1 Komentarz

Tagi futro sztuczne futro moda Stella McCartney Dries van Noten Kate Spade Hussein Chalayan Shrimps

Luksusowe marki stawiają na sztuczne futra

Temat sprzedaży futer jest pełen paradoksów. Z jednej strony mówi się o wzroście sprzedaży futer naturalnych , z drugiej – o jej zaprzestaniu. Jak podało WWD, w świecie mody luksusowej na dobre zadomowiło się sztuczne futro.

Tegoroczna jesień minie pod znakiem futrzanych stylizacji. Kamizelki, płaszcze, kołnierze, a do tego torebki na pierwszy rzut oka będą wyglądać jak żywcem zdarte ze zwierząt. Podczas pokazów kolekcji na kolejny sezon projektanci obwieścili jednak, że nic tu po naturalnych futrach. Z entuzjazmem sięgnęli po tworzywa syntetyczne, które dało im szerokie pole manewru.

Jak przyznali w rozmowie z WWD, na futra sztuczne w większości zdecydowali się ze względu na estetykę – dają one możliwość stworzenia okryć czy dodatków w kolorach, na które naturalne futro nie pozwala. Nie bez znaczenia, przynajmniej w porównaniu do syntetycznego futra sprzed 10 lat, jest również ich wysoka jakość. Zdecydowanie rzadziej kierowało nimi poczucie moralności i względy etyczne.

Wierna sztucznym futrom jest oczywiście Stella McCartney. Ich wypromowanie przypisuje się też powstałej w 2013 roku brytyjskiej marce Shrimps. Kultowy produkt młodego brandu – futro z trzema paskami – sprzedawano m.in. w paryskim domu towarowym Le Bon Marché. W swoich kolekcjach na jesień i zimę 2015 sztuczne futra wykorzystali m.in. Dries van Noten, Kate Spade, Hussein Chalayan oraz Julie de Libran, dyrektor artystyczna marki Sonia Rykiel.

Wylansowany na wybiegach trend przynosi pozytywne skutki. Sprzedaży futra naturalnego zaprzestały już domy towarowe Selfridges i internetowy butik Net-a-Porter. Szkoda tylko, że Polska nie bierze z nich przykładu .

Zobacz też: Futro w erze wegan. Kto daje dobry przykład?
Zobacz też: Karl Lagerfeld przygotowuje pokaz naturalnych futer haute couture.

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

Narrreszcie.super.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja