19 Komentarzy

Tagi makijaż Oriflame Giordani Gold rzęsy tusz do rzęs VIP Volume Mascara poniżej 100 zł

Giordani Gold VIP Volume Mascara

Ponoć panie malujące rzęsy dzielą się na zwolenniczki efektu wydłużenia i zwolenniczki efektu pogrubienia. Nowa propozycja Oriflame, tusz z serii Giordani Gold – VIP Volume Mascara, kierowana jest do tej drugiej grupy.

Producent obiecuje, że nowy kosmetyk zamienia rzęsy w dzieło sztuki, dając efekt makijażu jak u gwiazdy – wszystko to dzięki specjalnie skonstruowanej szczoteczce z niezwykle gęstymi włoskami, która pokrywa rzęsy mocną warstwą intensywnego koloru. Mascara zawiera także prowitaminę B5 odżywiającą i uelastyczniającą rzęsy.

Tusz Giordani Gold VIP Volume dostępny jest w dwóch głębokich kolorach: brązowym i czarnym.

Cena: 36 zł (8 ml)

Kupisz u konsultantek Oriflame.

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Szczoteczka jest najważniejsza, szkoda, że jej tu nie widać, wtedy mogłabym ocenić...

Brzoskwinia

Brzoskwinia | | Zgłoś | Odpowiedz

Tuszą z oriflame mówię stanowczo "nie".
Nie wiem czy tylko ja miałam pech do jakiś wadliwych serii, ale po przygodach z 4 różnymi tuszami tej firmy mam zdecydowany do niej wstręt. Tusze niesamowicie szybko wysychały (a używam ich raczej stanannie tj. nie wpuszczam powietrza do środka), sklejału rzesy i się obsypywały na policzki po dwóch godzinach. Cienie można kupić tańsze, kiedy posiada się dobrą bazę, bo wtedy i tak świetnie się spiszą, ale w tusz lepiej zainwestować, raz, że lepiej wygląda, dwa, że dłużej posłuży, trzy nie podrażni oka.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Brzoskwinia
Tuszą z oriflame mówię stanowczo "nie".Nie wiem czy tylko ja miałam pech do jakiś wadliwych serii, ale po przygodach z 4 różnymi tuszami tej firmy mam zdecydowany do niej wstręt. Tusze niesamowicie szybko wysychały (a używam ich raczej stanannie tj. nie wpuszczam powietrza do środka), sklejału rzesy i się obsypywały na policzki po dwóch godzinach. Cienie można kupić tańsze, kiedy posiada się dobrą bazę, bo wtedy i tak świetnie się spiszą, ale w tusz lepiej zainwestować, raz, że lepiej wygląda, dwa, że dłużej posłuży, trzy nie podrażni oka.

TuszĄ??? a co grube są?? może tuszOM ?!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

[komentarz]autor: Brzoskwinia[tresc] Tuszą z oriflame mówię stanowczo "nie".Nie wiem czy tylko ja miałam pech do jakiś wadliwych serii, ale po przygodach z 4 różnymi tuszami tej firmy mam zdecydowany do niej wstręt. Tusze niesamowicie szybko wysychały (a używam ich raczej stanannie tj. nie wpuszczam powietrza do środka), sklejału rzesy i się obsypywały na policzki po dwóch godzinach. Cienie można kupić tańsze, kiedy posiada się dobrą bazę, bo wtedy i tak świetnie się spiszą, ale w tusz lepiej zainwestować, raz, że lepiej wygląda, dwa, że dłużej posłuży, trzy nie podrażni oka.
[/racja tusze oriflame nie są godne polecenia... ]

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

tuszom oriflame mowie stanowcze NIE

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

mam ten tusz i jestem bardzo zadowolona, zresztą większość tuszów kupuje własnie w Oriflame i są świetne, oczywiście nie mówie tu o seri Vissions

Anulina a a a a

Anulina a a a a | | Zgłoś | Odpowiedz

Nie wiem jak ta wersja, ale podstawowa jest naprawdę dobra! Próbowałam wielu tuszy i śmiało stwierdzam, ze ten jest bardzo dobry!

Brzoskwinia

Brzoskwinia | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Brzoskwinia
Tuszą z oriflame mówię stanowczo "nie".Nie wiem czy tylko ja miałam pech do jakiś wadliwych serii, ale po przygodach z 4 różnymi tuszami tej firmy mam zdecydowany do niej wstręt. Tusze niesamowicie szybko wysychały (a używam ich raczej stanannie tj. nie wpuszczam powietrza do środka), sklejału rzesy i się obsypywały na policzki po dwóch godzinach. Cienie można kupić tańsze, kiedy posiada się dobrą bazę, bo wtedy i tak świetnie się spiszą, ale w tusz lepiej zainwestować, raz, że lepiej wygląda, dwa, że dłużej posłuży, trzy nie podrażni oka.
TuszĄ??? a co grube są?? może tuszOM ?!
Faktycznie :-) Tuszom :) szybko pisałam i jakoś tak wyszło...Sens jednak ten sam, są kiepskie:>

Barb

Barb | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja używałam innego tuszu GG oriflame i byłam bardzo zadowolona. Teraz też mam Oriflame tylko wydłużający i z tej granatowej serii. Muszę stwierdzić, że dla moich rzęs jest on idealny - pięknie wydłuża już za pierwszym pociągnięciem.

umpa

umpa | | Zgłoś | Odpowiedz

tego tuszu jeszcze nie wypróbowałam, jednak nie mogę się zgodzić BRZOSKWINIĄ, że tusze oriflame szybko wysychają, myślę że nie są w tym względzie wyjątkowe tylko zachowują się jak wiele innych...Wyjątkowy jest natomiast tusz Yves Saint Laurent, który kosztował bagatela 115 zł i po 4 miesiącach zupełnie przestał nadawać się do użytku
Co do tego tuszu, jak będę miała okazję, to chętnie go przetestuję

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

tusze oriflame czy avonu sa badziewiaste. mowie to jako byla konsultantka oriflame'u i obecna avonu

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Tuszom oriflame podobnie jak poprzedniczki mówię stanowczo nie!!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

znam mnóstwo selektywnych marek, które mają badziewiaste tusze, także jak kto lubi!


autor: gość
tusze oriflame czy avonu sa badziewiaste. mowie to jako byla konsultantka oriflame'u i obecna avonu

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja też byłam bardzo negatywnie nastawiona do oriflame. Zawsze używałam maxfactora a teraz mam już 2raz wonder lash z oriflame i jestem bardzo zadowolona. Tusz jest długo świezy, nie skleja rzęs i nie kruszy się.

asiulilulilejka

asiulilulilejka | | Zgłoś | Odpowiedz

długo używałam tego tuszu i byłam bardzo zadowolona, jednak teraz przerzuciłam się na wonder lash (też z oriflame) bo ma dużo lepszą szczoteczkę. w każdym razie polecam:)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jestem konsultantka oriflame i najbardziej pasuje mi tusz Wonder- jest swietny :) kazdy ma inne rzesy, ktore potrzebuja innej pielegnacji, np. mojej siostrze nie odpowiada ten tusz, a mi jak najbardziej :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Brzoskwinia
Tuszą z oriflame mówię stanowczo "nie".Nie wiem czy tylko ja miałam pech do jakiś wadliwych serii, ale po przygodach z 4 różnymi tuszami tej firmy mam zdecydowany do niej wstręt. Tusze niesamowicie szybko wysychały (a używam ich raczej stanannie tj. nie wpuszczam powietrza do środka), sklejału rzesy i się obsypywały na policzki po dwóch godzinach. Cienie można kupić tańsze, kiedy posiada się dobrą bazę, bo wtedy i tak świetnie się spiszą, ale w tusz lepiej zainwestować, raz, że lepiej wygląda, dwa, że dłużej posłuży, trzy nie podrażni oka.
niewykształconym ludziom mówię stanowcze "nie"! a tusz swietny.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Mam go i jest naprawdę świetny :) polecam