24 Komentarze

Tagi kupujemy buty sznurowane płaskie na płaskiej podeszwie buty typu oksford jazzówki buty typu derby angielki trendy

Kupujemy: sznurowane buty na płaskiej podeszwie

To niezwykle pożądany kompromis między komfortem a szykiem. Zapożyczyłyśmy je z męskiej szafy i adaptację doprowadziłyśmy do perfekcji. Nazywane oksfordami, jazzówkami, angielkami, butami w stylu derby, klasyczne, sznurowane pary doskonale sprawdzą się w jesiennych stylizacjach. Są super wygodne i szalenie eleganckie.

Bywają niekiedy bardziej sportowe, na miękkiej podeszwie i z cholewką wykrojoną z cienkiej, łatwo dopasowującej się do stopy skóry lub zamszu. Pasują wtedy do dżinsów i innych stylizacji typu casual. Są również doskonałym odwzorowaniem męskiego oryginału. Najczęściej czarne, dokładnie wypolerowane i precyzyjnie zasznurowane. Te idealnie wypadają w biznesowych zestawieniach i szczególnie lubią garnitur. W sklepach znajdziemy pary lakierowane, z bajecznie kolorowych elementów, zdobione ażurowymi perforacjami, z kontrastową podeszwą lub przeszyciami.

Zobacz również: jesienny przegląd kurtek baseballówek.  

Zobacz również: przegląd torebek typu kuferek.

Autor: Wei
gość

gość | | Zgłoś

paskudne,meskie buciory,badzmy kobietami!!!!

Fhj

Fhj | | Zgłoś

Brzydkie to i niekobiece, niezgrabne

gość

gość | | Zgłoś

Mam dwie pray z Fun in Design. Sama wybralam kolor ,fakture buta itd.Jakosc bardzo dobra i wcale nie czuje sie w takich butach jak nie kobieta.Wyznacznikiem kobiecosci nie jest obcas.

gość

gość | | Zgłoś

bardzo zgrabne, bardzo kobiece i piękne modele

JJ

JJ | | Zgłoś

Mam bardzo podobne do tych z 19 zdjęcia (tylko bez tych niebieskich wstawek). Skórzane, bardzo wygodne. Do pracy są doskonałe i nikt mi jeszcze nie powiedział, że wyglądam jak facet. W Anglii dużo kobiet łączy je ze spódnicą lub sukienką i taki kontrast wygląda bardzo fajnie :)

gość

gość | | Zgłoś

Że niby wyznacznikiem kobiecości jest obcas? Dobre sobie. Noszę tego typu buty już od kilku lat i nikt mi nie zarzucił, że wyglądam mało kobieco. Wystarczy odpowiedni ubiór i dodatki i nawet w takim obuwiu można wyglądać dobrze i zmysłowo. Każda, która twierdzi, że tylko buty na obcasie dodają ubiorowi kobiecości, widocznie nie potrafi się ubrać.

gość

gość | | Zgłoś

Nareszcie powrót półbutów - fajnie, będzie większy wybór :)

gość

gość | | Zgłoś

Co to za nowość. dawno w mojej szafie leżą a teraz wyciągnę po paru latach i będą jak znalazł. U nas to tylko wystarczy nazwę zmienić na jakąś głupawa i już szal, że coś nowego się pojawiło.

gość

gość | | Zgłoś

"niekobiece" - haha, dobry żart. jak masz babko kompleksy, to ci nawet najpiękniejsze szpilki nie pomogą.
ja mogę nosić i takie buty i spodnie z kantem i marynarki, a i tak nikt mi nie zarzuci, że wyglądam "niekobieco".

to nie XIX wiek, że TRZEBA się ubierać tylko w jeden określony sposób.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Nareszcie powrót półbutów - fajnie, będzie większy wybór :)
To już się nie nazywają półbutami tylko oksfordami, jazzówkami. I właśnie to mnie denerwuje! Botki to sztyblety, prochowiec to trencz, a sweter kardigan. i po co to pytam???

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
bardzo zgrabne, bardzo kobiece i piękne modele
Kobiece;)? Jestes transwestyta;)? Kobiecie buty, to nie meskie, kolorowe pantofle, ale buty na obcasie, delikatne. A nie totalnie plaskie, meskie pantofle.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Że niby wyznacznikiem kobiecości jest obcas? Dobre sobie. Noszę tego typu buty już od kilku lat i nikt mi nie zarzucił, że wyglądam mało kobieco. Wystarczy odpowiedni ubiór i dodatki i nawet w takim obuwiu można wyglądać dobrze i zmysłowo. Każda, która twierdzi, że tylko buty na obcasie dodają ubiorowi kobiecości, widocznie nie potrafi się ubrać.
Kobieta noszaca buty na obcasie porusza sie delikatniej, niz kobieta w plaskich butach. Taki jest fakt. Delikatniej, bo obcas wymusza delikatniejsze chodzenie. W plaskich mozna chodzic szybciej i bardziej niedbale. Plaskie buty sa dla mezczyzn, kobieta ma byc delikatniejsza i byc kobieta.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
"niekobiece" - haha, dobry żart. jak masz babko kompleksy, to ci nawet najpiękniejsze szpilki nie pomogą.
ja mogę nosić i takie buty i spodnie z kantem i marynarki, a i tak nikt mi nie zarzuci, że wyglądam "niekobieco".

to nie XIX wiek, że TRZEBA się ubierać tylko w jeden określony sposób.
Nikt nie mowi ze trzeba. to wybor kobiet, ze ubieraja szpilki, czy inne buty na obcasie, bo sa wtedy bardziej kobiece i nie wazne, jakie piekne plaskie sobie kupisz. Obcasy to obcasy. Plaskie sa dla leniwych bab, ktorym nie chce sie byc kobietami, tylko babochlopami.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
"niekobiece" - haha, dobry żart. jak masz babko kompleksy, to ci nawet najpiękniejsze szpilki nie pomogą.
ja mogę nosić i takie buty i spodnie z kantem i marynarki, a i tak nikt mi nie zarzuci, że wyglądam "niekobieco".

to nie XIX wiek, że TRZEBA się ubierać tylko w jeden określony sposób.
A po co maja Ci zarzucac, ze wygladasz prawie jak mezczyzna i tak sie pewnie czujesz? Wystraczy ze widza, ze wolisz wygode, zamiast pieknie wygladac.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
"niekobiece" - haha, dobry żart. jak masz babko kompleksy, to ci nawet najpiękniejsze szpilki nie pomogą.
ja mogę nosić i takie buty i spodnie z kantem i marynarki, a i tak nikt mi nie zarzuci, że wyglądam "niekobieco".

to nie XIX wiek, że TRZEBA się ubierać tylko w jeden określony sposób.
Nikt nie mowi ze trzeba. to wybor kobiet, ze ubieraja szpilki, czy inne buty na obcasie, bo sa wtedy bardziej kobiece i nie wazne, jakie piekne plaskie sobie kupisz. Obcasy to obcasy. Plaskie sa dla leniwych bab, ktorym nie chce sie byc kobietami, tylko babochlopami.
ja tam całe życie chodzę na płaskim obcasie, bo tak mi wygodniej i tyle. A co do ''kobiecości'' to jej wyznacznikiem nie jest obcas:) wszyscy mówią że jestem bardzo ładna, do tego dbam o siebie i uwierz że mężczyźni oglądają się za mną idącą w tych płaskich butach :P

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Nareszcie powrót półbutów - fajnie, będzie większy wybór :)
To już się nie nazywają półbutami tylko oksfordami, jazzówkami. I właśnie to mnie denerwuje! Botki to sztyblety, prochowiec to trencz, a sweter kardigan. i po co to pytam???
sztyblety to konkretny rodzaj botków, które nie posiadają z boku zamka, tylko gumkę :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
"niekobiece" - haha, dobry żart. jak masz babko kompleksy, to ci nawet najpiękniejsze szpilki nie pomogą.
ja mogę nosić i takie buty i spodnie z kantem i marynarki, a i tak nikt mi nie zarzuci, że wyglądam "niekobieco".

to nie XIX wiek, że TRZEBA się ubierać tylko w jeden określony sposób.
Nikt nie mowi ze trzeba. to wybor kobiet, ze ubieraja szpilki, czy inne buty na obcasie, bo sa wtedy bardziej kobiece i nie wazne, jakie piekne plaskie sobie kupisz. Obcasy to obcasy. Plaskie sa dla leniwych bab, ktorym nie chce sie byc kobietami, tylko babochlopami.
ja tam całe życie chodzę na płaskim obcasie, bo tak mi wygodniej i tyle. A co do ''kobiecości'' to jej wyznacznikiem nie jest obcas:) wszyscy mówią że jestem bardzo ładna, do tego dbam o siebie i uwierz że mężczyźni oglądają się za mną idącą w tych płaskich butach :P
Wlasnie, wygodnie. A jak jest wygodnie, tzn ze nie wyglada sie pieknie. Mozna wygladac ladnie, ale nie pieknie. Owszem, kobiecosc to nie tylko buty na obcasie, to tylko dodatek do kobiecosci. Tylko ze kobiety, ktore dbaja o wlasna kobiecosc buty na obcasie wlasnie wybieraja. Bo to jakimi jestesmy kobietami, wychodzi w tym jak sie ubieramy. Czy idziemy na latwizne, czy staramy sie wygladac super.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
[cytat
Nikt nie mowi ze trzeba. to wybor kobiet, ze ubieraja szpilki, czy inne buty na obcasie, bo sa wtedy bardziej kobiece i nie wazne, jakie piekne plaskie sobie kupisz. Obcasy to obcasy. Plaskie sa dla leniwych bab, ktorym nie chce sie byc kobietami, tylko babochlopami.
ja tam całe życie chodzę na płaskim obcasie, bo tak mi wygodniej i tyle. A co do ''kobiecości'' to jej wyznacznikiem nie jest obcas:) wszyscy mówią że jestem bardzo ładna, do tego dbam o siebie i uwierz że mężczyźni oglądają się za mną idącą w tych płaskich butach :P
Owszem, buty o tylko dodatek. Na kobiecosc sklada sie duzo wiecej rzeczy. Jednak to jakimi jestesmy kobietami, wyraza sie w naszym ubraniu i jak wygladamy. Jesli stawiamy na wygode, a nie staramy sie wygladac zjawiskowo, to swiadczy to o nas.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Nareszcie powrót półbutów - fajnie, będzie większy wybór :)
To już się nie nazywają półbutami tylko oksfordami, jazzówkami. I właśnie to mnie denerwuje! Botki to sztyblety, prochowiec to trencz, a sweter kardigan. i po co to pytam???
Sweter to ogólna nazwa: kardigan jest odpinany, pulower jest wciągany przez szyję, a golf ma golf :) tak jak grzyby, wśród których są i maślaki i pieczarki i kurki.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
[cytat
ja tam całe życie chodzę na płaskim obcasie, bo tak mi wygodniej i tyle. A co do ''kobiecości'' to jej wyznacznikiem nie jest obcas:) wszyscy mówią że jestem bardzo ładna, do tego dbam o siebie i uwierz że mężczyźni oglądają się za mną idącą w tych płaskich butach :P
No wlasnie, bo wygodnie. Jak kobieta stawia na wygode, a nie stara sie wygladac najlepiej jak potrafi, to jest zwyczajnie leniwa. Lepiej zawsze bedzie wygladac kobieta, ktora sie stara wygladac zjawiskowo. Kobiecosc to nie tylko obcasy, ale tez.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja