42 Komentarze

Tagi American Eagle Aerie Aerie dla American Eagle Outfitters bielizna kampania retusz Photoshop kampania bielizny bez retuszu

Kampania reklamowa bielizny bez Photoshopa

Wiosenną kolekcję bielizny i bieliźnianych dodatków Aerie marka American Eagle prezentuje na zdjęciach, które nie zostały poddane obróbce graficznej. Ciała modelek nie są retuszowane. I choć są to ciała modelek - a więc lista wad i niedoskonałości ich sylwetek jest dość ograniczona - krok i tak jest znaczący i ważny.

Dziewczyny mają drobne blizny, tatuaże, a gdy swobodnie siedzą, robią im się fałdki i zmarszczki. Nie zostały zmienione proporcje ich sylwetek, ani ich rozmiary. Co więcej, marka zaangażowała do sesji kobiety o bardzo zróżnicowanych rozmiarach sylwetki i biustu, a to – w bieliźnianym środowisku – krok rzadko wykonywany. Modelki występujące w kampanii do tej pory nie miały raczej szans na sesję bielizny. Pomysł ma pomóc potencjalnym klientkom w wyborze najbardziej odpowiedniej dla niej bielizny. Różnorodność modelek sprawia, że łatwiej nam odnaleźć wśród nich sylwetkę, z którą mniej lub bardziej dokładnie możemy się identyfikować.  

Nadużywanie możliwości, które dają zaawansowane narzędzia do obróbki graficznej i manipulowanie sfotografowaną rzeczywistością to jeden z największych i najpoważniejszych problemów mody. Od kilku lat coraz głośniej toczy się dyskusja o granicach tego typu zabiegów. Izrael wprowadził zakaz prezentowania zbyt szczupłych modelek w reklamach prasowych, a redakcje największych magazynów publicznie obiecują kontrolę nad retuszem. Obietnice nijak się jednak mają do rzeczywistości. Na okładkach tych samych magazynów regularnie oglądamy gwiazdy, które po obróbce graficznej zdjęcia trudno zidentyfikować, a najwięksi projektanci otwarcie przyznają, że najchętniej ubierają chude modelki często zupełnie niemal pozbawione kobiecych kształtów. Na takich sylwetkach - ich zdaniem - ubranie prezentuje się najatrakcyjniej i taki model ciała stał się standardem. Presji ulegają nawet ci, którzy poprawiać nie mają czego. Niedawno świat obiegły prywatne zdjęcia Mirandry Kerr, byłego aniołka Victoria’s Secret, która przepraszała za zdjęcia z odchudzoną za pomocą Photoshopa talią.  

Konsumenci coraz częściej manifestują swoją niechęć do tego typu przedstawień. Duże znaczenie odgrywa także systematycznie rosnąca rola zakupów internetowych. Klient, który online kupuje coraz więcej i chętniej chce ubrania oglądać na modelach, którzy wyglądają naturalnie, i z którymi można się identyfikować. Pozostaje mieć nadzieję, że za przykładem American Eagle pójdą inni, wymuszając na producentach i promotorach mody i kosmetyków bardziej odpowiedzialne podejście do tematu manipulacji kobiecym ciałem i urodą.

Ceny kolekcji Aerie dla Americna Eagle Outfitters: od ok. 100 do 180 zł za biustonosz; od ok. 20 do 50 zł za majtki. 

Zobacz również kampanię bielizny Chanetelle z modelką "plus-size".


Autor: Wei

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
bk

bk | | Zgłoś | Odpowiedz

Brawo!wreszcie ejst na co popatrzyc!Piekne,ksztaltne kobiety,a nie karykatury z PS!

zwykla_babka

zwykla_babka | | Zgłoś | Odpowiedz

Wreszcie jakiś pozytyw w tym zakłamanym świecie okładek, reklam, bilbordów itp., z których aż wylewa się photoshop. Fajnie wreszcie widać, że są rozstępy, wałeczki tłuszczu, nierówny koloryt skóry, bo przecież my kobiety tak wyglądamy naprawdę (no może są wyjątki, tak zazdroszczę ;)) i nie powinnyśmy się tego wstydzić.
P.S Skusiłabym się na bieliznę tak zareklamowaną

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

zajebiste, kupiłabym dla zasady

fresca

fresca | | Zgłoś | Odpowiedz

ewa michalak już od dawna ma niepoprawiane zdjęcia swojej bielizny i modelek (które dodatkowo mają różne figury, nie tylko taką "idealną")

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
zajebiste, kupiłabym dla zasady
dokładnie to samo pomyślałam.
Super pomysł!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Pewnie. Przecież ślicznej dziewczyny wcale nie trzeba fotoszopować. Jest super!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Nic, tylko przyklasnac! Wydaje mi sie, ze juz wszystkie mamy dosyc sprzedawania nam obludy. Precz z PS! Moda dla prawdziwych kobiet: tych z waleczkami tluszczu i tych z koscistymi kolanami. Tych z dlugimi i tych z krotkimi nogami. Tych z duzym i tych z malym biustem. PRAWDZIWYCH.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Piękne dziewczyny! Brawa zwłaszcza dla tej o najciemniejszej skórze - ma rozstępy, widać je, ale nie wygląda to brzydko, tylko naturalnie!!!!! Takie jesteśmy, z pieprzykami, fałdkami, odrobiną tłuszczyku (taka fizjologia ciała kobiecego!) - to są przepiękne zdjęcia!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Photoshop nie potrzebny. Wygladaja super!

ttqvyqvry

ttqvyqvry | | Zgłoś | Odpowiedz

Brawo! W końcu! Też kupiłabym nawet jakby nie było mojego rozmiaru :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

po co je fotoszopować, przecież wszystkie są bardzo ładne.

mm

mm | | Zgłoś | Odpowiedz

WOW! wyglądają, jak prawdziwe! :P (całkiem fajne, na marginesie...)

o

o | | Zgłoś | Odpowiedz

To, to ja rozumiem. Świetny pomysł na kampanię, oby więcej takiego rodzaju pomysłów. A kobiety w końcu wyglądają na kobiety, a nie na wyrób programów graficznych.

xxx4

xxx4 | | Zgłoś | Odpowiedz

photoshopa może i nie ma ale retusz jest na bank, niemniej to bardzo ładne prawie naturalne zdjęcia

mrmmrmrmr

mrmmrmrmr | | Zgłoś | Odpowiedz

czy z dziewczyną w granatowym komplecie- stojącą bokiem jest wszystko ok? ja rozumiem wystające żebra, ale to chyba nie robota genów...

krisss

krisss | | Zgłoś | Odpowiedz

dlaczego w PL 80% zgrabnych dziewczyn (tj nie pasztetow) nie ma cyckow?