6 Komentarzy

Tagi Victoria’s Secret kosmetyki perfumy zapachy sklep

Jak pachną perfumy Victoria’s Secret?

Od lipca kultowe produkty marki Victoria’s Secret możecie kupować nie tylko przez stronę internetową, ale również w dwóch warszawskich salonach znanej marki (w Złotych Tarasach oraz Galerii Mokotów). W tych ostatnich znajdziecie m.in. perfumy. W zakupie odpowiednich zapachów pomoże wam nasz mini- przewodnik.

„Love is heavenly“- ze świeżą nutą lilii wodnej, kwiatu mandarynki oraz piżma. Dla romantyczek.

„Noir Tease“- z czarną wanilią, zmrożoną gruszką i kwitnącą gardenią. Dla prawdziwych kusicielek.

„Victoria’s Secret Angel“- z lekkim fiołkiem, śliwką i ambrą. Dla seksownych i zmysłowych kobiet.

„Victoria’s Secret Bombshell“- z purpurowym granatem, włoskimi winogronami, żołtymi peoniami i włoską sosną. Dla silnych osobowości kipiących zmysłowością.

„Incredible“- z magnolią, musującą gruszką oraz drzewem sandałowym. Dla pewnych siebie, odważnych i zmysłowych.

„Very sexy touch“- z włoskim irysem i złocistą morelą. Dla kuszących, pociągających i zmysłowych.

 

 

Macie już swój ulubiony zapach tej marki?  Jakie wrażenia?

Cena: od 79 do 399 PLN. Do kupienia: Victoriassecret.com.

Więcej informacji o tej marce znajdziecie TUTAJ

Autor: Bohovictim

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Swietnie pachną, szczególnie love is heavenly. Stwierdzenie ze to tandeta dla nastolatek to ignorancja.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Jak perfumy za 79 zł mogą być fajne?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

za 79 zł to nie perfumy tylko mgiełki zapachowe

Tili

Tili | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
za 79 zł to nie perfumy tylko mgiełki zapachowe
Takie tanie mgiełki zapachowe kupujesz?! Toż to żenada !
A mówiąc poważnie, każdy kupuje perfumy w takiej cenie jaka mu odpowiada. Poza tym, czasem te mega drogie "zapachy" są zwykłymi smrodami, opychanymi za grubą kasę.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja mam VS sexy little things, prezent przywieziony z Brazylii. Bardzo go lubię, jest słodki, świeży, niezobowiązujący i w przeciwieństwie do wielu słodkich zapachów nie dusi. Chętnie powąchałabym te tutaj;)

suuuu

suuuu | | Zgłoś | Odpowiedz

zgadzam sie,pracuje w perfumeriach od lat...to nie jest nic ekskluzywnego dziewczyny..ale oczywiscie moze byc przyjemne dla nosa.a snobka powinna pisac o takich zapachach jak BOND NYC lub AMOUAGE


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja