10 Komentarzy

Tagi Linia tygodnia mgiełka do włosów Aussie Miracle Recharge pielęgnacja włosów

Linia tygodnia: mgiełki do włosów Aussie Miracle Recharge

Odżywki do włosów w sprayu to wygoda sprawa, choć wiele kobiet podchodzi do nich z pewną nieufnością. Ewentualne niezadowolenie z ich stosowania wynika najczęściej z nieodpowiedniego doboru kosmetyku lub przesady z aplikowaną ilością. Marce Aussie prawdopodobnie udało się wybrnąć z tego problemu, do wyboru bowiem oferuje aż 5 różnych odżywczych mgiełek bez spłukiwania, które dopasować można do swoich potrzeb, czy typu włosów. Są tak lekkie, że stosować można w każdej sytuacji, nawet jadąc windą, czy stojąc w korku w taksówce. Do wyboru są następujące warianty:

- Moisture – z olejkiem z australijskich orzechów makadamia do włosów przesuszonych,
- Aussome Volume – z ekstraktem z australijskich glonów morskich unosząca włosy,
- Color - z ekstraktem z kory australijskiej dzikiej wiśni do włosów farbowanych,
- Luscious Long - do długich włosów z ekstraktem z australijskiego jaśminu,
- Hair Insurance - z ekstraktem z oleju jojoba - ratunek dla słabych i zmęczonych włosów.

Cena: 24,99 zł (250 ml)

Do kupienia w drogeriach Rossmann.

Autor: Uriko
ayamatte

ayamatte | | Zgłoś

mam tę mgiełkę do włosów suchych - alkohol denat na drugim miejscu w składzie, gratuluję, powodzenia.

kamrus

kamrus | | Zgłoś

Takie pytania to celowe napedzenie sprzedazy.To reklama podprogowa.Nie wiecie ze was napuszczaja na produkt.Moze im sie nie sprzedaje.A tak na pniu sprzedadza caly zapas

kalifornia

kalifornia | | Zgłoś

To jest klasyczna chemia w amerykanskiej wersji. Wszystko, co jest niefajne, jest w ich buteleczkach. SLS, Aalkohole, parabeny, silikony, etc. Fajny efekt utrzymuje sie tylko przy pierwszych trzech uzyciach. Potem wlosy robia sie coraz slabsze i slabsze... Przezylam to raz i nigdy wiecej. MASAKRA.

gość

gość | | Zgłoś

Straszna chemia:/

ffff

ffff | | Zgłoś

same parabeny!

gość

gość | | Zgłoś

a ja używam i mam super wlpłosy

gość

gość | | Zgłoś

KŁAMSTWO -są super

gość

gość | | Zgłoś

kupiłam na promocji w rossmannie za 19,90 miracle recharge moisture. w windzie czy w taksówce raczej nie zdecydowałabym się jej rozpylać, bo ma paskudny zapach (niesamowicie mnie drażni, chociaż moja mama i siostra mówią, że pachnie super). po spryskaniu suchych włosów szału nie było, ale jak zaczęłam używać jej na mokre, zaraz po myciu, uznałam, że jest rewelacyjna (na mokrych nie czuć zapachu tak mocno) :) nie obciąża włosów, pomaga w rozczesywaniu, na razie mój ulubieniec.

gość

gość | | Zgłoś

Używam mgielki od kilku dni i stwierdzam ze jest super. Mam bardzo cienkie włosy, może nie słabe ale cienkie. kazda odżywka jest dla mioich wlosów za ciężka. I rzeczywiście jak ktos napisał lepiej uzywać na mokre włosy. naprawde polecam.

Testerka

Testerka | | Zgłoś

Mam taka z jasminem do wlosow dlugich, uzylam kilka razy na wlosy mokre. Z rozczesywniem cudu nie robi, wlosy sa sztywne po wysuszeniu, ale wygladaja na odzywione..bez obciazania.Fakt,ze sklad jej nie powala,ale jak jest w promocji,to zawsze sie skusze. Uzywam jeszcze odzywki zwiekszajaca objetosc, ktora moge polecic,bo na prawde rozpieszcza wlosy!☺


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja