17 Komentarzy

Tagi Converse Chuck Taylor All Star trampki Converse trampki

Imitacje kultowych trampek Converse pod ostrzałem

Trampki Chuck Taylor All Star lub bliźniaczo podobne do nich buty miał na nogach chyba każdy. Ich twórca – marka Converse – postanowiła położyć temu kres. Z producentami butów o bliźniaczo podobnej gumowej podeszwie i identycznym kroju zamierza spotkać się w sądzie.

Jak podały nowojorskie media, marka Converse pozwała łącznie 31 spółek. Wśród oskarżonych o naruszenie znaku towarowego znalazły się takie firmy, jak Wal-Mart, Fila, Tory Burch, Ralph Lauren, H&M, Skechers oraz Ed Hardy. Przedstawiciele Converse domagają się nie tylko odszkodowania finansowego, ale i nakazu wycofania wszelkich podróbek ze sprzedaży. Cel – całkowite wyeliminowanie nieoryginalnych trampek z rynku.

Historia trampek All Star sięga 1917 roku. Pierwszy model kultowego obuwia został stworzony na potrzeby amerykańskich koszykarzy. Popularność zdobyły, gdy w promocję włączył się jeden z nich – Chuck Taylor. Z czasem trampki przyjęły się wśród hipisów, a wreszcie – u nastolatków na całym świecie. Nosili je zarówno sportowcy, jak i bohaterowie takich filmów, jak „Grease” czy „Rocky”.

Po niemal stu latach istnienia trampek Chuck Taylor All Star marka szczyci się sprzedaniem ponad miliarda par na całym świecie. Do sukcesu Converse niewątpliwie przyczynił się koncern Nike, który w 2003 roku przejął firmę i zadecydował o wprowadzeniu na rynek trampek w nowych wersjach kolorystycznych. W ostatnim czasie Converse nawiązało współpracę m.in. z domem mody Missoni (jej efekty znajdziecie w poniższej galerii).

Od przejęcia marki Converse przez koncern Nike dochód ze sprzedaży trampek wzrósł z 205 mln dolarów do 1,7 mld dolarów. Zdaniem jej właścicieli, ta różnica, gdyby nie zalewające rynek podróbki, byłaby jeszcze większa. Proces sądowy, na który się zdecydowali, według ekspertów może jednak ciągnąć się latami.

Nazywanie butów proponowanych przez kilkadziesiąt marek kopią trampek Chuck Taylor All Star może niektórym wydawać się sporym nadużyciem. Nie da się jednak ukryć, że inspiracje są tutaj oczywiste. Czy argument pozwanych brandów, mówiący o tym, że nie wzorowali się na butach All Star, a na klasycznych trampkach (co w praktyce oznacza jedno i to samo), przekona sędziów? To się okaże.

Jeśli oskarżenia Converse was nie zrażają, przykłady trampek łudząco podobnych do Chuck Taylor All Star znajdziecie w poniższej galerii. Które buty wybieracie – oryginały czy imitacje konkurencyjnych marek?

Zobacz też: Przegląd trampek typu slip-on

Autor: Margaret
ania

ania | | Zgłoś

Oj tam! Takie trampki to się kupowało 30 lat temu na targu w Grójcu i nikt wtedy nikogo nie pozywał.

xyz12

xyz12 | | Zgłoś

autor: ania
Oj tam! Takie trampki to się kupowało 30 lat temu na targu w Grójcu i nikt wtedy nikogo nie pozywał.
Powiem więcej to był but dla tzw biedoty bo "lepsi" chodzili w trzech paskach.

gość

gość | | Zgłoś

To co kupowałeś na targu w Grójcu to nie były te trampki tylko polska podróbka xD Więc nie porównuj. A Trzy paski ,które w tamtym okresie miałeś za pewne układały się w drugą stronę !

mordimer

mordimer | | Zgłoś

No ale to nie jest normalne ze gumowo-parciane goowno kosztuje 250 zł skoro powinno 20 zł Podróbki sa równie dobre i trwałe co te g...e oryginały.

Poza tym jakim prawem jakaś sprawa w sadzie? Nie moge sam produkowac trampek? Paranoja "praw autorskich zaszła stanowczo za daleko..

tramp

tramp | | Zgłoś

Wystarczy , że conversy obniżą cenę do 20 złotych i nie będą miały konkurencji. Kawałek płotna + guma ma kosztować 250 zł? A swoją drogą czemu nigdzie nie można kupić trampek Stomil jak to było dawniej?

gość

gość | | Zgłoś

pragne tych zoltych...

zz

zz | | Zgłoś

Kupowało się w Grójcu 30 lat temu? no i co z tego już wtedy były to podróby, bo converse istnieją 100 lat, jedynie uważam, że trochę za późno wzięli się za domaganie się swoich praw.

autor: ania
Oj tam! Takie trampki to się kupowało 30 lat temu na targu w Grójcu i nikt wtedy nikogo nie pozywał.

eva100

eva100 | | Zgłoś

autor: tramp
Wystarczy , że conversy obniżą cenę do 20 złotych i nie będą miały konkurencji. Kawałek płotna + guma ma kosztować 250 zł? A swoją drogą czemu nigdzie nie można kupić trampek Stomil jak to było dawniej?
Bo co Polskie trzeba dobić i zdeptać jak robala.Conversy to to samo g... co każde trampki.Wole zapłacić 20 niż rzucac sie na promocje tylko dziś jedyne 150pln...Teraz ludzie wolą mieć niż być za wszelką cenę.Nawet zadłużą się na 30 lat żeby mieć widoczek z apartamentowca.

gość

gość | | Zgłoś

autor: eva100
autor: tramp
Wystarczy , że conversy obniżą cenę do 20 złotych i nie będą miały konkurencji. Kawałek płotna + guma ma kosztować 250 zł? A swoją drogą czemu nigdzie nie można kupić trampek Stomil jak to było dawniej?
Bo co Polskie trzeba dobić i zdeptać jak robala.Conversy to to samo g... co każde trampki.Wole zapłacić 20 niż rzucac sie na promocje tylko dziś jedyne 150pln...Teraz ludzie wolą mieć niż być za wszelką cenę.Nawet zadłużą się na 30 lat żeby mieć widoczek z apartamentowca.
Trampki w Polsce i tak są z Chin i Indii (nawet Converse). Co chcesz ratować polskiego skoro kupując tanio wspierasz azjatycki a nie polski przemysł. Polskie firmy mają zagranicznych inwestorów albo produkują w Bangladeszu. Mam "dopływ" conversów kupionych w US (tanio) jakość mocno się różni od tych tanich. Moje dziecko tanie trampki "rozniosło" w dwa miesiące a te drugie trzymają się drugi rok. Są zniszczone ale się nie rozpadły. I nie śmierdzą tak niemiłosiernie.
Co do kredytów na mieszkanie... gdzie mają mieszkać ludzie, którzy nie mają bogatych rodziców? Mają dorabiać całe życie kogoś, kto wynajmuje mieszkanie? Zastanów się zanim coś napiszesz!

gość

gość | | Zgłoś

Ten kto nie miał Conversów na stopach nigdy nie zrozumie, a różnica pomiędzy nimi a szmacianymi butami za 20 czy 30 zł jest jak różnica między Porche a małym fiatem. Niby i to samochód i to, ale jakość z jazdy nieporównywalna.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Ten kto nie miał Conversów na stopach nigdy nie zrozumie, a różnica pomiędzy nimi a szmacianymi butami za 20 czy 30 zł jest jak różnica między Porche a małym fiatem. Niby i to samochód i to, ale jakość z jazdy nieporównywalna.


ale smród starego trampa taki sam:) jak wszystkich szmacianych buciorów i potem walą ludziom nogi w srodkach komunikacji ,że nie idzie wytrzymac

MartL

MartL | | Zgłoś

autor: mordimer
No ale to nie jest normalne ze gumowo-parciane goowno kosztuje 250 zł skoro powinno 20 zł Podróbki sa równie dobre i trwałe co te g...e oryginały.

Poza tym jakim prawem jakaś sprawa w sadzie? Nie moge sam produkowac trampek? Paranoja "praw autorskich zaszła stanowczo za daleko..


No cóż, wiem, co mówię, ponieważ noszę Conversy od kilku lat, a i imitacje miałam w gorszych momentach mojego portfela i powiem tak:

Może przez pierwszy tydzień wyglądają tak samo, ale wystarczy jeździć samochodem, żeby wiedzieć, że absolutnie nie jest to to samo, bo rozwarstwienie się tylnej podeszwy w podróbach, prowadzące do całkowitego rozpadnięcia się buta, w oryginałach nie ma miejsca. Co więcej, dwie pary mam o prawie 5 lat i nadal w nich chodzę, bo są w dobrym stanie, a pracowałam rok w HMie i tylko w nich tam chodziłam (a już wtedy miały trzy lata ponad). Po dwóch kolejnych latach zapierdzielania w nich wszędzie one nadal są ok. Podróby (czy imitacje raczej) po dwóch próbach okazują się duuuuużo mniej wytrzymałe. Po miesiącu eksploatacji (żeby oryginalnych nie czochrać w pracy w sklepie) się rozlatują na kilka części, więc nie wmawiajcie, ze są podobne. Wystarczy spojrzeć na samą gumę i materiał + brak prawdziwych szwów na podeszwach podróbek, żeby wiedzieć, że nie może być to takie same :P

a-net

a-net | | Zgłoś

Je sli nie opatentowali wzoru, to teraz moga się sadzic ile dusza zapragnie.

shit

shit | | Zgłoś

autor: gość
Ten kto nie miał Conversów na stopach nigdy nie zrozumie, a różnica pomiędzy nimi a szmacianymi butami za 20 czy 30 zł jest jak różnica między Porche a małym fiatem. Niby i to samochód i to, ale jakość z jazdy nieporównywalna.
Po pierwsze dalam za swoje 320pln te za 20 przynajmniej nie farbuja skarpetek

shit

shit | | Zgłoś

autor: gość
Ten kto nie miał Conversów na stopach nigdy nie zrozumie, a różnica pomiędzy nimi a szmacianymi butami za 20 czy 30 zł jest jak różnica między Porche a małym fiatem. Niby i to samochód i to, ale jakość z jazdy nieporównywalna.
Po pierwsze dalam za swoje 320pln te za 20 przynajmniej nie farbuja skarpetek

AnanasowyMilkshake<

AnanasowyMilkshake< | | Zgłoś

myślę, że conversy to zwykłe trampki tylko ze znaczkiem gwiazdki. a co z tego że są trampki innych firm niż converse? może są ludzie którzy chcieli by mieć trampki bo im się podobają, ale ich nie stać, aby płacić tyle za takie buty? wtedy takie tańsze trampki niemarkowe albo z h&m czy coś takiego się przydają. a powinno być raczej tak, że converse robi za drogie trampki i taka sprawa do sądu. a conversy to wcale nie są jakieś wyjątkowe buty, ludziom zależy tylko na znaczku i napisach „converse” „all star”.

AnanasowyMilsksake<

AnanasowyMilsksake< | | Zgłoś

converse są naprawdę drogie, jak na trampki. niektórzy ludzie z ubogiej rodziny też chcieli by mieć trampki, ale na converse ich nie stać. więc dlaczego nie mogły by powstać inne, tańsze trampki, hmm? ale za to, pamiętam jak często źle pisałam o converse. bo w sumie, taka niestety prawda że większość ludzi nawet się nie zastanowi, no zastanowi się, ale w ten sposób:
-converse są ostatnio modne. kupię te trampki, będzie lans! wszyscy w klasie będą zachwyceni. teraz tylko muszę wiedzieć gdzie je kupić...
a w sumie, niedawno się przekonałam... converse są naprawdę wytrzymałe. myślałam, że to tylko trampki z gwiazdką i nadrukami firmy, bo w sumie tak jest, ale ostatnio kupiłam niskie, błękitne converse i przekonałam się. są wygodniejsze niż bazarowe trampki i są bardzo wytrzymałe. jednak bym dała za nie trochę mniej niż prawie trzy stówy. buty bardzo dobre ale cena już nie pociesza... tylko problem w tym, że połowa polaków kupuje takie buty i podobne dla lansu, i dlatego że to modne. nawet nie wiedzą do czego służą. więc moja opinia taka

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Ten kto nie miał Conversów na stopach nigdy nie zrozumie, a różnica pomiędzy nimi a szmacianymi butami za 20 czy 30 zł jest jak różnica między Porche a małym fiatem. Niby i to samochód i to, ale jakość z jazdy nieporównywalna.


ale smród starego trampa taki sam:) jak wszystkich szmacianych buciorów i potem walą ludziom nogi w srodkach komunikacji ,że nie idzie wytrzymac
Smród starego trampa... nie obrażaj prezydenta USA!!!!


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja