Kupujemy: puchówkę
Trudno przetrwać zimę bez solidnej, ciepłej kurtki. Wśród okryć wierzchnich na prowadzenie wybiły się puchówki. Z każdym kolejnym miesiącem cieszą się coraz większą popularnością. Lubimy je, bo chronią przed zimnem i dobrze się prezentują. Mimo że mają nieco sportowy charakter, można je nosić w bardzo różnych, niekoniecznie sportowych stylizacjach.
Wybór jest ogromny. Bardzo szeroki jest również zakres cenowy. Największą inwestycją jest wypełnienie z prawdziwego puchu. W takiej kurtce żadne mrozy nie są straszne. Jeśli nie planujemy wielkiego wydatku, warto zaszaleć kolorystycznie i nie ulegać uniwersalności i ponadczasowości czerni. Zieleń, głęboka czerwień, żółty cieszą się sporym powodzeniem i doskonale ożywiają szare, jesienno-zimowe ulice.
Ciekawie prezentują się wersje z błyszczącego ortalionu, futurystyczne skafandry chroniące przed mrozem. Warto zwrócić uwagę na pikowania, zwłaszcza w przypadku puchowych płaszczy. Rozmyślnie wykonane przeszycia świetnie modelują sylwetkę, nadają grubemu okryciu kształtu i lekkości. Pikowanie, kolor i wykończenie to jeszcze nie wszystko. Istotne są detale: ozdobne klamry przy paskach, grube suwaki, zapięcia, kieszenie czy kaptur obszyty modnym futrem.
Jesteście gotowe na zimę? Które kurtki najbardziej przypadły Wam do gustu?
Ceny:
- 1. New Yorker, 189 zł
- 2. Big Star, 299,90 zł
- 3. Pull & Bear, 139,90 zł
- 4. Tommy Hilfiger / Van Graaf, 1699 zł
- 5. Jackpot, 899 zł
- 6. Top Secret, 359 zł
- 7. Stefanel, 625 zł
- 8. New Yorker, 229 zł
- 9. Puma, 349 zł
- 10. Troll, 229 zł
- 11. adidas Originals, 769 zł
- 12. Tommy / Hilfiger Van Graaf, 1922 zł
- 13. S'Portofino / Deha, 950 zł
- 14. Stefanel, 710 zł
- 15. Vice Versa, 249 zł
smail | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo podobają mi się kurteczki z numerem 4, 5 i 12, tylko jak zobaczyłam ceny to mnie zmroziło!
lakala | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ja mam z carry z tamtego roku bardzo fajny material i kroj ale gdybym miala kupic jakas w tym rku jednak wybarlabym inna , aczkowleik nie bede rozrzutna i przechodze jeszce jedna zime w tej zeszlorocznej:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
trzymam Cię za słowo, bo nie mam butów na zimę, ani czasu, żeby połazić po sklepach ;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Szkoda ze nie daliscie nic z naszego polskiego sklepu, Tiffy. Ich kurtki (i nie tylko) sa rewelacyjne, supercieple i ladne, juz mam 3 i zanej kolejnej nie kupie w innym sklepie
mix | | Zgłoś | Odpowiedz
Jestem pewna w 99 % ze zima bedzie łagodna a czemu? jak nigdy zazakupiłam 2 pary pięknych wysokich KOZAKÓW oraz 2 płaszcze 1-szy pikowany ciepły długiii i flauszowy z futerkiem......jestem przekonana ze pocaja jeszcze dlugooo nim je zalorze.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
one sa okropne.. pelno ich w sklepach, nie mozna normalnej kurtki znalezc, bo jak nie to, to juz tylko plaszcze, na zime ja dziekuje
ZAZAZU | | Zgłoś | Odpowiedz
Puchówki jakoś do mnie nie przemawiają (no może za wyjątkiem wyjazdów w góry, kiedy nieważny jest wygląd i szkoda niszczyć płaszczyka), a w szczególności jeśli sa to płaszcze, które mają udawać eleganckie... Jakoś tak nijak to wygląda, a w wersji czarnej z połyskiem jak nadmuchany worek na śmieci, albo "nekrofolia". Co w tym ładnego?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Mam kurtę z Trolla nr 10 i zapłaciłam za nią 99 zł :D
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ciagle pokazujecie stare kolekcje, kurtki z big stara już nie są dostępne, podobnie jak spodnica zara z poprzedniego postu
neiraa | | Zgłoś | Odpowiedz
To prawda, mam już drugą kurtkę puchową od Tiffy i są rewelacyjne, ciepłe, lekkie, puchowe, nie niszczą się i nie śmierdzą jak zmokną.
Rewelacja a ceny umiarkowane.
gari | | Zgłoś | Odpowiedz
Ee tam, wygląda sie w nich jak ludzik Michelina
magiel | | Zgłoś | Odpowiedz
hmm.. pierwsze slysze... ja slyszalam dokladnie na odwrot... no ale... nigdy nic nie wiadomo...
mi sie podoba ta z numerkiem 44 i cene ma tez w miare do przyjecia :)
dlov | | Zgłoś | Odpowiedz
Jestem facetem. Dla mnie kobieta w takiej puchówce wygląda po prostu z klasą. Wiem że jest jej ciepło i wygląda ślicznie! Ci co piszą coś o workach na śmiecie nie mają w ogóle pojęcia. Sexy i cieplo - o to w tym chodzi.
Masz podobne zdanie? :) Moje gg: 33092701
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
czułabym się w nich jak ludzik michelin.
ZAZAZU | | Zgłoś | Odpowiedz
Taaaa... szczególnie interesuje mnie zdanie faceta, który jest tak zdesperowany, że wrzuca swój numer gg gdzie popadnie... Sądzę, że kręcą Cię nie tylko dziewczyny w puchówkach, ale w ogóle jakiekolwiek dziewczyny, byle były równie zdesperowane. :P
dlov | | Zgłoś | Odpowiedz
Mylisz się, chcesz to Ci o tym opowiem na gg ;)
Chodzi właśnie o dziewczyny w puchówkach ;p
zadowolona z puchu | | Zgłoś | Odpowiedz
mam tą ze stradivariusa, czarną ;) jest rewelacyjna.
Lena33 | | Zgłoś | Odpowiedz
4,5,14 Moim zdaniem najciekawsze
sno-bka | | Zgłoś | Odpowiedz
mi sie bardzo, ale to bardzo podoba ta z orsaya (32) i pod wzgledem koloru i fasonu - i ten cudny kolniez... niestety - kurtka jest krotka... ja preferuje dlugie...wiec wybralabym 44 - s.Oliverowy plaszczyk :)