36 Komentarzy

Tagi kosmetyk tygodnia balsam do ciała pod prysznic Nivea pielęgnacja ciała skóra sucha

Kosmetyk tygodnia: balsam do ciała pod prysznic Nivea

Takie kosmetyki powstają podobno jako odpowiedź na zjawisko braku czasu, jaki kobiety mogą poświęcać dla siebie. A chyba każda czuje się bardziej pewna siebie i kobieca, gdy ma zadbana skórę.

Czy balsam do ciała pod prysznic Nivea pozwala zaoszczędzić czas? Podobno nawet 24 godziny w skali roku. Kosmetyk nie jest jednak bogatszą wersją żelu pod prysznic, stosuje się go nieco inaczej – po umyciu ciała żelem pod prysznic, należy nałożyć go na mokrą skórę, spłukać nadmiar, a po wytarciu ciała ręcznikiem można od razu założyć ubranie, bez ryzyka zabrudzenia go balsamem.

Kosmetyk zapewnić ma nawilżenie, uczucie jedwabistej miękkiej skóry. Poza tym dawać przyjemność podczas stosowania oraz gwarantować szybką aplikację i wchłanianie. Do wyboru są dwa warianty: odżywczy z olejkiem migdałowym (dla skóry suchej) i nawilżający z minerałami morskimi (dla skóry normalnej i suchej).

Cena: 16,99 zł (250 ml) lub 24,49 zł (400 ml)

Do kupienia w drogeriach na terenie całego kraju. Więcej informacji TUTAJ.

 

 

Autor: Uriko
fankaa

fankaa | | Zgłoś

ciekawa jestem jak w praktyce wygląda korzystanie z tego produktu

Mg

Mg | | Zgłoś

Tak samo nakłada sie oliwke...spoko,podoba mi sie, na pewno wypróbuje...

gość

gość | | Zgłoś

hm, czyi nałóż i spłucz... równie dobrze mogłabym nałożyć balsam. ten sam czas. No bez przesady, nie zyje az w takim pędzie zeby niemiec czasu na tak podstawową pielęgnacje... chociaż z ciekawości i tak spróbuję.

nikka

nikka | | Zgłoś

żadna nowość:) mniej więcej z dziesięć lat temu z Niemiec przywiozłam. ale dobrze że wreszcie i do nas dotarło:)

m

m | | Zgłoś

jestem zawiedziona tym produktem, mam sucha skore i po uzyciu tego balsamu pod prysznicem moja skora nadal nie czuje sie nawilzona.

bzyku

bzyku | | Zgłoś

autor: m
jestem zawiedziona tym produktem, mam sucha skore i po uzyciu tego balsamu pod prysznicem moja skora nadal nie czuje sie nawilzona.

polecam emolienty na suchą skórę - apteka droga Pani a nie drogeryjne "śmieci", owszem cena za 200ml to ok 100zł ale warto..

gość

gość | | Zgłoś

autor: bzyku
autor: m
jestem zawiedziona tym produktem, mam sucha skore i po uzyciu tego balsamu pod prysznicem moja skora nadal nie czuje sie nawilzona.

polecam emolienty na suchą skórę - apteka droga Pani a nie drogeryjne "śmieci", owszem cena za 200ml to ok 100zł ale warto..
I cala kupa z tych twoich stozlotowych emolientow jak to tylko parafiny i silikony w skladzie! przeszukalam mnostwo produktow i ciagle to samo, nawet te dla dzieci sie nie nadaja, jedyne co polecam to czysty olej ze slodkich migdalow albo slonecznikowy do kapieli badz na skore.

gość

gość | | Zgłoś

mialam dzisiaj ten produkt w dloni, nie kupilam. wole nalozyc zwykly balsam, podejrzewam, ze nawet lepiej nawilza niz ten tutaj oto wynalazek. szkoda kasy, wody i czasu :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: bzyku
autor: m
jestem zawiedziona tym produktem, mam sucha skore i po uzyciu tego balsamu pod prysznicem moja skora nadal nie czuje sie nawilzona.

polecam emolienty na suchą skórę - apteka droga Pani a nie drogeryjne "śmieci", owszem cena za 200ml to ok 100zł ale warto..
I cala kupa z tych twoich stozlotowych emolientow jak to tylko parafiny i silikony w skladzie! przeszukalam mnostwo produktow i ciagle to samo, nawet te dla dzieci sie nie nadaja, jedyne co polecam to czysty olej ze slodkich migdalow albo slonecznikowy do kapieli badz na skore.
To mnie zastanawia, bo skoro oleje mineralne i parafina są takie niezdrowe to czemu kosmetyki dla dzieci od 4 miesiąca życia mają je w składzie? I to dosłownie wszystkie? Nawet krem Bambino. I dlaczego wykonuje się zabieg parafinowy na dłonie? U kosmetyczki.

gość

gość | | Zgłoś

Od dawna nie ufam kosmetykom Nivea, co jeden to gorszy

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: bzyku
autor: m
jestem zawiedziona tym produktem, mam sucha skore i po uzyciu tego balsamu pod prysznicem moja skora nadal nie czuje sie nawilzona.

polecam emolienty na suchą skórę - apteka droga Pani a nie drogeryjne "śmieci", owszem cena za 200ml to ok 100zł ale warto..
I cala kupa z tych twoich stozlotowych emolientow jak to tylko parafiny i silikony w skladzie! przeszukalam mnostwo produktow i ciagle to samo, nawet te dla dzieci sie nie nadaja, jedyne co polecam to czysty olej ze slodkich migdalow albo slonecznikowy do kapieli badz na skore.
To mnie zastanawia, bo skoro oleje mineralne i parafina są takie niezdrowe to czemu kosmetyki dla dzieci od 4 miesiąca życia mają je w składzie? I to dosłownie wszystkie? Nawet krem Bambino. I dlaczego wykonuje się zabieg parafinowy na dłonie? U kosmetyczki.
Bo sa tanie a duze koncerny guzik obchodzi twoje zdrowie tylko kasa kasa kasa....

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Od dawna nie ufam kosmetykom Nivea, co jeden to gorszy
Dokładnie, miałam już wiele balasmów, żelów, kremów, szmponów i odżywek i jestem zawiedziona. NIVEA jest do kitu. Jedyne co mi nie przeszkadza to pomadki do ust.

nika87

nika87 | | Zgłoś

emolienty? mozesz cos konkretnego polecić? też mam ten problem... używałam i oliwki z l`occiante i eucerinu, ale moja skóra poschodzi pod atopową wręcz :(

autor: bzyku
autor: m
jestem zawiedziona tym produktem, mam sucha skore i po uzyciu tego balsamu pod prysznicem moja skora nadal nie czuje sie nawilzona.

polecam emolienty na suchą skórę - apteka droga Pani a nie drogeryjne "śmieci", owszem cena za 200ml to ok 100zł ale warto..

gość

gość | | Zgłoś

Na pewno duża część tego produktu osadza się na wannie i ręczniku ;(

gość

gość | | Zgłoś

nivea, dove itp - nie, dziękuję :D

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: bzyku
autor: m
jestem zawiedziona tym produktem, mam sucha skore i po uzyciu tego balsamu pod prysznicem moja skora nadal nie czuje sie nawilzona.

polecam emolienty na suchą skórę - apteka droga Pani a nie drogeryjne "śmieci", owszem cena za 200ml to ok 100zł ale warto..
I cala kupa z tych twoich stozlotowych emolientow jak to tylko parafiny i silikony w skladzie! przeszukalam mnostwo produktow i ciagle to samo, nawet te dla dzieci sie nie nadaja, jedyne co polecam to czysty olej ze slodkich migdalow albo slonecznikowy do kapieli badz na skore.

A kto Ci karze kupować kosmetyki z kiepskim składem? Przecież jest pełno balsamów i innych kosmetyków bez parafiny czy silikonów. Moje ulubione marki to Sanoflore (uwielbiam balsam do ciała z płatków kwiatów tej firmy), Korres, PAT&RUB i Madara. Zapewniam Cię że w kosmetykach tych marek nie znajdziesz parafiny, silikonów czy innych szkodliwych substancji. I tak poza tym emolienty to np. pochodne mocznika czy organiczne hydrokwasy a nie silikony. Piszesz bzdury.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: bzyku
autor: m
jestem zawiedziona tym produktem, mam sucha skore i po uzyciu tego balsamu pod prysznicem moja skora nadal nie czuje sie nawilzona.

polecam emolienty na suchą skórę - apteka droga Pani a nie drogeryjne "śmieci", owszem cena za 200ml to ok 100zł ale warto..
I cala kupa z tych twoich stozlotowych emolientow jak to tylko parafiny i silikony w skladzie! przeszukalam mnostwo produktow i ciagle to samo, nawet te dla dzieci sie nie nadaja, jedyne co polecam to czysty olej ze slodkich migdalow albo slonecznikowy do kapieli badz na skore.
To mnie zastanawia, bo skoro oleje mineralne i parafina są takie niezdrowe to czemu kosmetyki dla dzieci od 4 miesiąca życia mają je w składzie? I to dosłownie wszystkie? Nawet krem Bambino. I dlaczego wykonuje się zabieg parafinowy na dłonie? U kosmetyczki.

Parafina i olej mineralny to jest to samo :) Nałożenie parafiny od czasu do czasu na same dłonie chroni je np. przed mrozem. Ale smarowanie codziennie całego ciała balsamami czy kremami z parafiną jest bardzo niezdrowe i niszczy skórę. Parafinę otrzymuje się z ropy naftowej, jest bardzo tania więc niektóre firmy kosmetyczne używają jej jako bazy do produkcji kremów czy balsamów. Mimo że jest to naturalny związek chemiczny, nie jest on przyswajalny przez ludzki organizm, który traktuje parafinę jak ciało obce. Nie trawi jej, nie absorbuje także od zewnątrz. Olej mineralny tworzy na skórze warstwę, która nie pozwala jej oddychać, wydzielać potu ani toksyn, co w konsekwencji prowadzi do kumulowania się wydzielin skórnych pod szczelną skorupą parafiny. Parafina, hamując procesy wymiany gazowej, sprzyja rozwojowi bakterii beztlenowych, tworząc świetny grunt pod trądzik. Dłuższe stosowanie produktów kosmetycznych, których skład oparty jest na oleju mineralnym, doprowadza do przesuszenia tkanki skórnej i przyśpiesza proces starzenia się skóry. Parafiny trudno jest się pozbyć, bo na wodę jest odporna. Zwykły prysznic nie zmyje jej z naszego ciała. Trzeba użyć naturalnego oleju bądź ciepłej wody z dużą ilością mydła. Parafina zmieszana z innymi związkami, składającymi się na puder, wciska się w pory, wypełnia je, tworzy wrażenie jednolitej powierzchni i jednocześnie blokuje kanały łojowe. W efekcie powstają pryszcze, zaskórniki, skóra jest coraz bardziej zanieczyszczona, wizyty u kosmetyczki coraz częstsze, a zakup kolejnych kosmetyków oczyszczających uszczupla nasz portfel. Tanie kosmetyki m.in. dla dzieci mają ją niestety w składzie. Za jakość i dobry skład trzeba zapłacić ale na zdrowiu dzieci nie warto oszczędzać. Dlatego lepiej nie kupować taniego badziewia np. kremu Bambino, warto jest trochę dopłacić i kupić porządny krem dla dziecka bez parafiny oraz innych szkodliwych substancji.

gość

gość | | Zgłoś

Niby w jaki sposób ten balsam pozwala zaoszczędzić czas? Co za różnica czy nałożę balsam pod prysznicem czy po wyjściu z niego? Przecież tyle samo czasu mi to zajmie. Poza tym zwykły balsam po nałożeniu zostawiam po prostu na ciele a ten trzeba jeszcze spłukać czyli więcej jest przy nim zabawy i jego użycie zajmuje właśnie trochę więcej czasu. Wątpię też w to że coś co trzymamy tylko przez chwilę na skórze jest w stanie wystarczająco ją odżywić i nawilżyć. Zdecydowanie wolę zwykłe balsamy od jakichś wynalazków pod prysznic.

liza

liza | | Zgłoś

A mi odpowiada ten produkt , skóra się po nim nie klei ,tylko jest miękka i gładka ,bez tłustej warstwy ,idealny na noc .

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: bzyku
autor: m
jestem zawiedziona tym produktem, mam sucha skore i po uzyciu tego balsamu pod prysznicem moja skora nadal nie czuje sie nawilzona.

polecam emolienty na suchą skórę - apteka droga Pani a nie drogeryjne "śmieci", owszem cena za 200ml to ok 100zł ale warto..
I cala kupa z tych twoich stozlotowych emolientow jak to tylko parafiny i silikony w skladzie! przeszukalam mnostwo produktow i ciagle to samo, nawet te dla dzieci sie nie nadaja, jedyne co polecam to czysty olej ze slodkich migdalow albo slonecznikowy do kapieli badz na skore.

A kto Ci karze kupować kosmetyki z kiepskim składem? Przecież jest pełno balsamów i innych kosmetyków bez parafiny czy silikonów. Moje ulubione marki to Sanoflore (uwielbiam balsam do ciała z płatków kwiatów tej firmy), Korres, PAT&RUB i Madara. Zapewniam Cię że w kosmetykach tych marek nie znajdziesz parafiny, silikonów czy innych szkodliwych substancji. I tak poza tym emolienty to np. pochodne mocznika czy organiczne hydrokwasy a nie silikony. Piszesz bzdury.
W skład emolientów wchodzą najczęściej tłuszcze i kwasy tłuszczowe, hydrofilowe, tworzące wodne emulsje i żele polimery takie jak modyfikowane polisiloksany, poli(tlenek etylenu), poli(alkohol winylowy). W ich skład wchodzą też często polialkohole, organiczne hydroksykwasy, pochodne mocznika, gliceryna i jej pochodne oraz niektóre substancje naturalne takie jak np. parafina, lanolina i wazelina.
Sama bzdury piszesz!


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja