18 Komentarzy

Tagi Intimissimi Intimissimi Shaping Line halka bielizna

Halka Intimissimi Shaping Line

Halkę z najnowszej, jesiennej kolekcji Shaping Line uszyto z efektownej, ale bardzo sprężystej koronki, której zadaniem jest kształtowanie sylwetki.

Dzięki sprężystości materiału i specjalnym, wzmocnionym szwom modeluje talię, biodra i pupę. Wygładza wszystkie fałdki i niedoskonałości, a przy tym jest zdecydowanie bardziej efektowna od konwencjonalnej bielizny modelującej.

Cena: 169.90 zł

Do kupienia w salonach Intimissimi.

Autor: Rev
gość

gość | | Zgłoś

Za jakąś zasłonę do spania dawać 170zł. Żenada.

gość

gość | | Zgłoś

to nie jest do spania, przeczytanie kilku zdan cie przerasta? to jak ty kiedykolwiek ksiazke przeczytasz?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
to nie jest do spania, przeczytanie kilku zdan cie przerasta? to jak ty kiedykolwiek ksiazke przeczytasz?
Nie do spania, ale zasłona już tak? Jak krytykować, to wszystko.
Mnie zastanawia czy taka halka jest wygodna. Rozumiem, że skoro wygładza i opina, to jest dość obcisła. No i właśnie - nie przeszkadza to przy chodzeniu? Nie 'podsuwa' się w górę?

olciaaaa

olciaaaa | | Zgłoś

musi sie niewygodnie siedziec.
halki znam tylko jako bialy, cienki material, dla mnie wygladajacy jak normalna spodnica, ale dla babci - konieczny, jak "gorna" spodnica byla chociaz troche przeswitujaca.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
to nie jest do spania, przeczytanie kilku zdan cie przerasta? to jak ty kiedykolwiek ksiazke przeczytasz?
Nie do spania, ale zasłona już tak?
masz w domu koronkowe zaslony? czy moze jednak mowisz o firankach?

gość

gość | | Zgłoś

uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!

A ja mysle, ze najpierw wmowiono kobietom, ze powinny je nosic, a nastepnie wymyslono

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.
Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.
nie wyobrażam sobie nie szczupłej osoby w lejącym materiale! pod takim materiałem bardzo widać wszystko, więc takie cuś nie ma sensu!!!

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.
Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy.
Te spodnie do jazdy konnej?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.
Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy.
Te spodnie do jazdy konnej?

Tak mowi sie na nadmierny tluszcz odkladajacy sie po bokach ud

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.
Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy.
Te spodnie do jazdy konnej?
Tak mowi sie na nadmierny tluszcz odkladajacy sie po bokach ud
O, nie słyszałam nigdy takiego określenia.
A to nie powinno się nazywać inaczej? Przecież od jazdy konnej właśnie uda i biodra ma się najbardziej umięśnione i wyćwiczone...
Dobra, nie czepiam się już. ;] Myślałam, że ktoś w komentarzu wyżej pomylił nazwy. Jednak nie. Zwracam honor.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.
Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy.
Te spodnie do jazdy konnej?
Tak mowi sie na nadmierny tluszcz odkladajacy sie po bokach ud
O, nie słyszałam nigdy takiego określenia.A to nie powinno się nazywać inaczej? Przecież od jazdy konnej właśnie uda i biodra ma się najbardziej umięśnione i wyćwiczone...Dobra, nie czepiam się już. ;] Myślałam, że ktoś w komentarzu wyżej pomylił nazwy. Jednak nie. Zwracam honor.
z tymi bryczesami chodzi o krój spodni, a nie o wygląd nóg osoby uprawiającej jazdę konną

NataliaK3

NataliaK3 | | Zgłoś

Piękna, a w szczególności dobrze prezentuję się na modelce. Poza tym dwa zastosowania w jednym! ;)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.
Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy.
Te spodnie do jazdy konnej?
Tak mowi sie na nadmierny tluszcz odkladajacy sie po bokach ud
O, nie słyszałam nigdy takiego określenia.A to nie powinno się nazywać inaczej? Przecież od jazdy konnej właśnie uda i biodra ma się najbardziej umięśnione i wyćwiczone...Dobra, nie czepiam się już. ;] Myślałam, że ktoś w komentarzu wyżej pomylił nazwy. Jednak nie. Zwracam honor.
z tymi bryczesami chodzi o krój spodni, a nie o wygląd nóg osoby uprawiającej jazdę konną

Zacytuję to raz jeszcze: "Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy". Nie rozumiem jak można z tego wywnioskować, że chodzi o spodnie?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.
Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy.
Te spodnie do jazdy konnej?
Tak mowi sie na nadmierny tluszcz odkladajacy sie po bokach ud
O, nie słyszałam nigdy takiego określenia.A to nie powinno się nazywać inaczej? Przecież od jazdy konnej właśnie uda i biodra ma się najbardziej umięśnione i wyćwiczone...Dobra, nie czepiam się już. ;] Myślałam, że ktoś w komentarzu wyżej pomylił nazwy. Jednak nie. Zwracam honor.
z tymi bryczesami chodzi o krój spodni, a nie o wygląd nóg osoby uprawiającej jazdę konną
Zacytuję to raz jeszcze: "Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy". Nie rozumiem jak można z tego wywnioskować, że chodzi o spodnie?
To może ja spróbuje wyjaśnić - bryczesy mają taki lekki luzik przy kolanach i właśnie dlatego na bułeczki tłuszczu po wewnętrznej stronie kolan się tak nazywa. Zgadza się już wszystko? Chodzi o część ciała, a nazwa "bryczesy" jest zainspirowana krojem spodni jeździeckich.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
uważam, że tego typu rzeczy najpierw wymyślono, a nastepnie wmówiono kobietom, że muszą je nosić! ani to praktyczne, ani ładne!
Jeśli ktoś jest szczupły to bielizna modelująca rzeczywiście jest mu niepotrzebna. Reszta świata niestety musi sobie jakoś radzić, kiedy chce ukryć fałdki pod wieczorową czy ślubną suknią z lejącego materiału.
Mozna byc szczuplym a i tak miec nieladna figure, np. bryczesy.
Te spodnie do jazdy konnej?
Tak mowi sie na nadmierny tluszcz odkladajacy sie po bokach ud
O, nie słyszałam nigdy takiego określenia.A to nie powinno się nazywać inaczej? Przecież od jazdy konnej właśnie uda i biodra ma się najbardziej umięśnione i wyćwiczone...Dobra, nie czepiam się już. ;] Myślałam, że ktoś w komentarzu wyżej pomylił nazwy. Jednak nie. Zwracam honor.
mowi sie też migacze i cos tam jeszce ale nie przypominam sobie teraz


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja