6 Komentarzy

Tagi perfumy zapach kosmetyki

Koniec celebryckich perfum, początek autorskich zapachów

Jeszcze kilka lat temu wystarczyło, że perfumy nosiły imię Britney, Beyoncé albo Taylor, by zagwarantować wielkim koncernom takim jak Avon, Coty, Oriflame kosmiczną sprzedaż. Dziś celebryckie zapachy są wypierane przez bardziej ekskluzywne, limitowane perfumy dostępne w specjalnych butikach.

Skomercjalizowane produkty, które można kupić w Rossmanie albo na hali Tesco, starsze klientki pozostawiły swoim córkom. Trzynastolatki chcą pachnieć jak ich idolki, ich mamy wolą oryginalne, szyte na miarę perfumy. Wynika z tego, że choć chwilowo sprzedaż spadła, wielkie koncerny powinny po prostu zmienić target, kierując nawet te „dorosłe” zapachy do młodszych klientek.Sprytnym sposobem są też mniejsze flakony albo perfumy zamknięte w dezodorantach. Gdy zapachy będą tańsze, łatwiej będzie dziewczynkom namówić rodziców na ich zakup.

Podejrzewamy też, że prędzej czy później wielkie marki kosmetyczne będą chciały zmonetyzować trend na autorskie zapachy. Wystarczy, że wypuszczą krótsze serie, w bardziej wyrafinowanych opakowaniach i z intrygującym składem. Dobry przykład to „kontrowersyjne” zapachy Etat Libre D’Orange, które wyróżniają się prostymi opakowaniami i prowokującymi nazwami, takimi jak „Gruby Elektryk”, „Dziwka” czy „Jestem facetem”.

Autor: Rainbow
gość

gość | | Zgłoś

Czyli o co chodzi z tymi autorskimi perfumami? Bo jakos mi umknelo :-P

Lanka

Lanka | | Zgłoś

autor: gość
Czyli o co chodzi z tymi autorskimi perfumami? Bo jakos mi umknelo :-P
na mokotowskiej jest perfumeria w ktorej sama tworzysz swoj zapach niepowtarzalnyh, oczywiscie przy pomocy obsługi która Ci wyjaśni jakie nuty zapachowe najlepiej polączyć z innymi itd - perfumy boskie wychodzą

gość

gość | | Zgłoś

To jest fajne, zapach inny niż wszyscy

gość

gość | | Zgłoś

Nigdy nie kupowałam perfum Beyonce,Naomi czy innych Britney,Wszystkie pachną podobnie,na jedno kopyto,nie ma w nich żadnego wyrafinowania i mają tylko naciągać portfele klientów którzy nie wiedzą jak mają pachnieć,nie mają swojego określonego stylu

gość

gość | | Zgłoś

Etat Libre D’Orange jest świetne, ja dodałabym jeszcze Vero Profumo i Nasomatto

gość

gość | | Zgłoś

miedzy perfumami wlasnej produkcji a tymi z tesko istnieje cala gama marek i nosow zapachow niszowych Lutens,Artisian.Montale ,Lubin ecc

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Nigdy nie kupowałam perfum Beyonce,Naomi czy innych Britney,Wszystkie pachną podobnie,na jedno kopyto,nie ma w nich żadnego wyrafinowania i mają tylko naciągać portfele klientów którzy nie wiedzą jak mają pachnieć,nie mają swojego określonego stylu
Nie do końca się zgodzę - jak dobrze poszukasz to i wśród celebryckich perfum znajdziesz fajny zapach. Te produkty też bardzo często są tworzone przez wykwalifikowane osoby, a tylko zdjęcie na opakowaniu przedstawia daną aktorkę czy piosenkarkę. Poza tym takie chanel no 5. też nosi wiele kobiet i nikt o to nie robi awantury, że nie są oryginalne. Nie ma co generalizować.

gość

gość | | Zgłoś

Etat Libre D’Orange to nie wielka marka kosmetyczna; jakzwykle artykuł z błędami i pisany pzrez osobę bez bladego pojęcia o czym pisze.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja