Linia White Skin Ava Laboratorium
Problem powstawania przebarwień i plam pigmentacyjnych dotyka wielu kobiet. Ich przyczyną nie jest wyłącznie słońce, ale często także zakłócenia gospodarki hormonalnej organizmu.
Dopiero po usunięciu przyczyny powstawania przebarwień można myśleć o likwidowaniu skutków, na przykład za pomocą serii kosmetyków White Skin marki Ava Laboratorium. Ich zadaniem jest rozjaśnianie i wybielanie plam pigmentacyjnych poprzez stopniowe zmniejszenie produkcji melaniny i blokowanie enzymu tyrozynazy (optyczny rozjaśniacz skóry Lumisphere) a także pielęgnacja i nawilżanie skóry. Kosmetyki te nie zawierają konserwantów z grupy parabenów, syntetycznych kompozycji zapachowych, surowców pochodzących z rafinacji ropy naftowej ani sztucznych barwników. Mogą być stosowane przez osoby w każdym wieku.
W skład serii White Skin wchodzą:
- aktywny krem punktowy (Cena: 31 zł, 15 ml),
- intensywny krem do twarzy SPF 15 (Cena: 36 zł, 50 ml),
- serum-maska do twarzy (Cena: 34 zł, 30 ml),
- krem do ciała i rąk (Cena: 30 zł, 50 ml),
- tonik (Cena: 34 zł, 200 ml).
Kupisz aptekach i drogeriach na terenie całego kraju.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Kiedyś grupa naukowców, być może amerykańskich, nie pamiętam, robiła testy kremów wybielających. Po analizie naprawdę sporej ilości takich kremów okazało się, że żaden z nich nie działał. Nawet w najmniejszym stopniu, ciekawe
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Prawda.
Jedynym skutecznym jest żel neostraty, wypróbowałam i rzeczywiście pomogło, ale kosztuje też odpowiednio.
Z takimi cudami za 30zł to można sobie tylko pomarzyć. Szkoda i tych paru groszy - ale naprawdę szkoda czasu, który marnujemy na nieskuteczną kurację, który można wykorzystać na coś rzeczywiście działającego.
A tak przy okazji, 15spf??? Śmiechu warte, przecież na świecie nie jest to uznawane nawet za filtr. Bloker musi mieć spf50 - wtedy chroni przed działaniem słońca.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Bloker to preparat zatrzymujący promieniowanie słoneczne UVB w najwyższych, możliwych granicach 97-98,5%. Jakkolwiek nazwiesz najwyższy filtr - to właśnie bloker, nie znaczy, że zatrzyma 100%, ale większość.
Musi mieć trochę inną konsystencję niż słabsze, ale akurat z tłustym mazidłem bym się poważnie kłóciła - chyba, że ktoś chce mieć wszystko za minimalną cenę, to za paręnaście złotych kupi mazidło. W normalnych cenach da się kupić doskonały filtr spf50+, który wchłania się praktycznie do matu i nie ma ciężkiej konsystencji (nawet tak tani filtr jak Avene już za ok.60-70zł nie jest najgorszy).
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Te kremy są porównywalne cenowo do polskich kosmetyków aptecznych, ale jeszcze trochę to i one zrównają się cenowo z zachodnimi. Koncernowe stanieją, polskie zdrożeją ;) W tym kremie wybielającym Avy jest ta sama substancja aktywna, co w serii wybielającej SVR, poza tym wyciąg z morwy, ogórka, brak parabenów, więc należałoby docenić ambicje rodzimej firmy :) Z delikatnymi przebrawieniami może i sobie poradzi, a te większe potrzebują środków większego kalibru, nie kremików :)