Makijaż 128 - złota bombka
Kolejny już z serii makijaży na Święta i Sylwestra. Tym razem coś złotego, migoczącego, z grubą wyrazistą kreską.
Oczywiście kolory można dowolnie zmieniać w zależności od tego, jaki efekt chcemy uzyskać, ale polecam złoto, jest eleganckie i świąteczne.
Całą powiekę pokryj złotym pyłkiem lub cieniem.
Zagłębienie powieki zaznacz ciemniejszym odcieniem złota.
Średnim odcieniem złota rozetrzyj wszystkie cienie małym pędzelkiem.
Skośnym małym pędzelkiem i eyelinerem w żelu (najlepiej użyć właśnie takiego, ponieważ dłużej schnie i lepiej przyklei się brokat) namaluj grubą kreskę, wyciągając ją do połowy drogi między zewnętrznym kącikiem a końcem brwi.
Nabieraj palcem brokat z opakowania i przyciskaj do kreski - powinien sie przykleić się tylko na kresce. Gdy przyczepi się poza nią, delikatnie zetrzyj brokat patyczkiem higienicznym. Na pewno brokat osypie się na policzki i na ubranie, wiec zabezpiecz twarz przykładając chusteczkę lub kawałek papieru do policzka.
Wzdłuż górnej linii naszej czarnej kreski namaluj linię złotym brokatowym eyelinerem; to doda makijażowi dodatkowego akcentu.
Złoty eyeliner pokryj złotym cieniem, dolną powiekę również.
Wytuszuj dwukrotnie dolne i górne rzęsy, wewnętrzną stronę dolnej powieki rozjaśnij biała kredką - ze względu na ciężką górną powiekę musimy powiększyć i zrównoważyć oko.
Kości policzkowe pokryj złotym rozświetlaczem, dość intensywnie. Usta pomaluj konturówką w kolorze ust, pokryj pomadką w jasnym odcieniu czerwieni i pomaluj błyszczykiem ze złotymi drobinkami.
Użyte kosmetyki:
Podkład Lasting Finish nr 303 Rimmel - około 25 zł
Puder w kamieniu Get Even nr 02 Benefit - około 130 zł
Korektor Magique Concealer Helena Rubinstein - około 120 zł
Złote cienie z palety nr 2 Body Shop - około 70 zł
Biała kredka Gosh - około 20 zł
Pyłek złoty nr 59 BarryM - około 20 zł
Złoty brokatowy eyeliner Glitterpuss MAC - około 60 zł
Tusz do rzęs MasterpieceMAX MaxFactor - około 37 zł
Szminka Pink Passion Mary Kay - około 50 zł
Różowa konturówka do ust nr 80 Virgin - około 20 zł
Błyszczyk Carmel Juicy Tubes Lancome - około 70 zł
Złoty brokat NYX - około 20 zł
Bardzo proszę WSZYSTKIE prośby dotyczące makijaży lub porad, jakich poszukujecie, kierować na mój adres mailowy: makijaz@snobka.pl Wszystkie maile czytam, wszystkie biorę pod uwagę, ale nie jestem w stanie śledzić wpisów w komentarzach – nie miałabym wtedy czasu przygotowywać makijaży, tyle ich tu jest.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a jaki to eyeliner?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Przecież chodzi o to, żeby pokazać efekt, cały makijaż, a nie oczy!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
KatOsu jeszcze szpiczaste uszka i bedziesz jak elfik:P
a makijaż ładny...choć jak dla mnie za gruba ta krecha:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
i cxo?? wydac tyle kasy zeby wygladac jak choina :/ bleeee
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Złoty brokatowy eyeliner Glitterpuss MAC - około 60 zł przeciez tu macie napisany eyeliner złoty mnie sie podoba bardoz wyrazisty :)lepszy na sylwestra niz swieta choc rozne sa gusta
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ale chodzi o ten czarny żelowy. Złotym linerem jest namalowana kreska powyżej czarnej.
Dees | | Zgłoś | Odpowiedz
Wyobraz sobie, ze wiem, o czym pisze. Ona ma opadajace powieki, nie mam na mysli powiek opadajacych z powodu wieku i utraty jedrnosci, tylko naturalny ksztalt powieki. Opada zewnetrzna czesc gornej powieki - stad te wszechobecne wyciagniete w gore i na zewnatrz kreski i wyskubane do niemozliwosci luki brwi, maja optycznie "podniesc" oko.
Jesli mi nie wierzysz to poszukaj sobie jakiegokolwiek makijazu Katosu BEZ KRESKI (byly tu takie)
Ps. sypki brokat tuz przy krawedzi powieki to spore prawdopodobienstwo, ze drobinki po jakims czasie dostana sie do oka (eyeliner to nie klej), a jelsi ktos nosi kontakty i okruszek dostanie sie pod soczewke to bedzie bardzo bolalo a makijaz splynie ze lzami.
Sa juz specjalne eyelinery od razu z brokatem - dlaczego ich nie uzyto zamiast bawic sie w przyklejanie suchego pylku?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
za duzo brokatu, sama czarna kreska wygladalaby duzo ladniej;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jaka większość? prowadzisz jakieś statystyki czy jak? ja bardzo lubię kreski i wiem że nie tylko ja. Katosu rób swoje :) robisz piękne makijaże :) Bardzo bym nie chciała by robiła tu makijaże poprzedniczka Kasia tudzież inna Nevada... ;P
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Piekny!!!!!!!!!!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Dokladnie. Ja tez sobie nie wyobrazam oka bez kreski. Piekne te makijaze.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A mnie sie nie po raz 1 nie podoba :-/ ta kreska eye linerem jest za gruba, a ta gryba wgl nie pasuje :-/ i ten brokat! TRAGEDIA!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Cudo! Poprostu cudo! :D
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Katosu napisz prosze co to za eyeliner ten czarny
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
brokat spaskudzil, makijaz na bal przebierancow
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Zgadzam się, ona nie ma opadających powiek. To po pierwsze. Po drugie to jeśli ktoś ma opadające powieki to wtedy nie powinien robić sobie kresek, szczególnie takich grubych. Taka gruba krecha strasznie podkreśliłaby opadającą powieke. Naprawde chyba nie wiesz o czym piszesz i nie masz zielonego pojęcia co to są opadające powieki. Dodaje kilka fotek takich oczu. Zobacz sobie jak wyglądają opadające powieki i zastanów się czy to co napisałaś ma sens i jakby takie oczy wyglądały z grubymi krechami.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz