32 Komentarze

Tagi Zara płaszcz ubrania odzież

Hit sezonu: jesienne płaszcze ZARA

W tym sezonie hiszpańska marka w kwestii okryć wierzchnich stawia przede wszystkim na płaszcze. Zwłaszcza na te o minimalistycznych fasonach i geometrycznych krojach. Dzięki takiemu podejściu do tematu jesiennych okryć, płaszcze z metką Zara są idealne na każde wyjście chłodną porą, tak oficjalne jak i nieformalne.

Będą one wyglądały doskonale w każdej stylizacji. Zdecydujcie tylko same czy postawicie na klasykę (np. czarny lub szary płaszcz z granatowymi dżinsami i botkami na wysokim obcasie), wygodę (płaszcz z kapturem, legginsy oraz wysokie kozaki lub botki), awangardę (czerwony płaszcz ze srebrnymi ekspresami, czarne dżinsy i botki), czy może militarny look (czarny dwurzędowy płaszcz, krótka spódniczka i botki).

Co myślicie o najnowszych propozycjach Zary?

Cena: od 369 do 799 PLN

Do kupienia: Zara.com

Autor: Bohovictim

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
Magda

Magda | | Zgłoś | Odpowiedz

Byłam kilka dni temu w Zarze gdyż na stronie widziałam kilka ładnych płaszczy. Na żywo niestety są okropne, materiał do którego wszystko się przyczepia i spora dawka poliestru...nie zachywacają.

zochan

zochan | | Zgłoś | Odpowiedz

Podobno w Hiszpani sklepy ZARy uznawane sa na równi jak nasze szmateksy.- a kobiety w Polsce szału dostaja zakupowego- kiepskie materiały i niebotyczne ceny nie adekwatne do danej rzeczy bo liczy się,aby wylansować sie w marce "ZARA'

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

dołączam się do powyższych komentarzy. zara może i ma ładne ubrania ale są tak marnej jakości, że nie warto aż tyle za nie płacić. marka jest mocno przereklamowana.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

mimo wszystko,fasony fajne

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

fasony fajne, moze ceny i materialy mniej, ale i tak nawet jesli ktos by chcial kupic, to te plaszcze musialyby najpierw BYC w sklepie - na stronie podobalo mi sie z szesc, na zywo widzialam dwa i wyszlam oczywiscie z zadnym, bo je wzielam do reki.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Za taką cenę można mieć fajny fason, pod warunkiem, że najpierw kupisz materiał, jaki chcesz, a później pójdziesz do dobrej krawcowej/krawca. I wtedy będzie dobra jakość materiałów i wykonania, wiadomo ca co się płaci.

maja

maja | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: zochan
Podobno w Hiszpani sklepy ZARy uznawane sa na równi jak nasze szmateksy.- a kobiety w Polsce szału dostaja zakupowego- kiepskie materiały i niebotyczne ceny nie adekwatne do danej rzeczy bo liczy się,aby wylansować sie w marce "ZARA'
to nie prawda.

tautomeria

tautomeria | | Zgłoś | Odpowiedz

Nie warto wydać na ciuchy z ZARY nawet złotówki. W zeszłym roku kupiłam naprawdę ładny i (wydawało mi się) porządny płaszcz, zapłaciłam za niego 400 zł, a po 3 tygodniach wyglądał jakbym nosiła go od 10 lat. Materiał się zniszczył, peelingował, poszewka od środka była cała rozpruta, zupełnie nieproporcjonalnie do czasu i sposobu jego użytkowania. Uznali reklamację, ale chcieli mi wymienić płaszcz na nowy, trochę musiałam z nimi walczyć zanim oddali mi pieniądze...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Hitem z Zarze są przede wszyskim ceny, z kosmosu chyba..

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

80 % moich ubran jest z Zary i po latach juz mozna sie nauczyc co jest lepszej jakosci i przetrwa kilka sezonow a w co nie warto inwestowac; np spodnie zwykle sa kiepskie ale marynarki to juz warto kupowac, buty maja cienkie podszewki i jednego sezonu nie przetrwaja a kaszmirowe swetry sa kiepskie, torebki to szkoda gadac, ale juz plaszcze i trencze nie sa zle, koszule biale i podkoszuki sa ok, wziawszy pod uwage ze i tak nie chodzi sie w tym latami tylko 2-3 sezony

friend

friend | | Zgłoś | Odpowiedz

Zara to tani sklep, podazaja za moda a jakosc adekwatna do ceny ! Co tu narzekac? To ma przetrwac tylko jeden sezon,potem moda sie zmienia!

Patri82

Patri82 | | Zgłoś | Odpowiedz

Hiszpańskie płaszcze na polską pogodę :) dobre. Najbardziej adekwatny do naszych warunków jest ten biały, z modelką w krótkich spodenkach :D ps: Zara w Hiszpanii nie jest porównywana ze szmateksami, ale nie jest też z "wyższej" półki.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: friend
Zara to tani sklep, podazaja za moda a jakosc adekwatna do ceny ! Co tu narzekac? To ma przetrwac tylko jeden sezon,potem moda sie zmienia!
że niby srasz kasą? dla mnie 50zł wywalonych w błoto to dużo. i nie chodzi mi o to, że szkoda mi 200 czy 300zł wydać na np. sukienkę, tylko niech to do cholery będzie dobra jakościowo sukienka, niech się nie strzępi materiał, niech się nie mechaci. moim zdaniem kupowanie w zarze to wywalanie pieniędzy w błoto i tyle.

P.

P. | | Zgłoś | Odpowiedz

Nie zgodzę się z tym co mówicie. 3 lata temu kupiłam płaszcz w Zarze. 80% wełny. Ckodziłam w nim ckłodną jesień i CAŁĄ zimę od października do marca przez 3 lata. Płaszcz nadal świetnie wygląda,kolor czarny. Odrobinkę przetarł się przy kieszeniach i na rękawach, ponieważ uwielbiam wkładać ręce do kieszeni - a nie lubię rękawiczek. Zapłaciłam około 400 zł. W tym roku mam zamiar kupić również płaszcz z Zary. Mierzyłam ten granatowy - drugi od końca, mimo że to 600zł, sprawdzałam skład 70-80 % wełny - czyli ciepły wbrew pozorom (nic tak nie grzeje jak wełna lub puck, a te wszystkie pseudo puckowe kurtki z waty możecie sobie wsadzić gdzieś, nawet jak będzie na oko super gruba to i tak zmarzniecie). Tylko, gdy było poprzedniej zimy -20 stopni to przerzucałam się na futro z królika. Owszem te białe czy kolorowe sącienkie - ale w tytule jest napisane "JESIENNE" więc o co się plujecie? Mamy ostatnio 17 stopni, wieczorem 8.

A nie oszukujmy się, ciężko znaleźć dobrze skrojony płaszcz! Który będzie pięknie podkreślał talię i nie będzie deformował figury. Ckyba, że zapłacimy 1000 zł, a nie 500-600.
Oczywiście, nie wszystko w Zarze ma świetną jakość, część jest nieadekwatna do ceny. Ale część rzeczy jest dobra jakościowo i z naturalnyck materiałów. Jeśli przeraża was cena to spójrzcie na metkę z czego jest dana rzecz zrobiona - 100% jedwabiu, albo 100% angory - niestety ma swoją cenę. A nie jakieś poliestry w czym się człowiek w lecie poci, a w zimie marznie.

P.

P. | | Zgłoś | Odpowiedz

A i jeszcze jedno, jeśli sweter z 90% wełny albo jedwabną bluzkę wrzucicie do pralki to nic dziwnego, że narzekacie na kiepską jakość :D:D:D Prawdziwe włókna wymagają odpowiedniej pielęgnacji!

Co do jakości butów się nie wypowiadam, nigdy nie nosiłam z Zary.

MałaMi

MałaMi | | Zgłoś | Odpowiedz

Zara wchodzi w gre, gdy sa wyprzedaze- w innej sytuacji szkoda wydawac az takich kwot na materiały, ktore z roku na rok sa coraz gorszej jakosci. Po przecenie mozna sie skusic. Jak mam wydac 500-600 zl na plaszcz, to wole chyba sklepy z lepszymi ubraniami (jakosciowo- nie mowie o designie).

391

391 | | Zgłoś | Odpowiedz

Kupilam wlasnie plaszcz z Zary, 75% welny + skorzane wstawki (skora owcza) i dalam za niego tylko 170 euro. To juz nie pierwszy moj plaszcz z Zary i jestem zadowolona, sa wygodne i ladnie skrojone. Co do noszenia przez lata, to bez przesady, max nosze 3 sezony bo pozniej najzwyczajniej mi sie nudzi i chce inny :) zreszta plaszczy powinno miec sie kilka i nosic w zaleznosci od okazji i reszty stroju!

okt

okt | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja kupiłam kiedyś w Zarze skórzane kozaki i przechodziłam w nich jakieś 3 zimy. Rok temu kupiłam na wyprzedaży grubaśny sweter za 49zł przeceniony z 169zł. Takie okazje to ja lubię, okazje i jakość :) Ale ostatnio widziałam na ich stronie kozaki za 299 zł z eko skóry. Zastanawiam się, kto przy zdrowych zmysłach zapłaci taką cenę za ceratę...

aga

aga | | Zgłoś | Odpowiedz

zgadzam sie z kolezanka wyzej - spodnie z Zary to straszne szmaty. Ladnie wygladaja, ale jakosc marna. Juz drugie spodnie, ktore tam kupilam dziwnie zsuwaja mi sie z bioder a do tego po miesiacu zrobila sie dziura! zara powinna sie poprawic, bo wstyd takie szmaty sprzedawac

P.

P. | | Zgłoś | Odpowiedz

Sorry, ale wy musicie mieć jakiegoś strasznego pecha. Mam dżinsy z Zary - wszystko z nimi w porządku od 2 lat. Mam legginsy z Zary już ponad rok, również są w świetnym stanie - a piorę w pralce. Co więcej, czasem kupuję w szmateksach rzeczy z zary i również są w dobrej jakości. Owszem te ciuchy z najtańszej przedziałki zarowej cenowej są słabe, ale np seria Zara woman - już ma jakość na wyższym poziomie.