8 Komentarzy

Tagi kosmetyczna agentka makijaż oczu kobalt kobaltowa kreska indygo Make Up Store Pupa Nars Nouba Deborah Debby Sleek NYX Gosh Mary Kay Estee Lauder Kobo Professional Bell Bikor MAC cień do powiek eyeliner

Kosmetyczna agentka: kobaltowo na powiekach

Jesienne trendy w makijażu są bardzo rozbieżne – z jednej strony na wybiegach i w propozycjach wizażystów mamy cieliste, dyskretne odcienie i ledwie widoczne akcenty, a z drugiej – bardzo odważne kolory pojawiają się w całkiem nowych miejscach i rolach. Co ciekawe, oba trendy nie łączą się zatem intensywnych odcieni nie należy mieszać z gaszącymi efekt beżami i szarościami. Nam do gustu szczególnie przypadły elektryzujące kobalty na powiekach w postaci najróżniejszych kresek – od bardzo delikatnych, do mocno przerysowanych w stylu glam. Dziś podpowiadamy, jakimi kosmetykami można osiągnąć taki efekt.

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Trzecia modelka super - to jest prawdziwy kobalt!

amt

amt | | Zgłoś | Odpowiedz

cienie Deborah są bardzo dobrze napigmentowane kolorem! Nakładane na mokro wyglądają zjawiskowo na oku. Co do nowych cieni Gosh- nie polecam. Zdecydowanie lepsze są te "stare" zestawy. Nowe matowe cienie są tragiczne.

guszi

guszi | | Zgłoś | Odpowiedz

Cień z kolekcji Pupa nie ma nic wspólnego z kolorem kobaltowym!

IzusiaD

IzusiaD | | Zgłoś | Odpowiedz

ja się w życiu nie przekonam do tego koloru na powiekach. trzeba mieć naprawdę duże umiejętności żeby makijaż nie wyglądał jak z szalonych lat 80`

ada.

ada. | | Zgłoś | Odpowiedz

niebieski cień kojarzy mi się z kucharkami w szkolnej stołówce ;P

Matylda007

Matylda007 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: ada.
niebieski cień kojarzy mi się z kucharkami w szkolnej stołówce ;P

Mi też :P Ale bardziej taki blady niebieski cień na często już pomarszczonej przez wiek skórze :):) Te kobaltowe, intensywne barwy są piękne.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Mam ten cień z Kobo tylko w fiolecie, fajny daje efekt ale trzeba używać z cielistym cieniem bo inaczej się "schodzi"