Kosmetyk tygodnia: Indola Profession NO AM Color, czyli kolor bez amoniaku
Jeżeli ponad wszystkie kolory świata stawiacie kolor swoich włosów i nie wyobrażacie sobie, aby był nudny i nijaki, a jednak przy okazji macie pewne obawy o kondycję i bezpieczeństwo swojej fryzury – koniecznie wypróbujcie nowość marki Indola - NO AM Color, czyli farbę do trwałej koloryzacji bez amoniaku.
Ten kosmetyk to połączenie trwałej koloryzacji i pielęgnacji w jednej tubce. Jego zadanie to nadanie włosom intensywnego połysku, głębokiego koloru oraz… przywrócenie zdrowego wyglądu. Formuła pokrywa nawet całkowicie siwe włosy, a pielęgnujące molekuły wiążą wodę w głębokich warstwach włókien włosów. Po takiej koloryzacji włosy są lśniące, miękkie w dotyku, łatwo się rozczesują i układają. Do wyboru jest 35 odcieni - naturalnych, modnych, a także podkreślających kolor blond.
Jest także dobra wiadomość dla osób o wrażliwych nosach – koloryzacji z NO AM Color nie towarzyszy typowy dla większości farbowań, nieprzyjemny zapach.
Cena: ok. 80 zł. Do kupienia w profesjonalnych salonach fryzjerskich.
lesia | | Zgłoś | Odpowiedz
a co jest nie tak z ceną? wizyta u fryzjera kosztuje zazwyczaj 100-200 zł więc cena farby wydaje się być bardzo ok.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a gdzie te odcienie?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
stosowana przeze mnie koloryzacja posiada wszystkie wymienione przez autorkę zalety i jestem całkowicie zadowolona, więc raczej nie polecę kupic czegoś kilka razy droższego.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja używam Touch Wella jakieś 55 zł z emulsją w sklepach fryzjerskich lub Allegro (nie pokrywa siwych włosów, dobrze odżywia i trzyma się z ponad miesiąc).
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
i u mnie kryje siwe włosy(oczywiście nie ma ich dużo), a używam najsłabszego oksydantu 1,9%. siwe włosy wyłażą po 3-4 tygodniach, a z reszty włosów wypłukuje się tylko nieznacznie(dobre pół roku z farbowaniem tylko odrostów, bo kolor długo nie wymaga odswieżenia na całości)
666 | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ten opis to jakaś żenada, "pielęgnujące molekuły wiążące wodę w głębi włosa", hihi, i się chwalą, że jest bez amoniaku jakby to była jakaś niespotykana na rynku nowość :D
W cenie tej farby mam jakieś 2 farbowania henną, a jeszcze z czasów farbowania chemią pamiętam, że wszystkie "profesjonalne" farby nie kosztowały więcej niż 3-4 dychy, więc albo wpakowali do tej złoto w płatkach żeby wywindować cenę, albo na marketing sporo poszło.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Czy ktoś tu zrozumiał, że to są farby BEZ AMONIAKU!!! LOL, macie pojęcie, że ktoś może być w ciąży i nie chce truć dziecka i siebie, AMONIAK jest bardzo szkodliwy dla zdrowia!!!