94 Komentarze +4 Zdjęcia

Tagi kupujemy okulary przeciwsłoneczne

Kupujemy: okulary przeciwsłoneczne

Kupujemy: okulary przeciwsłoneczne

Okulary, obok kapeluszy i stabilnych filtrów, to jedne z najważniejszych akcesoriów letnich. Jako istotny element mody, dopełniają stroju i nadają mu charakteru, ale najważniejsza jest ich funkcja ochronna. Zabezpieczają wzrok i delikatną skórę wokół oczu przed silnym i niebezpiecznym promieniowaniem słonecznym. W bezpośredni sposób zmniejszają niekontrolowane mrużenie, czyli zapobiegają zmarszczkom mimicznym. Chronią przed podrażnieniami, zdecydowanie poprawiają komfort widzenia, pozwalają na wyraźne postrzeganie szczegółów i redukują odblaski. Bez nich prowadzenie samochodu, roweru czy skutera może być wręcz niebezpieczne.

Ceny okularów słonecznych są bardzo zróżnicowane. Jednak dbając o oczy, nie warto kupować na bazarach, w marketach czy tanich sieciówkach. Dobre okulary nie muszą być drogie, ale nie ma cudów, te kosztujące grosze pełnią jedynie funkcję ozdobną. Oferta rynku jest ogromna, istnieje wiele rodzajów, marek i modeli. Część z nich jest ponadczasowa i zawsze uniwersalna, ale dominują fasony trendowe, zgodne z obowiązującą modą. W tym sezonie nowością są kolorowe oprawki, a w modelach designerskich barwione i cieniowane soczewki. Śladem kultowej marki Ray-Ban, domy mody takie jak Prada czy Chanel wyszły poza standardowe czernie, brązy i metale, wykorzystując różne tworzywa sztuczne. Odchodzi się od dominującej dotychczas uniwersalności na rzecz dobierania okularów pod konkretny strój. W dobie kryzysu ta tendencja jest ryzykowna, ale stanowi skuteczny sposób na zwiększenie sprzedaży w tym segmencie rynku.

Nadal bardzo modne są duże i bardzo duże oprawki. Świetnie też trzymają się tzw. aviatory i wayfarery. Wraz z modą retro powróciły okulary w stylu lat osiemdziesiątych i takie, jakie noszono na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Do łask powróciły również modele w stylu pin-up girls i oprawki zwane „kocimi”.

Przy wyborze konkretnego modelu warto pamiętać, że dobrze dobrane oprawki powinny mieć formę kontrastującą z kształtem twarzy. Wedle tej zasady osoby o pełnej, okrągłej twarzy dobrze wyglądają w modelach nieco kanciastych i takich gdzie dwie strony oprawek są wyraźnie oddzielone, co optycznie wszyszczupla twarz. Przy twarzy kanciastej, o mocno zarysowanej szczęce rozsądnie będzie wybrać modele okrągłe. Do twarzy trójkątnej pasują modele o łagodnych obłych kształtach. Z kolei prostokątne, wydłużone oprawki neutralizują twarz pociągłą.

Istotny jest też kolor. Złote, różowe, beżowe oprawki dobrze wyglądają na tle skóry w ciepłej tonacji. Kolory takie jak biały, srebrny czy niebieski komponują się z tonacją chłodną. Z kolei kolorowe szkła są efektowne, ale maja różne właściwości optycznie, a niektóre z nich mogą znacznie pogorszyć jakość widzenia.

1. Okulary Chloe, cena: 275 euro, czyli 1 130 zł. Do kupienia w sklepie Net a Porter.
2. Okulary Burberry, cena: $159, czyli 530 zł. Do kupienia w sklepie Della Moda
3. Okulary Smaak, cena: 79,95 euro, czyli 330 zł. Do kupienia w sklepie Zenggi.
4. Okulary Top Shop, cena: 15 funtów, czyli 60 zł. Do kupienia w sklepie Top Shop.
5. Okulary Monsoon, cena: 15 funtów, czyli 60 zł. Do kupienia w sklepie Monsoon.
6. Okulary Top Shop, cena: 18 funtów, czyli 90 zł. Do kupienia w sklepie Top Shop.
7. Okulary Asos, cena: 12, 50 euro ,czyli 52 zł. Do kupienia w sklepie Asos.
8.Okulary Top Shop, cena: 15 funtów, czyli 60 zł. Do kupienia w sklepie Top Shop.
9. Okulary Prada, cena: 162 funtów, czyli 810 zł. Do kupienia w sklepie Sunglases-Shop.
10. Okulary Diesel, cena: 439 zł. Do kupienia w sklepie Onezero.
11. Okulary Mango, cena: 39 zł. Do kupienia w sklepach Mango
12. Okulary Rayban, cena: 460 zł. Do kupienia w sklepie Hamerlik.
13. Okulary Diesel, cena: 479 zł. Do kupienia w sklepie Onezero.
14. Okulary Reserved, cena: 19.90 zł. Do kupienia w sklepach Reserved.
15. Okulary Ray-Ban, cena: 129 euro, czyli 554 zł. Do kupienia w sklepie My Wardrobe.
16. Okulary, cena: 10 funtów, czyli 50 zł. Do kupienia w sklepie Miss Selfridge.
17. Okulary Ray-Ban, cena: 460 zł. Do kupienia w sklepie Hamerlik.
18. Okulary Tom Ford, cena: 286 euro, czyli 1 230zł. Do kupienia w sklepie My Wardrobe.
19. Okulary Jigsaw, cena: 69 funtów, czyli 350 zł. Do kupienia w sklepie Jigsaw.
20. Okulary Smaak, cena: 64 euro, czyli 280 zł. Do kupienia w sklepie Zenngi.
21. Okulary Linda Farrow, cena: 287,20 euro, czyli 1 230 zł. Do kupienia w sklepie Zenngi.
22. Okulary Ray-Ban, cena: 472 zł. Do kupienia w sklepie Nordstrom.
23. Okulary Ray Ban, cena: 143 euro, czyli 570 zł. Do kupienia w sklepie Asos.
24. Okulary 88 mph, cena: $11, 99, czyli 40 zł. Do kupienia w sklepie Mod Cloth.
25. Okulary Future's So Bright, cena: $11,99, czyli 40 zł. Do kupienia w sklepie Mod Cloth.
26. Okulary Jennifer, cena: $12,50, czyli 42 zł. Do kupienia w sklepie Delias .
27. Okulary Jackie, cena: $11,99, czyli 40 zł. Do kupienia w sklepie Mod Cloth.
28. Okulary Future's So Bright, cena: $11,99, czyli 40 zł. Do kupienia w sklepie Mod Cloth.

Autor: Rev

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
RoXXy

RoXXy | | Zgłoś | Odpowiedz

Wayfarery again and again... :X A mi się one nie podobają

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: RoXXy
Wayfarery again and again... :X A mi się one nie podobają
Przecież pokazane są też inne...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a ja strasznie bym chciała takie okulary jakie nosi amerykańska policja; i nic mnie moda nie obchodzi:)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Zastanawia mnie niekonsekwencja autorki tekstu, jeśli chodzi o pisanie cen.
Rev, nie wiesz jaki jest skrót od funta i euro?
(Wiem, wiem. Czepiam się. Ale jest noc, więc wybaczcie.)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Zastanawia mnie niekonsekwencja autorki tekstu, jeśli chodzi o pisanie cen.Rev, nie wiesz jaki jest skrót od funta i euro?(Wiem, wiem. Czepiam się. Ale jest noc, więc wybaczcie.)
Moze to dlatego, ze na polskiej klawiaturze nie ma symbolu funta, a symbol euro jest czesto zakamuflowany, tj da sie go napisac ale na klawiaturze czesto nie jest to zaznaczone. Tylko ze wystarczy wejsc do Tablicy znakow i skopiowac symbol, albo nawet wyszukac w Google, jesli ktos nie wie ze ma cos takiego jak Tablica znakow. Innymi slowy, lenistwo i niekompetencja.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

PRZECIWsłoneczne matoły

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
a ja strasznie bym chciała takie okulary jakie nosi amerykańska policja; i nic mnie moda nie obchodzi:)
Też tak mam, tzw. pilotki czy aviatorki. Od dziecka je chciałam:) Szalenie modne niedawno, niestety, ale w końcu mogłam spokojnie wybrać okulary dla siebie i nie zmienię ich po 1 sezonie.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
PRZECIWsłoneczne matoły
Ooo! Racja.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

OKULARY PRZECIWSŁONECZNE!!!!!!!!!!!! One nie świecą niczym Słońce, a mają przed nim chronić!!! PRZECIWSŁONECZNE!!!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

dziesiąteczka od Diesela!!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja posiadam dwie pary: 15. czyli clubmaster, ale one są stare, mój ojciec je nosił jak był młody. I jeszcze takie, no można powiedzieć, że wyglądają jak te wyświechtane wayfarer, ale tylko do połowy, bo na górze nie są ścięte, tylko zaokrąglone.
Kiedyś miałam aviatory, bo to mimo wszystko świetny rodzaj, ale je zmiażdżyłam ;d

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
Zastanawia mnie niekonsekwencja autorki tekstu, jeśli chodzi o pisanie cen.Rev, nie wiesz jaki jest skrót od funta i euro?(Wiem, wiem. Czepiam się. Ale jest noc, więc wybaczcie.)
Moze to dlatego, ze na polskiej klawiaturze nie ma symbolu funta, a symbol euro jest czesto zakamuflowany, tj da sie go napisac ale na klawiaturze czesto nie jest to zaznaczone. Tylko ze wystarczy wejsc do Tablicy znakow i skopiowac symbol, albo nawet wyszukac w Google, jesli ktos nie wie ze ma cos takiego jak Tablica znakow. Innymi slowy, lenistwo i niekompetencja.

A nie przyszlo Wam do głowy że skrypt nie przyjmuje znaków? albo że edytor nie autor kontroluje ostateczny kształt tekstu?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
Zastanawia mnie niekonsekwencja autorki tekstu, jeśli chodzi o pisanie cen.Rev, nie wiesz jaki jest skrót od funta i euro?(Wiem, wiem. Czepiam się. Ale jest noc, więc wybaczcie.)
Moze to dlatego, ze na polskiej klawiaturze nie ma symbolu funta, a symbol euro jest czesto zakamuflowany, tj da sie go napisac ale na klawiaturze czesto nie jest to zaznaczone. Tylko ze wystarczy wejsc do Tablicy znakow i skopiowac symbol, albo nawet wyszukac w Google, jesli ktos nie wie ze ma cos takiego jak Tablica znakow. Innymi slowy, lenistwo i niekompetencja.
A nie przyszlo Wam do głowy że skrypt nie przyjmuje znaków? albo że edytor nie autor kontroluje ostateczny kształt tekstu?
Oni tu nie mają edytora. A jeśli mają, to bardzo kiepskiego, co widać w tekstach zamieszczanych tutaj.
I nie wierzę, że skrypt nie przyjmuje znaków funta czy euro. To nie są jakieś szalone znaki z kosmosu. Bardziej skłaniam się ku wersji koleżanki wyżej. Rev nie mogła na klawiaturze znaleźć znaków, więc wpisała słownie. I wszystko byłoby OK, gdyby pisała konsekwentnie. Albo wszystko słownie, albo wszystko symbolami/skrótami. Teraz jest naprawdę nieprofesjonalnie.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Zastanawia mnie niekonsekwencja autorki tekstu, jeśli chodzi o pisanie cen.Rev, nie wiesz jaki jest skrót od funta i euro?(Wiem, wiem. Czepiam się. Ale jest noc, więc wybaczcie.)
Moze to dlatego, ze na polskiej klawiaturze nie ma symbolu funta, a symbol euro jest czesto zakamuflowany, tj da sie go napisac ale na klawiaturze czesto nie jest to zaznaczone. Tylko ze wystarczy wejsc do Tablicy znakow i skopiowac symbol, albo nawet wyszukac w Google, jesli ktos nie wie ze ma cos takiego jak Tablica znakow. Innymi slowy, lenistwo i niekompetencja.
A nie przyszlo Wam do głowy że skrypt nie przyjmuje znaków? albo że edytor nie autor kontroluje ostateczny kształt tekstu?
Oni tu nie mają edytora. A jeśli mają, to bardzo kiepskiego, co widać w tekstach zamieszczanych tutaj.I nie wierzę, że skrypt nie przyjmuje znaków funta czy euro. To nie są jakieś szalone znaki z kosmosu. Bardziej skłaniam się ku wersji koleżanki wyżej. Rev nie mogła na klawiaturze znaleźć znaków, więc wpisała słownie. I wszystko byłoby OK, gdyby pisała konsekwentnie. Albo wszystko słownie, albo wszystko symbolami/skrótami. Teraz jest naprawdę nieprofesjonalnie.

Czy to jest dla ciebie aż taki problem, że euro jest zapisane jako euro, a nie €? Snobka to nie jest żaden profesjonalny portal, jeśli ci się coś nie podoba to droga wolna, internet jest duży i znajdziesz coś dla siebie.
p.s. mnie też nie podobają się np teksty na snobce, ale nie lamentuje z tego powodu. Nie przychodzę tu czytać fachowych artykułów, bo to Snobka! Nie macie większych problemów?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Zastanawia mnie niekonsekwencja autorki tekstu, jeśli chodzi o pisanie cen.Rev, nie wiesz jaki jest skrót od funta i euro?(Wiem, wiem. Czepiam się. Ale jest noc, więc wybaczcie.)
Moze to dlatego, ze na polskiej klawiaturze nie ma symbolu funta, a symbol euro jest czesto zakamuflowany, tj da sie go napisac ale na klawiaturze czesto nie jest to zaznaczone. Tylko ze wystarczy wejsc do Tablicy znakow i skopiowac symbol, albo nawet wyszukac w Google, jesli ktos nie wie ze ma cos takiego jak Tablica znakow. Innymi slowy, lenistwo i niekompetencja.
A nie przyszlo Wam do głowy że skrypt nie przyjmuje znaków? albo że edytor nie autor kontroluje ostateczny kształt tekstu?
Oni tu nie mają edytora. A jeśli mają, to bardzo kiepskiego, co widać w tekstach zamieszczanych tutaj.I nie wierzę, że skrypt nie przyjmuje znaków funta czy euro. To nie są jakieś szalone znaki z kosmosu. Bardziej skłaniam się ku wersji koleżanki wyżej. Rev nie mogła na klawiaturze znaleźć znaków, więc wpisała słownie. I wszystko byłoby OK, gdyby pisała konsekwentnie. Albo wszystko słownie, albo wszystko symbolami/skrótami. Teraz jest naprawdę nieprofesjonalnie.
Czy to jest dla ciebie aż taki problem, że euro jest zapisane jako euro, a nie €? Snobka to nie jest żaden profesjonalny portal, jeśli ci się coś nie podoba to droga wolna, internet jest duży i znajdziesz coś dla siebie.p.s. mnie też nie podobają się np teksty na snobce, ale nie lamentuje z tego powodu. Nie przychodzę tu czytać fachowych artykułów, bo to Snobka! Nie macie większych problemów?
Dziennikarstwo, to dziennikarstwo. I ta strona jest profesjonalną. Podchodzi pod portal o2, więc nie jest amatorskim biznesem kilku gimnazjalistek, które chcą zarobić na ciuchy. Niestety takie mam wrażenie bywając na tej stronie.
BTW: To nie jest krytyka dla krytyki. To jest krytyka konstruktywna. Jeśli chce się pisać cokolwiek i pokazywać publicznie (np. publikować w Internecie), lepiej być w tym dobrym, albo sprawiać takie wrażenie. Rev niestety tego nie robi i pokazała już kilkakrotnie, że nie nadaje się do pisania 'artykułów'.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Zastanawia mnie niekonsekwencja autorki tekstu, jeśli chodzi o pisanie cen.Rev, nie wiesz jaki jest skrót od funta i euro?(Wiem, wiem. Czepiam się. Ale jest noc, więc wybaczcie.)
Moze to dlatego, ze na polskiej klawiaturze nie ma symbolu funta, a symbol euro jest czesto zakamuflowany, tj da sie go napisac ale na klawiaturze czesto nie jest to zaznaczone. Tylko ze wystarczy wejsc do Tablicy znakow i skopiowac symbol, albo nawet wyszukac w Google, jesli ktos nie wie ze ma cos takiego jak Tablica znakow. Innymi slowy, lenistwo i niekompetencja.
A nie przyszlo Wam do głowy że skrypt nie przyjmuje znaków? albo że edytor nie autor kontroluje ostateczny kształt tekstu?
Oni tu nie mają edytora. A jeśli mają, to bardzo kiepskiego, co widać w tekstach zamieszczanych tutaj.I nie wierzę, że skrypt nie przyjmuje znaków funta czy euro. To nie są jakieś szalone znaki z kosmosu. Bardziej skłaniam się ku wersji koleżanki wyżej. Rev nie mogła na klawiaturze znaleźć znaków, więc wpisała słownie. I wszystko byłoby OK, gdyby pisała konsekwentnie. Albo wszystko słownie, albo wszystko symbolami/skrótami. Teraz jest naprawdę nieprofesjonalnie.
Czy to jest dla ciebie aż taki problem, że euro jest zapisane jako euro, a nie €? Snobka to nie jest żaden profesjonalny portal, jeśli ci się coś nie podoba to droga wolna, internet jest duży i znajdziesz coś dla siebie.p.s. mnie też nie podobają się np teksty na snobce, ale nie lamentuje z tego powodu. Nie przychodzę tu czytać fachowych artykułów, bo to Snobka! Nie macie większych problemów?
Dziennikarstwo, to dziennikarstwo. I ta strona jest profesjonalną. Podchodzi pod portal o2, więc nie jest amatorskim biznesem kilku gimnazjalistek, które chcą zarobić na ciuchy. Niestety takie mam wrażenie bywając na tej stronie.BTW: To nie jest krytyka dla krytyki. To jest krytyka konstruktywna. Jeśli chce się pisać cokolwiek i pokazywać publicznie (np. publikować w Internecie), lepiej być w tym dobrym, albo sprawiać takie wrażenie. Rev niestety tego nie robi i pokazała już kilkakrotnie, że nie nadaje się do pisania 'artykułów'.

A mnie się podoba co pisze, a literówki czy brak znaku to normalne u kazdego kto pisze, tyle że w internecie nie ma korekty ktora wszystko to ładnie wyciaga w pisamach drukowanych. Teksty są takie same jak w kazdym babskim pismie typu in style,glamour czy uroda... Tylko tam nie widać jadu czytelniczek.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Uwielbaim jak mądralinki tutaj komentują poprawnośc tekstów i wyłapują każdy błąd.Teksty są poprawne, a literówki czy błędy interpunkcyjne to nie jest rola piszacego teksty i nigdy nie była.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
PRZECIWsłoneczne matoły
Ooo! Racja.
Haha, no właśnie


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja