38 Komentarzy +1 Zdjęcie

Tagi Joules kalosze deszcz poniżej 100 zł

Kalosze Joules

Kalosze Joules

Kalosze brytyjskiej marki Joules to tańsza, zabawniejsza i bardziej kolorowa alternatywa dla poważnych Hunterów.

Ich fason jest bardzo tradycyjny, typowy dla tego rodzaju obuwia. Wykonano je z nowoczesnego kauczuku od wewnątrz wyłożonego mięciutką tkaniną. To, co je wyróżnia, to niesztampowa stylistyka odzwierciedlająca trendy z dużym przymrużeniem oka.

Obniżona cena: 17,50 funtów, czyli 87 zł

Do kupienia w wysyłającym do Polski sklepie firmowym.

Kalosze Joules

Kalosze Joules

Kalosze Joules

Autor: Rev

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

wole chooka, maja ciekawsze wzory, choc przy okazji sa tez drozsze

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ale wstyd, już był post o tych kaloszach

olciaaaa

olciaaaa | | Zgłoś | Odpowiedz

podobaja mi sie niebieskie w biale kropki, szare w kwiatki i te ostatnie, w kolorowe paski, ale w porownaniu z moimi kaloszami, ktorych szukalam mnostwo czasu i krore sa dla mnie wrecz idealne, te prezentuja sie... ciekawie, ale jednak dosc marnie.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: olciaaaa
podobaja mi sie niebieskie w biale kropki, szare w kwiatki i te ostatnie, w kolorowe paski, ale w porownaniu z moimi kaloszami, ktorych szukalam mnostwo czasu i krore sa dla mnie wrecz idealne, te prezentuja sie... ciekawie, ale jednak dosc marnie.

A można prosić zdjęcie Twoich kaloszy?
Pozdrawiam :)

zuu163

zuu163 | | Zgłoś | Odpowiedz

Te szare z kwietkami fajne :D

Ja :)

Ja :) | | Zgłoś | Odpowiedz

Ta strona nie działa czy mi się wydaje?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

nie czaje mody na kalosze.
okropienstwo!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

kalosze traktuje jak niezbedny element szafy z racji tej że mam psa z którym spaceruje również w inną, gorszą pogodę. a jest mi nadwyraz miło jeżeli mogę wtedy wyglądać ciekawie ;-)
bo nie ukrywajmy-kalosze to nie buty długodystansowe. średnio wygodne a i noga w nich na pewno nie odpoczywa.

smokin_japanese_babe

smokin_japanese_babe | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
nie czaje mody na kalosze.okropienstwo!
No cóż faktycznie ostatnio sie zrobił boom na kalosze.Ale czemu okropieństwo?Ja rozumiem, że noszenie kaloszy w suchy dzień przez rózne ofiary mody moze być okropieństwem ale tak poza tym? Toż to sama wygoda-na grzyby, z psem itp.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Nie lepiej kupić sobie coś skórzanego, również nieprzemakalnego a nie trzymać nogi w takim gumowo/plastikowym syfie. Najpewniej zrobione są z jakiegoś polichlorku winylu albo jeszcze gorszego świństwa. Za 150 zł jak było w którymś poście można kupić buty, które i przy wyjściu z psem i na grzyby będą lepsze i bardziej komfortowe niż te plasticzaki.

smokin_japanese_babe

smokin_japanese_babe | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Nie lepiej kupić sobie coś skórzanego, również nieprzemakalnego a nie trzymać nogi w takim gumowo/plastikowym syfie. Najpewniej zrobione są z jakiegoś polichlorku winylu albo jeszcze gorszego świństwa. Za 150 zł jak było w którymś poście można kupić buty, które i przy wyjściu z psem i na grzyby będą lepsze i bardziej komfortowe niż te plasticzaki.
A możesz dać przykład takich butów?Skórzane, nieprzemakalne(ale nieprzemakalne na tyle, żeby można było wejść do wody po kostki co najmniej bo ja kaloszy używam jak jest deszcz) no i do 150 zł?Chociaż to i tak sporo bo ja za swoje kalosze dałam 50 zł a za tyle to się nie kupi żadnych nieprzemakalnych skórzanych butów.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

huntery to jednak huntery, mam 3pary i jestem zachwycona każdą z nich!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Takie fajne kolorowe z tym zapinaniem z boku kupiłam za 35 zł w zwykłym obuwniku. Śmiałam się z chodzenia w kaloszach ale kilka razy mi się zdarzyło że bez kaloszy nie weszła bym do samochodu na parkingu. Porażka z tą pogodą ostatnio a kalosze na ulewy są idealne. Szkoda normalnych butów. Nosiłam też na roztopy po zimie i sprawdziły się w 100%

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Jako że mieszkam w wystarczająco cywilizowanym miejscu aby do samochodu przejść po utwardzonej nawierzchni, nie mam psa, a na grzybach się nie znam kalosze są mi absolutnie zbędne.

Jeśli jednak przez przypadek potrzebuję nieprzemakalnych, ciepłych i wygodnych butów to zakładam dobrze zaimpregnowane trepy do łażenia po górach (po równinach też dają radę :P ).

A jednak.. widok panienek (na szczęście nieczęsty) pomykających w kaloszach np.: po galeriach handlowych - bezcenny (zapach nóżek po takim zwykle kilkugodzinnym wypadzie pewnie też).

Ogólnie, poza pracami w ogrodzie i ganianiem po lesie/łące w czasie deszczu nie bardzo widzę inne zastosowania tego typu butków, a gdybym dla przykładu musiała w ulewę o 5 rano wyjść z pupilem to byłoby mi wszystko jedno czy to co mam na nogach jest w kropki czy w paski (stąd moje niezrozumienie dla fikuśnie zdobionych kaloszy dla dorosłych) :/

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jakies takie nie do konca fajne te wzory