intensywny). Jako przykładem, posłużmy się odcieniem brązowym. 5-28 to Kasztanowy brąz, a 5-24 to Chłodny kasztan, gdzie odcień główny w obu przypadkach to brąz, oznaczony cyfrą 5. Kolejne cyfry to kierunek kolorystyczny – ciepły lub chłodny. W taki sposób oznaczono 20 odcieni, dzięki którym można zmienić naturalny kolor włosów lub tylko podkreślić ich naturalny odcień, na przykład miękkim złotym refleksem. Oczywiście numer koloru to nie jedyna informacja - na odwrotach opakowań nie mogło zabraknąć prezentacji zestawień wyjściowego koloru włosów i efektu kolorystycznego, jaki można na nim uzyskać dzięki wybranej farbie.
Wśród proponowanych 20 odcieni znalazły się:
9-5 Mroźny perłowy blond
9-1 Bardzo jasny blond
8-6 Jasny blond
8-7 Miodowy blond
7-6 Średni blond
6-8 Ciemny blond
6-7 Złocisty ciemny blond
4-8 Czekoladowy brąz
5-28 Kasztanowy brąz
5-24 Chłodny kasztan
5-8 Orzechowy brąz
5-1 Jasny brąz
4-6 Miodowy brąz
4-1 Średni brąz
3-1 Ciemny brąz
4-2 Mahoniowy brąz
5-29 Intensywna czerwień
3-3 Ciemny fiolet
1-4 Granatowa czerń
1-1 Czerń
Cena: 18 zł
Do kupienia w drogeriach i marketach na terenie całego kraju.
mariolow | | Zgłoś | Odpowiedz
mogą być dobre, ale jak wiadomo prawie jak u fryzjera, a prawie robi wielka roznice!
trauma | | Zgłoś | Odpowiedz
Syoss to koncern Schwarzkopf czyli najgorsze co można zrobić dla swoich włosów, nie używajcie tego !
gość555 | | Zgłoś | Odpowiedz
a prbowalas ze tak odradzasz? ja zaryzygkowalam 9-5 Mroźny perłowy blond jest swietny! mam sliczny kolor w czym odsrost ciemny blond taki sma jak reszta wolosow, bez zoltych refleksow:P slicznie sie błyszcza;P kolor jak na opakowaniu a moje zniszczone wlosy ktorym nakladam tlyko odzywke sa tak miekkie ze ciezko mi je ukladac;P uzywalam chyba juz wsyztskich farb lacznie z profesjonalnymi kolestonem lorealami :p itd dla mnnie najlepsza
MarinaKarina | | Zgłoś | Odpowiedz
Włosy można dobrze podciąć w domu, z farbą również nie trzeba co miesiąc latać do fryzjera, w ogóle farbowanie to uzależnienie od fryzjera i farby...
gość...... | | Zgłoś | Odpowiedz
mały wybór rudości... w ogóle go nie ma:( to ja zostaję przy l'orealu
magda18 | | Zgłoś | Odpowiedz
używał ktoś tych farb? są dobre? ja kiedyś kupiłam produkty(szampon i odzywkę) tej firmy i były okropne, więc teraz jestem zrażona do produktów syoss, tym bardziej ze cena farb jest niska.
erhwtjtyjyuk | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja farbuje brązami i kolor wyszedł okropnie, nie jestem zadowolona kosmetykami tej firmy. koleżanka farbowała czernia i podoba jej się , ja osobiście nie polecam
pozwól mi żyć (są chwile) | | Zgłoś | Odpowiedz
Farbowałam i jest ok :) polecam
GOŚĆ.................... | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja użyłam raz i z początku wszystko super- kolor trwały, włosy po odżywce super miękkie, ale później zaczęły mi tak wypadać( i wypadają nadal) że sama nie wiem co z nimi mam jeszcze zrobić( dodam, że po wcześniejszej fabie tak się nie działo).
Dlatego jak opanuję wypadanie moich włosów wrócę do starej farby- może mniej trwałej, ale bez amoniaku i nie niszczącej włosów.
Kamila91 | | Zgłoś | Odpowiedz
kupiłam 5-1, a teraz po przeczytaniu komentarzy waham się, czy zastosować. Używałam szamponów i odżywki Syoss i było OK, a teraz farba wzbudziła moje wątpliwości. Poczekam na więcej opinii.
Monika30 | | Zgłoś | Odpowiedz
sama nie używałam, ale słyszałam niezbyt pozytywne opinie na temat tych farb. Być może następnym razem zaryzykuje i sprawdzę czy rzeczywiście efekt będzie jak po farbowaniu u fryzjera
Kapustka | | Zgłoś | Odpowiedz
Kupiłam, wypróbowałam i nie polecam. Farba ma bardzo ostry, nieprzyjemny zapach. Po kilku sekundach od nałożenia czułam szczypanie na skórze(nie jestem alergikiem, żadna inna farba nie wywołuje u mnie takich reakcji). Jedynym plusem jest ciekawa paleta kolorów.
124679898 | | Zgłoś | Odpowiedz
ja jeszcze żadna farbą nie zoriblam sobie takiej krzywdy jak tą. Wybraląm miodowy blond (taki delikatny koniakowy rudy) z innych firm łapały mi takie odcienie swietnie, tu porazka... z calego koloru zlapaly tylko jakies zolto/pomaranczowe blade refleksy. wlosy suche jak pieprz! pozatym jesli ktos ma wlosy dluzsze niz za ucho to dwie farby juz potrzebuje. mi 1 loreal wystarcza na cale wlosy do lopatek. tu nie wyrobilam sie w 2 farbach :/ gesta , zle sie rozprowadza
fryzurka | | Zgłoś | Odpowiedz
niszczy włosy! używajcie l'oreal albo garnier:)
12564788776 | | Zgłoś | Odpowiedz
lepiej zaplacic 20-30zl za loreala i wystarcza jedno opakowanie na wlosy sredniej dlugosci, niz zaplacic prawie 40zl za dwa opakowania syoss
MAJKA6666 | | Zgłoś | Odpowiedz
użyłam dokładnie 13 dni temu.. brązu.. PORAŻKA!!! włosy są matowe.. nikt nawet nie zauważył, że zmieniłam odcień.. ohyddaa!!! ODRADZAM!!
smk | | Zgłoś | Odpowiedz
użyłam dziś, 6-7 złocisty ciemny blond. kolor wyszedł ładny, trochę jaśniejszy niż na opakowaniu, ale włosy są matowe i sztywne. pozostanę raczej przy l'orealu :)
fafa | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie polecam. Włosy zaczęły wypadać i zmatowiały.
eda | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie polecam farb tej firmy, tylko jeden raz spróbowałam i nigdy więcej.
constanza | | Zgłoś | Odpowiedz
W zeszłym miesiącu zrobiłam sobie średni brąz. Kolor przez pierwsze dwa tygodnie był ekstra, ale niestety z kazdym myciem spływał i teraz to nie jest to samo co na początku. Kolor jest spłowiały. Wielki minus tej farby to tragiczny zapach amoniaku utrzymujący się przez kilka dni na włosach. Raczej nie skorzystam po raz drugi z Syossa.