41 Komentarzy

Tagi kupujemy szorty Mango J Brand Next Motel Selected Femme Burberry Free People Cheap Monday Vice Versa C&A Big Star Insight Bon Prix Milly Alexander Wang Rails Pull & Bear French Connection BEBE Top Shop

Kupujemy: szorty

Kupujemy: szorty

Koniec kwietnia, początek maja to w zasadzie definitywny koniec okresu przejściowego, a także czas na odświeżenie garderoby. Nie chodzi o kompletne przemodelowanie szafy, ale o zakup kilku charakterystycznych, sezonowych elementów typu „fashion must have”. W nadchodzącym sezonie letnim takim obowiązkowym elementem będą szorty, które niemal całkowicie zastąpią krótkie spódniczki.

Spodenki pojawiły się w kolekcjach wszystkich liczących się projektantów. Mają je w swojej ofercie Burberry, Louis Vuitton, Marc Jacobs, Prada, Fendi, Alexander Wang. Projektanci proponują zróżnicowane kolory i wzory, fasony eleganckie, sportowe i militarne. Najwięcej jest tych dżinsowych, ale są też satynowe, koronkowe, dzianinowe, patchworkowe czy skórzane. Na wieczór - cekinowe, koronkowe czy jedwabne. Najodważniejsze, bardzo trudne, kontrowersyjne są te bardzo krótkie i obcisłe, fasonem przypominające retro-figi.

W tym sezonie szorty to nie dodatek, ale wiodący element garderoby, dlatego mogą być kolorowe, wzorzyste i bardzo widoczne. To wokół nich budowany jest tzw. look, reszta garderoby powinna pozostawać jedynie tłem. Zakładając je, odsłaniamy bardzo dużo ciała, dlatego ważne jest, aby zrównoważyć sylwetkę zabudowaną górą.

Elementy stroju dobieramy na zasadzie kontrastu: odkryty dół - zabudowana góra; intensywny - stonowany kolor (np. zestawienie neonowych szortów z opisywanymi tydzień temu cielistymi beżami). Krótkie spodenki na dole, a na górze top z małym golfem i dużą kokardą. Dobre są wszelkie bluzki koszulowe, falbany i drapowania. Łącząc ultrakrótkie, seksowne spodenki z nonszalanckim męskim blezerem lub dłuższą marynarką typu boyfriend, otrzymamy modny i wyrafinowany styl. Odkryte brzuchy i bardzo głębokie dekolty w takim zestawieniu dopuszczalne są tylko na plaży.

Niestety, jak zastrzegają styliści i projektanci, szorty nie są dla wszystkich. Żeby dobrze w nich wyglądać, trzeba mieć długie nogi, jędrne uda i bardzo kształtną pupę. Nawet najzgrabniejsze dziewczyny powinny uważać wybierając wysoko, skośnie wycięte fasony. Świetnie to wygląda na wystylizowanych modelkach czy dziewczynach z klubu Playboya, ale na co dzień radzę wybierać krój pozostawiający nieco dla wyobraźni. Jeśli jednak, podążając ślepo za modą z pokazów i sesji, zdecydujecie się na ten bieliźniany typ, warto go zbalansować szerokim, wyraźnym paskiem.

Co istotne, oprócz figury bardzo ważne jest idealnie wypielęgnowane, wydepilowane i lekko opalone (samoopalaczem) ciało bez cienia cellulitu, gęsiej skórki, siniaków, popękanych naczynek krwionośnych czy innych mankamentów. Zanim sezon rozpocznie się na dobre, warto przeprowadzić kurację drenującą, zaopatrzyć się w specjalne żele chłodzące i niwelujące obrzęki, kupić dobry samoopalacz i codziennie wykonywać serię specjalnych ćwiczeń modelujących nogi i pupę.

Kupujemy: szorty

1. Szorty Mango, cena 99 zł, do kupienia w sklepach Mango, także przez Internet.

2. Szorty Mango, cena 119 zł, do kupienia w sklepach Mango, także przez Internet.

3. Szorty J Brand, cena $165 czyli 490 zł, do kupienia w sklepie Shop Bop

4. Szorty Next, cena 115 zł, do kupienia w sklepie Halens

5. Szorty Next, cena 135 zł, do kupienia w sklepie Halens

6. Szorty Motel, cena 30 funtów czyli135 zł, do kupienia w sklepie Asos

7. Szorty Selected Femme, cena 60 funtów czyli 270 zł, do kupienia w sklepie Asos

8. Szorty Burberry, cena 589 zł, do kupienia w sklepie Nordstrom

9. Szorty Free People, cena 109,77 zł, do kupienia w sklepie firmowym

10. Szorty Cheap Monday, cena 59,90 euro czyli 230 zł, do kupienia w sklepie Coutie

11. Szorty Vice Versa, cena 69 zł, do kupienia w sklepach firmowych

12. Szorty C&A, cena 99 zł, do kupienia w sklepach C&A

13. Szorty Big Star, cena 109,90 zł, do kupienia w sklepach Big Star

14. Szorty Insight, cena $74 czyli 220 zł, do kupienia w sklepie OakNYC

15. Szorty Bon Prix, cena 77 zł, do kupienia w sklepie Bon Prix

16. Szorty Milly, cena 162 euro czyli 640 zł, do kupienia w sklepie Net-A-Porter

17. Szorty Alexander Wang, cena 882 euro czyli 3500 zł, do kupienia w sklepie Net-A-Porter

18. Szorty Rails, cena $118 czyli 350 zł, do kupienia w sklepie Couture Candy

19. Szorty Pull & Bear, cena 99,90 zł, do kupienia w sklepach firmowych

20. Szorty Pull & Bear, cena 89,90 zł, do kupienia w sklepach firmowych

21. Szorty French Connection, cena 55 funtów czyli250 zł, do kupienia w sklepie firmowym

22. Szorty BEBE, cena $98 czyli 284 zł, do kupienia w sklepie firmowym

23. Szorty Top Shop, cena 160 zł, do kupienia w sklepie firmowym

Autor: Rev
gość

gość | | Zgłoś

hahaha
tzn, że przeciętna kobieta nie może nosić szortów;]

gość

gość | | Zgłoś

Nigdy nie lubiłam szortów. Zdecydowanie bardziej wolę spódniczki i sukienki

gość

gość | | Zgłoś

ksztalt nog oraz ich dlugosc mam calkiem imponujące, ale niestety u mnie nie wykonalne zebym nie miala siniakow:/

Zel

Zel | | Zgłoś

No tak, nic dostępnego od ręki, ceny z kosmosu a produkty zagraniczne. Szału nie ma, szorty pokazali wręcz paskudne.
Głupia snobka

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
ja mogę ;)))
ja tez :P
ja również nie :-(a ja nie;p

Ja nie mogę, a chodzę:D
Co mi ktoś będzie mówił w czym mam chodzić.
Nigdy w życiu.
Jak komuś się nie podoba to niech nie patrzy:P

gość

gość | | Zgłoś

no wlasnie, ceny z kosmosu, ja swoje kupilam w markowym sklepie po 30zl i sa naprawde ekstra! wiec trzeba troche poszperac po sklepach ;)

gość

gość | | Zgłoś

a od czego są rajstopy? ;)

gość

gość | | Zgłoś

"ciało bez cienia cellulitu", a to w ogóle możliwe? :) każda kobieta ma jakiś tam, mniejszy, czy większy cellulit. ;)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
"ciało bez cienia cellulitu", a to w ogóle możliwe? :) każda kobieta ma jakiś tam, mniejszy, czy większy cellulit. ;)

Są dziewczyny bez cellulitu, ale jeśli nie mają to na 99% będą mieć (hormony). Mnie bardziej rozśmieszyła ta gęsia skórka :P

gość

gość | | Zgłoś

Zanim wyjdę z domu wsadzę sobie nogi w fotoszopa.
Takie artykuły wprowadzają kobiety w kompleksy!!

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Zanim wyjdę z domu wsadzę sobie nogi w fotoszopa.Takie artykuły wprowadzają kobiety w kompleksy!!

dokladnie!o przeczytaniu tego na pewno nie zaloze szortow;/

gość

gość | | Zgłoś

ten artykuł jest naprawdę idiotyczny!!!! mi się np nie podobają patyczaste nogi modelek, uważam że są obrzydliwe i wyglądają jak dwa wydrylowane rulony ze skóry bleee prawdziwa kobieta powinna mieć kształtne nogi z szerszą łydką + wąskie kolana i kostki. co jednak mają zrobić dziewczyny które nie posiadają takich nóg? nie pokazywać ich, bo co? każdemu się podoba co innego. albo np co mają zrobić dziewczyny które mają skłonności do pękających naczynek? chyba jedynie wsadzić sobie nogi do photoshopa jak to wspomniała wyżej jakaś dziewczyna. ten kto napisał ten artykuł jest naprawdę żałosny.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
ten artykuł jest naprawdę idiotyczny!!!! mi się np nie podobają patyczaste nogi modelek, uważam że są obrzydliwe i wyglądają jak dwa wydrylowane rulony ze skóry bleee prawdziwa kobieta powinna mieć kształtne nogi z szerszą łydką + wąskie kolana i kostki. co jednak mają zrobić dziewczyny które nie posiadają takich nóg? nie pokazywać ich, bo co? każdemu się podoba co innego. albo np co mają zrobić dziewczyny które mają skłonności do pękających naczynek? chyba jedynie wsadzić sobie nogi do photoshopa jak to wspomniała wyżej jakaś dziewczyna. ten kto napisał ten artykuł jest naprawdę żałosny.
Akurat z tymi pękającymi naczynkami to niestety nie trafiłaś. Sama posiadam taką skłonność i dla tego typu problemów rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem są jednak dłuższe spodnie (np lniane, przewiewne) i to nawet nie ze względu na wygląd, ale zdrowie, ponieważ słońce źle na nie działa a od pękniętych naczyń do żylaków i innych problemów tylko jeden krok, więc owszem, teoretycznie "naczynkowe" kobitki powinny chodzić jak najbardziej zakryte.

gość

gość | | Zgłoś

A potem niunie naczytają się takich artykulików wołających o pomstę do nieba i wyłażą na ulice spalone solarium/samoopalaczem na początku lata. Lecz się Rev.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
ten artykuł jest naprawdę idiotyczny!!!! mi się np nie podobają patyczaste nogi modelek, uważam że są obrzydliwe i wyglądają jak dwa wydrylowane rulony ze skóry bleee prawdziwa kobieta powinna mieć kształtne nogi z szerszą łydką + wąskie kolana i kostki. co jednak mają zrobić dziewczyny które nie posiadają takich nóg? nie pokazywać ich, bo co? każdemu się podoba co innego. albo np co mają zrobić dziewczyny które mają skłonności do pękających naczynek? chyba jedynie wsadzić sobie nogi do photoshopa jak to wspomniała wyżej jakaś dziewczyna. ten kto napisał ten artykuł jest naprawdę żałosny.
Akurat z tymi pękającymi naczynkami to niestety nie trafiłaś. Sama posiadam taką skłonność i dla tego typu problemów rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem są jednak dłuższe spodnie (np lniane, przewiewne) i to nawet nie ze względu na wygląd, ale zdrowie, ponieważ słońce źle na nie działa a od pękniętych naczyń do żylaków i innych problemów tylko jeden krok, więc owszem, teoretycznie "naczynkowe" kobitki powinny chodzić jak najbardziej zakryte.

no nie wiem czy nie trafiłam... sama akurat mam skłonności do naczynek i nie mam zamiaru się tym przejmować i chodzić zakryta w lato. u mnie jest to dziedziczne i nie ma znaczenia co robię i tak się pojawiają. poza tym mam bardzo długie nogi i nie mam zamiaru ich zakrywać a co do naczynek to żeby nie były widoczne to wystarczy trochę podkładu albo rajstopy w spreju i po kłopocie. teoretycznie nie powinnam też np korzystać z sauny... ale mam też kłopoty z oddychaniem przez nos i sauna bardzo mi na to pomaga. tak naprawdę wszystko ma swoje plusy i minusy

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
a od czego są rajstopy? ;)
30 stopni + rajstopy - wysmienite! ;/

gość

gość | | Zgłoś

mi najbardziej się o tym cellulicie podoba. Żadnego śladu... tak 80% kobiet go ma( wg badań nie wiem czy w Polsce czy w Wlk Brytanii), czyli tylko 20% może nosić szorty. Co jeszcze?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
ze niby chude takie piekne? nie wszyscy faceci lubia sie przytulac do wieszaka.
do wieszaka moze nie, bo to przedmiot, ale do chudej czy szczułej czemu nie, co one są gorsze?

gość

gość | | Zgłoś

[komentarz]autor: gość[tresc] ten artykuł jest naprawdę idiotyczny!!!! mi się np nie podobają patyczaste nogi modelek, uważam że są obrzydliwe i wyglądają jak dwa wydrylowane rulony ze skóry bleee prawdziwa kobieta powinna mieć kształtne nogi z szerszą łydką + wąskie kolana i kostki.

a ja (i wiele innych kobiet) mam chude nogi i co nie mogę chodzić w krótkich bo ty uważasz takie za obrzydliwe? albo nie jestem prawdziwą kobieta bo mam chude nogi, sorry, ale nie wiem jakim organem ty myślisz

gość

gość | | Zgłoś

noszę rozmiar 42, mam tylko trochę ponad metr nóg, trochę celulitu i tłuszczyku się znajdzie, ale nie wyobrażam sobie nie nosić szortów :P trzeba tylko je dobrze nosić, zeby nie eksponować mankamentów figury i bedzie git.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja