Kosmetyczna agentka: cieniowanie, czyli ombre na paznokciach
Moda na malowanie jednego paznokcia na inny kolor powoli przemija, a w zasadzie ewoluowała w coś zupełnie nowego. Ombre (franc.) znaczy cieniowanie, jednak o ile w kwestii makijażu oczu rzecz jest jasna, to przy malowaniu paznokci można podejść do tego na dwa sposoby. Pierwszy to pomalowanie paznokci pięcioma odcieniami lakierów w jednej tonacji, kolejność powinna być powtórzona na obu dłoniach, ale nie musi.
Ogólną zasadę prezentujemy na przykładowych odcieniach lakierów OPI, ale można wykorzystać zupełnie inne lub stworzyć własną mieszankę z różnych lakierów:
ZIELENIE:
Stranger Tids, Mermaids Tears, Go on Green, Don’t Mess with OPI, Uh Oh roll Down Window.
BŁĘKITY:
Swimsuit… Nailed it, Blue My Mind, Ski Teal We Drop, Yoga-ta Gets this Blue, Road House Blues.
Drugi sposób na ombre na paznokciach podpatrzyliśmy podczas New York Fashion Week u modelek prezentujących kolekcję Jen Kao na sezon wiosna-lato 2012. Bazą dla takiego manicure jest czerń, natomiast końcówka paznokcia pomalowana jest na jaskrawo niebieski lub zielony odcień, który płynnie, gradientowo przechodzi w czerń. Podczas pokazu użyto sztucznych paznokci malowanych aerografem, ale podobny efekt można uzyskać nakładając kolorowy lakier na czarną bazę za pomocą gąbki.
Ombre z 5 kolorów
Ombre gradientowe
Jen Kao Backstage
ewaaaaaaaa | | Zgłoś | Odpowiedz
Moim zdaniem wygląda bardzo efektownie :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a ja się załamuję jak mam się babrać z french'em o.O
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
probowalam tak 2 mies temu z ciekwosci-rozne odc zieleni. calkiem ok efekt na stopach
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gocha ckkkkk | | Zgłoś | Odpowiedz
wypas!!! musze wyprobowac cos z tego :) hmm niezle :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Mnie się podoba zwłaszcza sposób drugi, muszę spróbować
wert456 | | Zgłoś | Odpowiedz
jakos mi sie to nie widzi...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
wszystko wymyślą żeby tylko więcej sprzedać....
piniek90 | | Zgłoś | Odpowiedz
za dużo badziewia na jednym paznokciu, sprobuję, ale
" lżejszej " wersji
Zazazu | | Zgłoś | Odpowiedz
Te przechodzące kolory wyglądają świetnie, delikatnie a zarazem zjawiskowo. Jedyne co mi się nie podoba, to paznokcie z filmiku nr 2, przez drobinki i brokaty cieniowanie straciło efekt i paznokcie wyglądają tandetnie, jak u przeciętnej "tipsiary" - ale to tylko moje zdanie.
Dla siebie wybiorę chyba opcję z gradientem od czerni do zieleni :)
agnessa1765 | | Zgłoś | Odpowiedz
gradient jak najbardziej ale na każdym paznokciu inny to już nie bardzo
Monique_6 | | Zgłoś | Odpowiedz
2 filimik już pokazywaliście jakiś czas temu. Powtarzacie się. Próbowałam zrobić tylko w odcieniach różu i wyszło bardzo fajnie. Robiłam gąbką do makijażu.
skl | | Zgłoś | Odpowiedz
Dwójeczka rządzi!!!! :D
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ciężko ogląda się ten pierwszy filmik przez te okropne zżółknięte paznokcie. brrrr....
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
brokat nie zawsze wyglada tandetnie i jak u tipsiary, widać, że ty nie masz odwagi bawić się kolorem i blaskiem i zapewne kochasz paznokcie nude (bo to takie modne słowo i bezpieczny kolor)
kasita | | Zgłoś | Odpowiedz
bardzo ładnie to wyglada:)
Zazazu | | Zgłoś | Odpowiedz
Na ogól nie lubię nazywać ludzi w ten sposób, jak to zrobię poniżej, ale śmieszy mnie już ten jad na snobce! W którym miejscu napisałam, że podobają mi się tylko neutralne kolory?! Napisałam, ze podobają mi sie gradientowe paznokcie, ale brokat psuje efekt i podkreśliłam, ze to MOJE ZDANIE! Więc jaki masz problem z tym, że mam inne patrzenie na to? Tak Cię to boli, że nie każdy lubi dokładnie to co Ty? Że ktoś ma inny gust? Robię Ci tym jakąś krzywdę czy cokolwiek? W dodatku swietnie wiesz na co mam odwagę a na co nie, co noszę itd, wielka Pani Wszechwiedząca- jak trzeba być głupim, zeby być Tobą? Nie rozumeim skąd tu na Snobce tyle głupoty i beznadziejnych ataków... Aż tak Wam się nudzi w życiu, że wszędzie szukacie zaczepki?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
fuj jakie ohydne żółte pazury w 1 filmiku ble
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo ładnie wyglądają czarno-niebieskie paznokcie u tej czarnoskórej modelki.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
sama zaatakowałaś że brokat to dla tispsiar, wcale nie, równie dobrze może wyglądać na poważnej kobiecie pracującej w księgowości, tipsy i styl dody był modny 10 lat temu, obudźcie się, teraz te tispiary noszą torby-teczki skórzane spodnie i platformy, a paznokcie ombre