London Fashion Week: Todd Lynn
Pokaz Todda Lynna był jednym z najbardziej obleganych show. Kiedy zgasły światła, publiczność ogarnęła fala podniecenia. Paparazzi oszaleli. I nie bez powodu. Wśród gości mogłam zobaczyć między innymi Diane Pernet, Hilary Alexander, Janet Jackson czy Rolanda Moureta.
Chwilę później na wybiegu pojawili się androgyniczni modele i modelki.
Ich wygląd przywodził na myśl nocnych łowców, wampiry, nieśmiertelnych, a oni sami budzili respekt i wywoływali dreszczyk emocji. Projektant, który przyzwyczaił nas do rockandrollowego stylu, zaskoczył wszystkich łowieckimi inspiracjami. Mało tego, kolekcja wyglądała dosłownie tak jakby Todd sam wybrał się na polowanie. Nie zabrakło elementów wykonanych z futra lisa czy końskiej skóry. Kreacje w stonowanych kolorach dopełniały szpilki Christiana Louboutina.
"Wszystko kręciło się wokół łowcy, na którego rozpoczęło się polowanie.
Poza tym kolekcja odzwierciedlała moje zainteresowanie mundurami wojskowymi na przestrzeni lat" - powiedział Todd "The Daily".
Brr, powiało grozą. I o to chyba projektantowi chodziło...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
taaaa, no super jakośc zdjęć :]
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jezeli chodzi o kolekcje-fajna...przynajmniej mi przypadlo do gustu to co zobaczylam na zdjeciach ale...co kto lubi;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
zdjecia robione telefonem...
heed | | Zgłoś | Odpowiedz
Mnie się kolekcja nie podoba.
Co do jakości zdjęć - po co Wam lepsze? Mnie takie wystarczają, żeby zapoznać się z kolekcją i stwierdzić, czy trafia w mój gust, czy nie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
drogie dziewczęta, zupełnie nie rozumiem o co Wam chodzi. Nieustannie marudzicie, nic Wam się nie podoba, wszystko jest złe, be i nieładne. Nie da się Was niczym zadowolić. Dior, nieDior, H&M, nieH&M, Chanel, Gucci, Reserved, D&G, nie ma znaczenia, po wszystkich równo "jedziecie". Jaki to ma niby cel? Nie chodzi, żeby wychwalać i się zachwycać, ale na boga, nie jest przecież tak, że wszystko jest beznadziejne. To jest relacja z jednej z największych imprez mody na świecie, ktoś Wam ją serwuje, opowiada o odczuciach po pokazie, chce żebyście choć trochę atmosferę poczuły. Jakby zdjęcia były świetne, marudziłybyście, że komentatorka siedzi w 3 rzędzie, nie pierwszym, jakby siedziała w 1, to by się Wam nie podobało, że w ogóle siedzi i się chwali, że siedzi. Krytyka dla samej krytyki jest głupia. Nic za sobą nie niesie. Jesteście w tym wylewaniu żalów takie polskie, że aż mdli. Obejrzyjcie serwisy zagraniczne, mniej lub bardziej profesjonalne, nie ma znaczenia, tam komentujący wymieniają się konstruktywnymi uwagami, zawsze znajdują pozytywy, zawsze dostrzegają coś dobrego, fajnego i podoba im się, że ktoś im to pokazał, napisał, podzielił się. Trochę optymizmu! wiosna idzie! w świecie mody dzieje się dużo fajnego! to kwestia podejścia do rzeczywistości. Przestańcie w końcu marudzić!
mint_jelly | | Zgłoś | Odpowiedz
Zgadzam się z tobą całkowicie - też zauważyłam, że na angielskojęzycznych portalach o jakiejkolwiek tematyce nie ma czegoś takiego. nie wiem z czego to wynika.
mint_jelly | | Zgłoś | Odpowiedz
A co do artykułu - bardzo podoba mi się klimat i stylizacja tego pokazu - mroczne, ale już nie (oklepany) gotyk. Dla mnie to taki nowy styl.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
super, dzieki za relacje, tez chcialabym tam byc. kolekcja podoba mi sie, jest niecodzienna.
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
Amen!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Nadchodzi moda na rozbudowane ramiona.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Nadchodzi moda na bardzo rozbudowane ramiona.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Nadchodzi? Ta moda już od dawna trwa...