21 Komentarzy

Tagi Black Milk nylon legginsy sukienki odzież

Hit: seksowne sukienki Black Milk

O Black Milk dowiedziałyśmy się dzięki jednemu z najpopularniejszych blogów w Polsce - Madamejulietta. Często pojawiają się na nim elementy garderoby z metką tej marki. Kilka lat temu założył ją James Lillis, który akurat poszukiwał swojego miejsca w życiu. Padło na decyzję o zakupie maszyny do szycia i nylonu. Już wkrótce powstał pierwszy t-shirt, a potem legginsy Lillisa. Z czasem oferta Black Milk zaczęła się rozrastać. Nam spodobały się przede wszystkim sukienki marki. Poza tym, że noszenie ich wymaga idealnej sylwetki mają całą masę zalet. Przede wszystkim zwracają uwagę, mają unikatowe nadruki: niebo pokryte chmurami, galaktyki, śnieżne i górskie krajobrazy oraz wiele innych. Naszym zdaniem rewelacyjne. A waszym? Co o nich myślicie?

Cena: 99 australijskich dolarów czyli około 360 zł. Do kupienia: Blackmilkclothing.com.

Autor: Bohovictim
gość

gość | | Zgłoś

Co kto lubi... osobiście nie ubrałabym żadnej

gość

gość | | Zgłoś

Skąpa nylonowa szmatka za ponad trzy i pół stówy? Wolne żarty, materiał niesamowitej jakości nie jest, dużo go nie poszło, zamawiany raczej w dość dużych partiach, więc nawet z autorskim nadrukiem drogo ich to nie wyniosło, a roboty przy tym tyle co nic - wszystko z tego samego, bardzo prostego wykroju. Za takie pieniądze można kupić coś co kosztowało twórcę trochę więcej wysiłku niż kupić grafikę, zamówić materiał z nadrukiem i zatrudnić szwaczkę która nie musi umieć zrobić nawet zakładki na sukience.

Swoją drogą, nigdy nie rozumiem blogerskiego zamiłowania do ciuchów, w których można tylko stać, bo jak usiądziesz to widać gacie.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Same jesteście tandetne. Wieśniary z lumpexów. Świetne sukienki szkoda tylko że takie drogie
Jak jest taka swietna to przyoszczedz i kup sobie:]

elmma

elmma | | Zgłoś

Ja pewnie bym kupiła którąś z motywem kosmosu, ale na pewno nie dałabym takich pieniędzy za cienką sukieneczkę z byle jakiego materiału...

gość

gość | | Zgłoś

strasznie niedbale zrobione jeżeli za coś płaci się tyle kasy to oczekuje dobrej jakości materiału a tu widać nawet na zdjęciach że jest kiepski no i druga ważna rzeczy żeby zszycie było kontynuacją przodu a nie tu mam błękit a za szwem zaraz granat takie rzeczy to tylko na bazar

gość

gość | | Zgłoś

Przymierzałam. Wygląda to jak dzieło jakiegoś sprytnego marketingowo chińczyka. Materiał jak cienki strój kąpielowy...

Zazazu

Zazazu | | Zgłoś

Nadruki naprawdę świetne, ale to chyba jedyna zaleta... Krój i materiał dają efekt naciągniętej za tyłek podkoszulki-bokserki, no i jak widać na zdjęciach, nawet u zgrabnej, drobnej modelki spłaszczają biust i powiększają brzuszek. Lubię sukienki mini, mam klka w takim kroju, może nie z tak ładnym nadrukiem, ale z solidnego materiału, pod który mogę nosić bieliznę, bez obawy, że majtki zrobią mi sztuczne boczki- myślę, że tu nawet bezszwowa da taki efekt.

gość

gość | | Zgłoś

Nadruki ładne, ale nic poza tym... Bardziej mi się podobają legginsy z Black Milka ;)

aneeri

aneeri | | Zgłoś

niektore nadruki są fajne ale zeby to faktycznie nie wygladalo tabdetnie i tanio to trzeba dobrac odpowiednie dodatki, fryzure i makijaz- wtedy bedzie ok

GOSCIOWA

GOSCIOWA | | Zgłoś

autor: gość
Skąpa nylonowa szmatka za ponad trzy i pół stówy? Wolne żarty, materiał niesamowitej jakości nie jest, dużo go nie poszło, zamawiany raczej w dość dużych partiach, więc nawet z autorskim nadrukiem drogo ich to nie wyniosło, a roboty przy tym tyle co nic - wszystko z tego samego, bardzo prostego wykroju. Za takie pieniądze można kupić coś co kosztowało twórcę trochę więcej wysiłku niż kupić grafikę, zamówić materiał z nadrukiem i zatrudnić szwaczkę która nie musi umieć zrobić nawet zakładki na sukience.

Swoją drogą, nigdy nie rozumiem blogerskiego zamiłowania do ciuchów, w których można tylko stać, bo jak usiądziesz to widać gacie.


DOKLADNIE, ZGADZAM SIE. POKAZCIE COS DOBREGO KROJU A NIE CIAGLE I WCIAZ RZECZY DLA 16-LETNICH ANOREKTYCZEK ALBO BUTY NA NIEBOTYCZNEJ PLATFORMIE I SZPILI... :x

Biedronkaa

Biedronkaa | | Zgłoś

Dwie są boskie, szkoda, że takie drogie!

gośćć

gośćć | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Same jesteście tandetne. Wieśniary z lumpexów. Świetne sukienki szkoda tylko że takie drogie
Jak jest taka swietna to przyoszczedz i kup sobie:]

z własnego doświadczenia wiem, że w lumpeksach można dostać ubrania lepszej jakości niż z sieciówek. trzeba umieć szukać.

a

a | | Zgłoś

Nie wierzę, że ktoś z własnej nieprzymuszonej woli chciałby się męczyć w sukience z NYLONU. Na samą myśl oblewa mnie pot... ZIMNY. brrr. Poza tym chyba bardzo musi się podciągać taka kiecka przy chodzeniu.

gość

gość | | Zgłoś

Niektóre są naprawdę tandetne (jak ta pierwsza z nadrukiem z meduzami czy siódma z krajobrazem zimy) ale reszta bardzo fajna

Kallisto

Kallisto | | Zgłoś

lubie podkreslac moja figure, ale czegos takiego bym nie zalozyla :/
jedynie ta granatowa kosmiczna mi sie podoba, ale minus za nylon

Alexandria

Alexandria | | Zgłoś

jestem szczęśliwą posiadaczką legginsów i sukienki Black Milk - uwielbiam ich ciuchy. Co do jakości nie mogę się zgodzić z przedmówcami. Jakość jest wysoka. są do tego elastyczne i bardzo wygodne i zapewniam, że nie jestem 16 letnią anorektyczką jak ktoś szybciej nazwał osoby noszące Black Milk. Osobiście polecam :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: Alexandria
jestem szczęśliwą posiadaczką legginsów i sukienki Black Milk - uwielbiam ich ciuchy. Co do jakości nie mogę się zgodzić z przedmówcami. Jakość jest wysoka. są do tego elastyczne i bardzo wygodne i zapewniam, że nie jestem 16 letnią anorektyczką jak ktoś szybciej nazwał osoby noszące Black Milk. Osobiście polecam :)

jak zamawiac z BL?Bardzo prosze o informacje

monicy

monicy | | Zgłoś

podbijam! również prosiłabym o informacje, czy trzeba mieć inne konto walutowe, czy bank sam przelicza? jak wysoka jest wysyłka? podam gg 5743468

cookies

cookies | | Zgłoś

sukienki wyglądają bardzo oryginalnie,ale cena jest strasznie wygórowana,a materiał nie wart z pewnością nawet jej połowy.

gość

gość | | Zgłoś

Każdy czepia się materiału - że "już na zdjęciu widać, że kiepski" - coż, jestem pełna podziwu, patrzycie na fotografię i już od razu wiecie, jakie coś jest w dotyku, przez ile miesięcy zachowa kształt, czy wzór się nie ściera... Też bym tak chciała!
Co do Black Milka, to mam 3 pary leggingsów i jedno body tej firmy i kiedy po raz pierwszy je założyłam, wiedziałam, że już nigdy ich nie zdejmę. Tkanina jest niesamowicie dobrej jakości, noszenie rzeczy z niej zrobionych przypomina noszenie czegoś z jedwabiu - niesamowicie przyjemne uczucie. Nie podciąga się, działa wyszczuplająco i jeżeli dobrze się ją traktuje - pół roku po zakupie wyglada jak dopiero co kupiona.
Wszystkim szczerze polecam Black Milka, bo jeżeli chodzi o ich ceny, na które wszyscy narzekają, to ich rzeczy są warte nawet więcej niż kosztują.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja