Kurtka F&F
Brytyjska marka F&F proponuje lekkie wierzchnie okrycie na sezon wiosna – lato 2010. Prezentowana kurtka pochodzi z linii F&F Blue i przyda się w nieco chłodniejsze dni.
Lekki, przewiewny materiał skrojono według sportowego wykroju. Krótkie ubranie jest zapinane na metalowy zamek błyskawiczny, ma dwie wygodne kieszenie i wykończenia – ściągacze. Rękawy skrócono do łokci i razem z kołnierzem – stójką obszyto elastycznymi paskami.
Cena: 125 zł
Kupisz w sieci sklepów Tesco.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
na stronie głównej wygląda jak męska. Nie podoba mi się,fatalna wręcz, a za taką cenę można kupić coś o wieeele ładniejszego.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ubrania z TESCO? Raczej nie.
Elro | | Zgłoś | Odpowiedz
Ciekawi mnie to, ze tak wiele osob krzywi sie na ubrania F&F bo sa z Tesco podczas gdy czesc tych osob nie ma nic przeciwko ubraniom George'a z ASDA... No coz, takie zycie.
A co do kurtki, gdyby zamiast sznurkow na dole miala sciagacz to wygladalaby lepiej.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Krzywią się bo to tesco, tylko i wyłącznie dlatego. Większość z tych osób będąc w tesco nawet nie zbliża się do działu z ubraniami. Jeśli chodzi o F&F, to mają zazwyczaj ładne i modne fasony, jakość porównywalna do ukochanego przez Polki h&m (chociaż często f&f w tym starciu wygrywa), a ceny dużo niższe niż w w/w sklepie, bardziej adekwatne do jakości, a na przecenach wręcz śmieszne.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
mkm872 | | Zgłoś | Odpowiedz
fajna... podoba mi sie... dobrze lezy na modelce :) w sam raz na wiosne!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
krój raczej męski
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Powiadam Wam, że gdyby F&F był zwykłym sklepem w jednym z centrum handlowych, wszystkie te krytykujące osoby pobiegły by tam i nie jedną rzecz kupiły. ;)
Ostatnio jakoś nic mi się nie podobało, ale chętnie kupiłabym coś z F&F..
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ubrania z F&F nie są gorszę gatunkowo od tych z h&m i chociaży new yorkera, a nawet wręcz przeciewnie.
Jeśli chodzi o firmę George, z której mam parę ubrań z internetu, zdziwiłam się gdy zobaczyłam te ubrania w sieci sklepów ASDA, zdziwiłam się pozywtywnie;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja kupilam F&F poncho za 60 zl i jest wyjatkowo fajne, a nigdzie takiego nie moglam dostac.
Tesco fuj, ale z Pennego to luksus w ktorym chodzi pol irlandii.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
szkoda ze nikt juz nie pamieta ze taka sama drogę przeszlo re-reserved :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
te ktore krytykuja zwykle ubieraja sie wZARA itp hehehehe smieszne sa poniewaz tam sprzedaja za duza kwote szmaty. mam wiele rzeczy z f&f i kolezanka, ktora tylko wybiera skepy "markowe" ostatnio sama poleciala do tesco bo zobaczyla sukienke ktora reklamowali w AVANTI. jeszcze raz wyrazy wspolczucia dla wsi ktora zjezdza sie do miasta i myslac ze ubierajac sie w sklepie firmowym zatra zapach wsi...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jaki to pech,że miastowe teraz coraz częściej jeżdzą na wieś,i kupują na nich działki. eh infantylne paniusie..
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz