22 Komentarze

Tagi Agatha Ruiz De La Prada Fashion Philosophy Fashion Week Poland pokazy kolekcje

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Niedzielną Aleję Projektantów zamykała Agatha Ruiz De La Prada. Projektantka przyjechała na Fashion Week Poland po raz drugi i po raz drugi zachwyciła publiczność i fotoreporterów.

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

W końcu wszyscy zaczęli się śmiać i spontanicznie bić brawa. Modelki wymaszerowały prawie w radosnych podskokach, roześmiane, stroiły zabawne miny do dziesiątków obiektywów, machały do publiczności i wszędzie rozsyłały całusy. Jeśli dodać do tego, że ubrane były w bajecznie kolorowe serca, że wszystko było różowo – pomarańczowo - niebieskie, a ludzie nucili muzykę, można sobie wyobrazić jak efektowne Prada zafundowała widowisko.

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Wybieg zamienił się w modowy plac zabaw. Łódź była spragniona koloru. Po trzech dniach szarości i czerni każdy chyba marzył o choć odrobinie neonowego kiczu. Agatha Ruiz De La Prada jest mistrzynią takiego odzieżowego szaleństwa. Dziewczęce sukienki oblepione milionem serduszek, kaskady falban i plisowań, fantazyjne opaski na włosach, neonowe buty i najbardziej zwariowane połączenia kolorystyczne to jej specjalność.

To było doskonałe zakończenie dnia. Piękny i optymistyczny koniec niedzieli.

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Fashion Philosophy Fashion Week Poland - Agatha Ruiz De La Prada

Dziękujemy firmie Oriflame za pomoc w produkcji relacji z Fashion Week Poland.

Zdjęcia: Marcin Głowacki

Autor: Wei

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
Ivv

Ivv | | Zgłoś | Odpowiedz

Jedyne co mi się spodobało to "dwukolorowe" rajstopy.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Może to tylko moje wrażenie, ale od pojawienia się "Alicji w Krainie Czarów" motyw serca często powraca... Nie wiem jak oceniać tę kolekcje - artystycznie ciekawa, ale nie widzę za bardzo tych ubrań 'na ulicy" nawet pojedynczo.

usttinja

usttinja | | Zgłoś | Odpowiedz

Mnie również spodobały się pomysł z dwukolorowymi rajstopami, może bym wybrała inne odcienie, ale wygląda ciekawie. Jeszcze całkiem do przyjęcia jest długi, różowy płaszcz. Kolekcja miała by chyba ekscentryczna, ale jak dla mnie nie wyszło ciekawie tylko infantylnie. Te kwiatuszki i serduszka..

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Może to tylko moje wrażenie, ale od pojawienia się "Alicji w Krainie Czarów" motyw serca często powraca... Nie wiem jak oceniać tę kolekcje - artystycznie ciekawa, ale nie widzę za bardzo tych ubrań 'na ulicy" nawet pojedynczo.


Serce to jeden z głównych motywów Agathy ruiz de la prada. Kwiatek jest zaraz po sercu I tak jest juz od dawna także akurat ta artystka z alicji nic nie wzięła

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

modelka na pierwszym zdjęciu wygląda jak Hakiel w peruce :D

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Może to tylko moje wrażenie, ale od pojawienia się "Alicji w Krainie Czarów" motyw serca często powraca... Nie wiem jak oceniać tę kolekcje - artystycznie ciekawa, ale nie widzę za bardzo tych ubrań 'na ulicy" nawet pojedynczo.
Agatha i serce to od zawsze nieodłączny zestaw. więc alicja nie tym razem.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

no ciekawie :) Zobacz gdzie molestują stewardesy http://bit.ly/9ozvYT ... polecam poczytać więcej niż tylko o tym.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
Może to tylko moje wrażenie, ale od pojawienia się "Alicji w Krainie Czarów" motyw serca często powraca... Nie wiem jak oceniać tę kolekcje - artystycznie ciekawa, ale nie widzę za bardzo tych ubrań 'na ulicy" nawet pojedynczo.
Agatha i serce to od zawsze nieodłączny zestaw. więc alicja nie tym razem.


Czyli nuda od zawsze.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jak jest szaro i na czarno to krzyczycie, że mdłe i ciągle to samo, jak jest kolorowo, to się nie podoba, bo pstrokacizna i infantylnie. Co w takim razie? Bo co węjdę na snobke to czytam dziesiątki marudzeń. Wszystkie jest okropne, straszne, fatalne. Musi być okropnie żyć w takim "brzydkim" świecie. Na prawdę jest wam aż tak źle?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Zgadzam sie z toba, a jak napiszasz,ze cos jest ok to jestes wiesniara.
A prawda jest taka,ze widze jak wygladaja polki-atak klonow- baletki, obcisle spodnie, kurteczka, chusta na szyji. Oczywiscie,zaraz sie odezwa,ze one to Wielkie Snobki, ktore to zara gardza, pewnie zakupu zaczynaja od tru trussardi...
P

autor: gość
jak jest szaro i na czarno to krzyczycie, że mdłe i ciągle to samo, jak jest kolorowo, to się nie podoba, bo pstrokacizna i infantylnie. Co w takim razie? Bo co węjdę na snobke to czytam dziesiątki marudzeń. Wszystkie jest okropne, straszne, fatalne. Musi być okropnie żyć w takim "brzydkim" świecie. Na prawdę jest wam aż tak źle?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
modelka na pierwszym zdjęciu wygląda jak Hakiel w peruce :D
ahahahahah za mocne!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Dokładnie tak! zupełnie nie rozumiem tej krytyki "dla zasady". Jest dokładnie tak jak piszesz - jesteśmy modowo nudne i nie ma się co czarować. Szkoda, że nie potrafimy przynajmniej doceniać tego, że ludzie robią fajne rzeczy, że warto to oglądać, bo to prędzej czy później zmienia sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości. To doskonała impreza, dzisiątki świetnych pokazów, a tu zamiast słowo uznania leją się same bluzgi.

autor: gość
Zgadzam sie z toba, a jak napiszasz,ze cos jest ok to jestes wiesniara.A prawda jest taka,ze widze jak wygladaja polki-atak klonow- baletki, obcisle spodnie, kurteczka, chusta na szyji. Oczywiscie,zaraz sie odezwa,ze one to Wielkie Snobki, ktore to zara gardza, pewnie zakupu zaczynaja od tru trussardi...P
autor: gość
jak jest szaro i na czarno to krzyczycie, że mdłe i ciągle to samo, jak jest kolorowo, to się nie podoba, bo pstrokacizna i infantylnie. Co w takim razie? Bo co węjdę na snobke to czytam dziesiątki marudzeń. Wszystkie jest okropne, straszne, fatalne. Musi być okropnie żyć w takim "brzydkim" świecie. Na prawdę jest wam aż tak źle?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Po prostu moim zdaniem projektanci wpadają ze skrajności w skrajność. Chociaż już chyba bym wolała spójną kolekcję w samej szarości czy czerni, niż tą pstrokaciznę z serduszkami. I dobrze, napiszcie, że narzekam, owszem narzekam, bo skoro mam to nosić, to wymagam prawda? Dla mnie nie sztuką jest walnąć na siebie pięć kolorów i pięć różnych wzorów. Co z tego, że oryginalnie jak śmiesznie. Po prostu odpowiedz sobie na pytanie: WYJDZIESZ W KTÓRYMŚ Z PODANYCH ZESTAWÓW NA ULICĘ?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Trzepa tez umieć odróznić haute couture od
pre a porte. Nikt nie załozy przeciez sukni grzyba- no chyba z Dita Von Teese lub Bjork

autor: gość
Dokładnie tak! zupełnie nie rozumiem tej krytyki "dla zasady". Jest dokładnie tak jak piszesz - jesteśmy modowo nudne i nie ma się co czarować. Szkoda, że nie potrafimy przynajmniej doceniać tego, że ludzie robią fajne rzeczy, że warto to oglądać, bo to prędzej czy później zmienia sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości. To doskonała impreza, dzisiątki świetnych pokazów, a tu zamiast słowo uznania leją się same bluzgi.
autor: gość
Zgadzam sie z toba, a jak napiszasz,ze cos jest ok to jestes wiesniara.A prawda jest taka,ze widze jak wygladaja polki-atak klonow- baletki, obcisle spodnie, kurteczka, chusta na szyji. Oczywiscie,zaraz sie odezwa,ze one to Wielkie Snobki, ktore to zara gardza, pewnie zakupu zaczynaja od tru trussardi...P
autor: gość
jak jest szaro i na czarno to krzyczycie, że mdłe i ciągle to samo, jak jest kolorowo, to się nie podoba, bo pstrokacizna i infantylnie. Co w takim razie? Bo co węjdę na snobke to czytam dziesiątki marudzeń. Wszystkie jest okropne, straszne, fatalne. Musi być okropnie żyć w takim "brzydkim" świecie. Na prawdę jest wam aż tak źle?


gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

dziewczyny! przeciez to jest pokaz mody, nie wystawa w sklepie. Projektanci zakladaja ze maja inteligantne klientki, ktore powybieraja od nich kawalki i beda umialy to poskladac wedle wlasnego uznania. nikt nie zaklada ze to co ma na sobie modelka ma byc w calosci nalozone przez klientke. wybieg to nie ulica. litosci!

autor: gość
Po prostu moim zdaniem projektanci wpadają ze skrajności w skrajność. Chociaż już chyba bym wolała spójną kolekcję w samej szarości czy czerni, niż tą pstrokaciznę z serduszkami. I dobrze, napiszcie, że narzekam, owszem narzekam, bo skoro mam to nosić, to wymagam prawda? Dla mnie nie sztuką jest walnąć na siebie pięć kolorów i pięć różnych wzorów. Co z tego, że oryginalnie jak śmiesznie. Po prostu odpowiedz sobie na pytanie: WYJDZIESZ W KTÓRYMŚ Z PODANYCH ZESTAWÓW NA ULICĘ?

Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

Kolor, nareszcie :) Pod tym względem Agatha nigdy nie zawodzi :)

Co do samej kolekcji - miło popatrzeć, bo do noszenia wiekszości z tych rzeczy potrzeba pewnej dawki (pozytywnego) szaleństwa :) Te połyskujące rajstopy mają urok, szczególnie na tej modelce, która ma nogi w różnych kolorach :)

Natalia M.

Natalia M. | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Po prostu moim zdaniem projektanci wpadają ze skrajności w skrajność. Chociaż już chyba bym wolała spójną kolekcję w samej szarości czy czerni, niż tą pstrokaciznę z serduszkami. I dobrze, napiszcie, że narzekam, owszem narzekam, bo skoro mam to nosić, to wymagam prawda? Dla mnie nie sztuką jest walnąć na siebie pięć kolorów i pięć różnych wzorów. Co z tego, że oryginalnie jak śmiesznie. Po prostu odpowiedz sobie na pytanie: WYJDZIESZ W KTÓRYMŚ Z PODANYCH ZESTAWÓW NA ULICĘ?
dziewczyno to jest prawdziwa moda - masz się zainspirować a nie kopiować, jak to nazwałaś ''zestawy'' na ulicy. to wcale nie są gotowe propozycje codziennego ubioru. nikt Ci niczego na talerzu nie podaje. obejrzyj pokaz, posłuchaj muzyki lecącej w tle, oglądaj feerię kolorów, poczuj ogólną atmosferę, zauważ detal i wyhacz coś dla siebie. na tym to polega...