11 Komentarzy

Tagi koreańskie kosmetyki cushion trend kosmetyczny kosmetyki Air Cushion Iope Hera Laneige Etude House

Kosmetyczny trend z Korei: produkty z gąbeczką

Koreańskiej rewolucji w kosmetyce ciąg dalszy. Niedawno wspominałyśmy wam o podkładach i kremach BB oraz CC w kompakcie. Obsesja na punkcie hybrydowych produktów typu cushion sięga jednak dalej.

Trendy z Korei krok po kroku rewolucjonizują nasze postrzeganie skuteczności kosmetyków. Po kremy BB sięgamy chcąc osiągnąć efekt nieskazitelnej cery. Ostatnimi czasy zwracamy uwagę jednak nie tylko na działanie i skład produktów, ale i na wygodę ich użytkowania. Komfort cenią sobie właśnie Koreanki, które od kosmetyków do makijażu wymagają właściwości nawilżających oraz łatwości aplikacji. Oba te warunki spełniają produkty z aplikatorem w formie gąbeczki.

Kosmetyki typu cushion z gąbeczką to wytchnienie dla wszystkich kobiet, które nie lubią pozostałości po nich na opuszkach palców ani smug powstających podczas nakładania produktów za pomocą pędzli do aplikacji. Są one nie tylko wygodniejsze w stosowaniu, ale i bardziej uniwersalne. Spełniają podstawową funkcję podkładu, szminki czy różu, a przy tym zapewniają wysoką ochronę przeciwsłoneczną i mają właściwości nawilżające.

Oferta koreańskich marek nie kończy się jednak na podkładach i kremach w kompakcie. W ostatnich miesiącach wśród makijażoholiczek na całym świecie triumfują również korektory, eyelinery, szminki i róże do policzków. Wprawdzie prym wiedzie wciąż podkład Air Cushion z formułą nawilżającą i filtrem SPF 50 marki Iope, po którego sięga co najmniej jedna trzecia Koreanek, ale serce podbijają także „cushiony” marek Hera, Laneige czy Etude House.

Wśród kosmetyków do makijażu z aplikatorem w postaci gąbki można wymienić chociażby korektor Watery Cushion od Laneige, minimalizującą przebarwienia bazę Magic Any Cushion i pomadki Rosy Tint Lips od Etude House czy eyeliner w żelu marki Hera. Czy powielą one sukces podkładu Air Cushion, który sprzedaje się podobno co sześć sekund – to się okaże.

Problem z koreańskimi kosmetykami polega na tym, że w polskich drogeriach można o nich tylko pomarzyć. Jeśli jednak podobnie jak Koreanki cenicie sobie wygodę, róże, szminki i inne kosmetyki typu cushion znajdziecie na zagranicznych portalach aukcyjnych lub np. w sklepie internetowym W2Beauty .

Zobacz też: Nowości kosmetyczne: Cushion, czyli kompaktowy następca kremów BB
Zobacz też: W poszukiwaniu podkładu idealnego: Miracle Cushion, Lancome

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

Nie rozumiem zachwytu nad koreańskimi kosmetykami, zamówiłam już trochę rzeczy stamtąd i średnio mi pasowały, za tłuste, za ciężkie.

gość

gość | | Zgłoś

Snobka raz pochwalona, ale pochwał do serca nie wzięła :( Znów to okropne przewijanie zdjęć :((

Sweet:*

Sweet:* | | Zgłoś

Astor miał kiedyś podkład mineralny w tubce z pędzelkiem na końcu...bodajże 2006/2007/2008 r.
Bardzo fajny.juz go nie ma a szkoda

gość

gość | | Zgłoś

Tak, wszystko pieknie, tylko czemu nie jest wspomniane ze gabeczka to siedlisko bakterii, a myć co chwile taka gąbkę przymocowana do kremu/podkładu, to ja dziękuje, wole umyć 5 razy dłonie podczas makijażu niż babrac sie z myciem nieporecznej gabki

gość

gość | | Zgłoś

a fuj, zarazki:(

gość

gość | | Zgłoś

jakoś mnie to nie rajcuje

jj

jj | | Zgłoś

autor: Sweet:*
Astor miał kiedyś podkład mineralny w tubce z pędzelkiem na końcu...bodajże 2006/2007/2008 r.
Bardzo fajny.juz go nie ma a szkoda
mam go do tej pory,koncowka mi zostala:) kupilam na paatal.pl czy jakos tak z 3 lata temu

go

go | | Zgłoś

autor: gość
Tak, wszystko pieknie, tylko czemu nie jest wspomniane ze gabeczka to siedlisko bakterii, a myć co chwile taka gąbkę przymocowana do kremu/podkładu, to ja dziękuje, wole umyć 5 razy dłonie podczas makijażu niż babrac sie z myciem nieporecznej gabki
OTÓŻ TO!!!

gość

gość | | Zgłoś

autor: Sweet:*
Astor miał kiedyś podkład mineralny w tubce z pędzelkiem na końcu...bodajże 2006/2007/2008 r.
Bardzo fajny.juz go nie ma a szko da
Zgadza sie ! a szkoda też żałuję ze go juz nie produkują, najlepiej go wspominam ;)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Nie rozumiem zachwytu nad koreańskimi kosmetykami, zamówiłam już trochę rzeczy stamtąd i średnio mi pasowały, za tłuste, za ciężkie.

Tak, to może nie pasować. Azjatyckie kosmetyki własnie takie są. "Nasze" marki są leciutkie, kremy jak puszek, tak jesteśmy przyzwyczajone i tak lubimy. Natomiast w Azji na topie jest - dosłownie - nadmiar. Im więcej, tym lepiej, tym większe odżywienie czy nawilżenie. Dlatego większość kosmetyków jest tłusta i ciężka. Wystarczy aplikować mniej i nie rozsmarowywać, ale wklepywać, nawet wmasowywać (dlatego też w artykule mowa o gąbeczkach, nakłada się taką dużo mniej niż palcami, delikatniej i w ogóle inny efekt :)) Tak samo z kremami BB. Znam osoby, które narzekają, że go widać, że maska. Ale kremu BB nie nakłada się tyle co podkładu.
To tyle mojej dygresji:)

rozczarowana

rozczarowana | | Zgłoś

moja znajoma rodowita Koreanka twierdzi,że kosmetyki którymi zachwycacie się na tej stronie są towarem z niskiej półki,nawet b.niskiej półki.... :-(((
A tubki z gąbkami przypominają pastę do butów...

gość

gość | | Zgłoś

siedlisko bakterii

Kantonka

Kantonka | | Zgłoś

a mi świetnie leżą koreańskie kosmetyki ale pielęgnacyjne, choć fluidów z gąbeczką jeszcze nie miałam. rewelacyjna jest marki it's skin która od jakiegoś czasu jest już w Polsce


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja