Księga kobiecych sylwetek
W pogoni za najnowszymi trendami wiele pań zapomina, że najlepiej wyglądają nie w tym, co jest najmodniejsze, ale w tym, co pasuje do ich sylwetki.
Brytyjskie stylistki Trinny Woodall i Susannah Constantine w swojej najnowszej książce wyodrębniły aż dwanaście typów kobiecych sylwetek (kręgiel, kielich, klepsydra, rożek, wiolonczela, jabłko, kolumna, dzwon, wazon, cegła, lizak i gruszka), które dzięki opisom, rysunkom i zdjęciom umożliwiają czytelniczkom po pierwsze zaklasyfikowanie własnej sylwetki, a po drugie – dobór idealnie wyglądającego stroju i sylwetki w doskonałych proporcjach.
Cena: 75 – 90 zł
Kupisz w wielu księgarniach, także w Empiku, Merlin.pl a w Sunset-Club.pl o parę złotych taniej.
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
Kocham te panie :) Ich następczynie nie dorastają im do pięt.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
no to jestem waszą :)
Pom-pom | | Zgłoś | Odpowiedz
Hm... Według opisu jestem wiolonczelą, a na tej stronie ktorą ktoś tu podał do mojej sylwetki (gruba pupa, grube uda) proponują mi skórzane spodnie, rurki, mini, satynowe spodnie... Wyglądałabym jak maryla rodowicz.
W dodatku na obrazku jest Oprah Winfrey, w sukience o kroju takim samym, jak miałam na studniówce, a wyglądałam beznadziejnie (tak to jest, jak sie szyje u krawcowej na ostatnią chwilę).
Pom-pom | | Zgłoś | Odpowiedz
Ou, co za glupek -_- To było to, czego miałam unikać -.- czyli racja. Nieuważnie przeczytałam i rozpędziłam się z komentarzem.
Carrie | | Zgłoś | Odpowiedz
uwielbiam je!są super:)
RosieLovett | | Zgłoś | Odpowiedz
One same sie dziwnie ubieraja wiec nie jestem pewna czy zaufalabym ich poradom. Moze tylko niektorym. A poza tym, z tego co tu widze, to mojej sylwetki tam nie ma [!] wiec nie mam po co kupowac.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jestem wiolaczela :D ciekawe jak powinnam sie ubierac... xP
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
wiolonczela no tak
peggy | | Zgłoś | Odpowiedz
Lubie ich program :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Kręgiel...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
No więc jestem KRĘGLEM :) a Trinny i Susannah dają naprawdę dobre rady odnośnie tego jakie ciuchy pasują do jakiej sylwetki:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
czytam, oglądam i nie wiem nadal, czy na pewno jestem to okropiczne jabłko, czy może inna cegła.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie potrzebuje ksiazki by wiedziec ze jestem gruszka. mojej dupy nie da sie niezauwazyc.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz