„Ja, diablica” Katarzyny Miszczuk
Los Diablos, miasto potępionych, kusi grzeszników ofertą wiecznych wakacji w śródziemnomorskim klimacie i nieziemskimi imprezami u samego Szatana. Nawet Śmierć jest całkiem sympatyczna.
Jednak znudzone demony planują wywołać rewolucję w krainie Lucyfera i zrobić trochę zamieszania wśród śmiertelników. Jaka w tym rola Wiktorii? Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, kiedy pojawia się uwodzicielski, złotooki i diablo przystojny upadły anioł Beleth, a młoda adeptka Piekła postanawia wrócić na ziemię, aby rozwiązać zagadkę swojej śmierci.
Napisana lekkim językiem powieść „Ja, diablica” jest swobodną i umiejętnie skomponowaną mieszanką stylów. Znajdziemy tu romans, horror, fantastykę. Wśród czytelników już pojawiły się głosy: to jest lepsze do „Zmierzchu”.
Autorką książki „Ja, diablica” jest Katarzyna Berenika Miszczuk, młoda (rocznik 1988) studentka kierunku lekarskiego na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Miszczuk debiutowała w 2006 powieścią „Wilk”. Później była „Wilczyca” – świetnie przyjęta kontynuacja debiutu.
DZIKA FALA | | Zgłoś | Odpowiedz
eee tam ja na razie czytam R. Cooka ;> a zmierzchu nie czytałam i nie mam zamiaru.
haha | | Zgłoś | Odpowiedz
gośćbbb | | Zgłoś | Odpowiedz
a będą wyokrąglenia?
DZIKA FALA | | Zgłoś | Odpowiedz
j.night | | Zgłoś | Odpowiedz
Przeczytałam,nie żałuję, bo dobrze się przy tej lekturze bawiłam :D Będzie może kontynuacja ;> ? Wie ktoś?
Brunetka | | Zgłoś | Odpowiedz
Czytałam i bardzo mi się podobała. Książka godna polecenie;) Mam nadzieje że powstanie kolejna część;)