Hit: balerinki Muji
Do sklepów japońskiej sieci Muji zwykle udajemy się po artykuły biurowe i wyposażenia wnętrz, ale firma ta może się pochwalić szalenie bogatą ofertą – wiosną tego roku znajdziemy w niej na przykład te balerinki. Dostępne w trzech wersjach: w kratkę, w paski i czarne, buty są wykonane z materiału, a zatem na wyjście w nich musimy jeszcze poczekać, ale kiedy nadejdą cieplejsze dni, będą jak znalazł.
Cena: około 120 zł. Dostępne wkrótce w sklepach firmowych.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
mi wyglądają na domowe pantofle i pewnie takie mają przeznaczenie
**aka** | | Zgłoś | Odpowiedz
Fajne, chociaż wolę baleriny bez ozdób. A jeśli są tak wygodne jak ubrania Muji, to mogą być warte swojej ceny (najwygodniejsze baleriny, jakie w życiu miałam, były od Ecco - prawie dwa razy droższe, i to w przecenie, ale nie żałuję).
jerfiheruif | | Zgłoś | Odpowiedz
zwyklaki takie jakies bez charakteru!!
Andikowa | | Zgłoś | Odpowiedz
balerinki - paskudne bty kazda wyglada w nich jak kaczka wiec jesli juz to niech beda chociaż albo jakieś ładnie ozdobione albo w jakims swietnym kolorku a nie takie byle co.ja bym w nich po domu nawet nie chciała chodzić
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Te w krateczkę są przesłodkie :D
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ecco i Apia ma najwygodniejsze buty pod słońcem :D Ale pytanie mam inne wiesz może czy rozmiarówka obuwia nie jest przypadkiem zawyżona lub zaniżona ? Niestety jedyny sklep jest w warszawie więc będę musiała zamówić przez internet balerinki
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
"buty są wykonane z materiału, a zatem na wyjście w nich musimy jeszcze poczekać" - no bo jakby były ze skóry to można byłoby już w nich biegać po śniegu.
Argo | | Zgłoś | Odpowiedz
Mam takie same jak te na pierwszym zdjęciu! :) tylko ze kosztowały 65zł...
nob | | Zgłoś | Odpowiedz
Jak ktoś lubi baleriny, to na wiosnę - super sprawa. Tyle, że ... w niefirmowym sklepie za 50 zł,- takie dostanę. Albo ciekawsze ;-) No ale snob to snob.
Gothabella | | Zgłoś | Odpowiedz
Jakiś czas temu podobne były w Lidlu. :?
Nelia | | Zgłoś | Odpowiedz
Przymierzałam w Kioto, mieli wystawkę nowego sezonu. Balerinki nie powalają wygodą ani jakąś wyjątkową jakością, niestety. Zwykłe płócienne pantofelki, takie, co się wyrzuca po sezonie, bo się potargały. Mnie by było szkoda wydać 120 zł na coś takiego, ale wybór należy do was.
malinowyy | | Zgłoś | Odpowiedz
NIE MOGĘ JUŻ PATRZEĆ NA BALERINY! Dlaczego w sklepach jest tak mało mokasynów, ładnych (dobrych jakościowo) trampek, sandałów o różnych wzorach i krojach!?
ja | | Zgłoś | Odpowiedz
żaden hit, bardzo przecietne, widzialam bardzo podobne w chinskim sklepie tylko za 25 zl:)