Kiełkownik Vilmorin
Jeżeli wraz z pierwszymi ciepłymi promieniami słońca opanowuje Was chęć posiadania własnego ogródka, ale nie bardzo macie na niego miejsce i czas, proponujemy... kiełkownik.
„Urządzenie” zajmuje niewiele miejsca i przypomina sprzęt kuchenny, ale na jego trzech płytkach wyhodować można naprawdę dużo zielonych kiełków. Wystarczy wysiać nasiona i codziennie podlewać (wylewając przy tym wodę, która zbiera się w dolnym naczyniu) a już po kilku dniach można zebrać pierwszy plon i cieszyć się własnymi, świeżymi kiełkami. Są zdrowe i smaczne, urozmaicają dietę i dostarczają wielu witamin (pół szklanki kiełków z lucerny zawiera tyle witaminy C, co 6 szklanek soku pomarańczowego). Są idealne do kanapek i sałatek. Na szczycie listy przebojów są kiełki rzodkiewki, soi, fasoli, słodkiego grochu, pszenicy, słonecznika, rzeżuchy, soczewicy, lucerny, brokułu i rzeżuchy.
Ceny:
- kiełkownik - 49 zł
- nasiona na kiełki – 2,50 – 3,80 zł
Do kupienia w sklepie internetowym Vilmorin.
gość123 | | Zgłoś | Odpowiedz
Troche mniej wygodnie, ale taniej można hodować kiełki w słoiku.
show | | Zgłoś | Odpowiedz
super sprawa. kielkownik to jest moje odkrycie sezonu! nic tal nie ozywia kanapek I innych potraw.
gośćz | | Zgłoś | Odpowiedz
w kielkowniku w odroznieniu od sloika kielki mega latwo sie podlewa, ale tez kielkownik jest trzypietrowy. to super wyglada, takie trzy mikroogrodki, jeden na drugim.
gośćerer | | Zgłoś | Odpowiedz
zwykły kiełkownik kosztuje 12 zł w sklepie ogrodniczym :)
jot | | Zgłoś | Odpowiedz
Od dwóch lat dzięki kiełkownicy jestem kiełkożercą. Rzodkiewka wymiata :)
gość11111111111 | | Zgłoś | Odpowiedz
rzeżucha jest napisana dwa razy:)
gość11111111111 | | Zgłoś | Odpowiedz
rzeżucha jest napisana dwa razy:)
gośćia | | Zgłoś | Odpowiedz
mam taki od kilku lat. bardzo praktyczny, a wodę z podlewania kiełków można zużyć do podlewania kwaitków
asdasd | | Zgłoś | Odpowiedz
Kiełkownica za 50 zł? Ktoś się źle czuje? :) Przecież to nie elektronika, by musiało tyle kosztować. Takie "urządzenia" można kupić za grosze w sklepach z klamotami do kuchni. Za to same kiełki - fantastyczna sprawa. Smaczne i zdrowe. Najlepsze wg mnie są kiełki rzodkiewki :)