Grunt to dobre wychowanie – najnowsza kampania House
Pamiętacie kampanię „Virginity” marki House? Najbardziej kontrowersyjna sesja wizerunkowa i koncepcja reklamowa polskiej marki odzieżowej ostatnich lat. W mediach huczało, skargi sypały się lawinowo, a o dziewicach House dyskutowali wszyscy. Prowokująca, odważna i przede wszystkim głośna. Taki pomysł reklamowy to w Polsce ogromna rzadkość. Króluje zachowawczość i neutralne, bezpieczne koncepcje. Polska branża mody jak ognia unika grania na skrajnych emocjach, poruszania tak zwanych tematów tabu i panicznie niemal boi się wyzywającej dwuznaczności.
Od „Virginity” minęło kilka lat i choć marka House mocno „spuściła z tonu” i próbuje przekładać reklamowe fantazje na polską rzeczywistość, nie rezygnuje z przewrotności i odważnie obala oklepane i banalne truizmy.
Tegoroczna kampania „Let’s Face It” upływa pod hasłami „Edukacja jest najważniejsza”, „Grunt to dobre wychowanie”, „Najpierw obowiązki, później przyjemności”. Każdy z tych wbijanych nam do głowy od młodzieńczych lat sloganów poparto mniej lub bardziej dwuznacznymi zdjęciami. Jest nonszalancko i ironicznie. Twórcy puszczają do widza oko, nadają skostniałym hasłom zupełnie nowego znaczenia, przewartościowują utarte stwierdzenia. House konsekwentnie buduje swój wizerunek marki ludzi młodych, którzy bardziej od poprawności cenią sobie wolność, spontaniczność i dobrą zabawę.
Autorem zdjęć jest Rafał Milach, uznany fotograf młodego pokolenia.
Co sądzicie o strategii reklamowej House’a? Która „filozofia” bardziej Was przekonuje? Grzecznie, ładnie i estetycznie czy może odważnie, wyraziście, nawet na granicy tak zwanego dobrego smaku? Macie swoje ulubione zdjęcia reklamowe? Zwracacie na nie uwagę robiąc zakupy?
croak | | Zgłoś | Odpowiedz
bardzo trafiony pomysł. W końcu młodzież zawsze działa z przekorą. Według mnie zdjęcia są pozytywne i nie urażają moich uczuć ;)
oby tylko to był szczyt swawoli młodzieży, żylibyśmy w lepszym kraju...
ktoś w końcu pokazał świat bliżej prawdy
wtrew | | Zgłoś | Odpowiedz
Do mnie to nie trafia ale może dlatego, że przekroczyłam magiczną granicę dwudziestki. Niemniej jednak jakby ubrania były dobre to by się same sprzedawały a tu widać potrzeba "kontrowersyjnej reklamy"...
ktoś | | Zgłoś | Odpowiedz
Anka | | Zgłoś | Odpowiedz
"House konsekwentnie buduje swój wizerunek marki ludzi młodych, którzy bardziej od poprawności cenią sobie wolność, spontaniczność i dobrą zabawę."
Jestem przekonana, że HOUSE ceni sobie przede wszystkim poprawność polityczną i nowomodę plucia na wartości autentyczne a zastępowanie ich ANTYWARTOŚCIAMI. W ten sposób wprowadza chaos. A przecież DZIŚ o to chodzi.
rizgo | | Zgłoś | Odpowiedz
dno totalne... nie mają pomysłu na reklamy, to wymyślają puste bzdury... ten, kto zgodził się na taką "promocję" marki powinien wylecieć na zbity pysk