5 Komentarzy

Tagi Joanna Krupa Secret Lashes przedłużone rzęsy sztuczne rzęsy Volume Russian Style 2D-8D

Joanna Krupa nową twarzą Secret Lashes

Marka Secret Lashes wybitnie upodobała sobie gwiazdy, które budzą skrajne emocje. Do pierwszej tegorocznej kampanii zaprosiła Mateusza Magę. W letniej reklamie firmy jest zdecydowanie bardziej konwencjonalnie – zabiegi przedłużania rzęs promuje Joanna Krupa.

Wybór Joanny Krupy na bohaterkę nowej kampanii jest oczywiście nawiązaniem do jej słynnego „hypnotizing”. - Hipnotyzujące spojrzenie Joanny Krupy może mieć dzisiaj każda z nas. Secret Lashes oferuje proste i nieinwazyjne zabiegi przedłużania rzęs, które podkreślają nasze naturalne piękno. Teraz i Twoje oczy mogą być hipnotajzing – mówi Marta Śledziewska z Secret Lashes.

W swojej lipcowej kampanii Secret Lashes promuje metodą objętościową Volume Russian Style 2D-8D. Sesję zdjęciową utrzymano w stylu pin-up, a Joanna Krupa pozuje w kilku codziennych sytuacjach, m.in. podczas gotowania, rozmowy telefonicznej i stylizowania włosów.

Nad ostatecznym wyglądem fotomodelki pracowały m.in. makijażystka Gosia Urbańska i stylistka Marta Danelska. O fryzury zadbał z kolei Michał Bielecki. Jak wam się podoba Joanna Krupa w roli pin-up girl?

Fot. Witek Berkan

Zobacz też: Brwi na lato – trendy i najlepsze kosmetyki
Zobacz też: Usta i paznokcie w odcieniach lata. Nowości w świecie makijażu


Autor: Małgorzata Mrozek
gość

gość | | Zgłoś

co ona ma z palcami u stóp na 7. zdjęciu?

gość

gość | | Zgłoś

faktycznie coś z nimi nie tak

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
co ona ma z palcami u stóp na 7. zdjęciu?
Ma jasny kolor paznokci i z daleka dziwnie wygląda ;p

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
co ona ma z palcami u stóp na 7. zdjęciu?
Haha rzeczywiście!
A nos ciut nie Dżekson!

friend

friend | | Zgłoś

Tylko ze Krupa to zadna gwiazda to skandalistka ktora robi wszystko zeby sie o niej mowilo.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja