Glinka Alepia
Glinka Belun to coś dla kobiet lubiących kosmetykę naturalną, preparaty i rytuały pielęgnacyjne bazujące na starych, odwiecznych recepturach.
Także dla tych, które nie znalazły remedium na podrażnienia skóry, swędzenie, wiecznie przetłuszone czy pozbawione witalności włosy. Glinka jest całkowicie naturalna, delikatna. Działa kojąco i leczniczo na delikatną skórę głowy.Włosom nadaje połysk, przywraca witalność, łatwość układania, doskonale oczyszcza z wszelkich chemicznych pozostałości. Można ją używać samodzielnie mieszając z wodą, ale najlepsze rezultaty daje w kombinacji z naturalnym szamponem Alepia.
Cena: 20 złotych za słoiczek 90 g.
Do kupienia w sklepie Biolander.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
uzywal ktos? warto? :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Jak sie wlasciwie uzywa takiej glinki?
more-than-a-woman | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja bardzo lubię używać glinki. Samej się jej raczej nie używa tylko miesza się z innymi kosmetykami i tworzy się na przykład maski do ciała :) Są przeróżne glinki i w zależności od rodzaju możemy stworzyć maskę do różnego rodzaju skóry. Ja używam glinki rhassoul z serii SAVON NOIR (można kupić w sklepie mydlarnia.info.pl) mieszam z wodą z kwiatów z róży damsceńskiej i olejem jojoba i mam maskę do cery suchej :) Na stronie tej mydlarni pod każdą glinka jest napisane z czym można mieszać i do czego stosować więc odsyłam Was tam :)