72 Komentarze +1 Zdjęcie

Tagi Rimmel Benefit Inglot MAC MaxFactor Chanel Make Up Studio makijaż karnawał brokat granat krok po kroku zrób to sama

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Czas na karnawałowe makijaże. Brokatowy, granatowy z ciemnym obrysem oka, mieniący się jak rybie łuski makijaż na pewno nie zostanie niezauważony.

Zacznij od pokrycia powieki cieniem w kremie w kolorze o kilka tonów ciemniejszym od odcienia skóry powieki.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Powiekę ruchomą pomaluj kolejnym cieniem w kremie w odcieniu metalicznego granatu. Ważne jest, aby cienie, których używasz były kremowe, dzięki temu brokat będzie miał się do czego przyczepić i nie będzie sie osypywał. Następnie rozetrzyj cień ku górze używając opalizującego niebieskiego cienia.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Dolną powiekę pomaluj granatowym cieniem.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Obszar pod łukiem brwiowym rozetrzyj beżowo-złotym, połyskującym cieniem, w kierunku wewnętrznego kącika.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Wewnętrzny kącik na dolnej powiece rozświetl tym samym opalizującym cieniem co na górnej powiece.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Drobny brokat (przeznaczony do używania na oczach) nabierz palcem i delikatnie wklepuj w powieki. Przy trudniej dostępnych miejscach jak wewnętrzna część powieki użyj małego pędzelka do nałożenia brokatu.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Wewnętrzną stronę dolnej powieki pokryj czarnym eyelinerem w żelu. Dzięki swojej wysokiej pigmentacji i szybkiemu wysychaniu jest trwalszy niż kredka, zatem na pewno nie zbierze się w kącikach i nie zniknie przez całą noc. Rozetrzyj również eyeliner na zewnętrznej części dolnej powieki.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Wytuszuj rzęsy i przyklej sztuczne.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Celowo zdjęcie zrobiłam nieostre, dzięki temu możecie zobaczyć jak połyskuje brokat na powiekach, czego nie widać przy pełnej ostrości i lampie błyskowej.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Usta pomaluj beżową pomadką i bezbarwnym błyszczykiem lub tak jak ja - pokryj korektorem i bezbarwnym błyszczykiem. Policzki przyciemnij bronzerem.

Makijaż 133 - brokatowy niebieski

Użyte kosmetyki:

Podkład Lasting Finish nr 303 Rimmel - około 25 zł
Puder w kamieniu Get Even nr 02 Benefit - około 130 zł
Korektor Boing nr 02 Benefit - około 100 zł
Eyeliner w żelu nr 77 Inglot  - około 30 zł
Beżowo-złoty cień Retrospeck MAC - około 60 zł
Opalizujący pigment nr 59 Inglot - około 30 zł
Granatowy cień w kremie Metalblu MAC - około 80 zł
Brązowy cień w kremie Masterpiece Coffee MaxFactor - około 25 zł
Eyeliner Masterpiece Glide&Define MaxFactor - około 35 zł
Tusz do rzęs MasterpieceMAX MaxFactor - około 37 zł
Błyszczyk Levres Scintillantes nr 129 Chanel - około 100 zł
Rzęsy Make Up Studio - około 20 zł

Bardzo proszę WSZYSTKIE prośby dotyczące makijaży lub porad, jakich poszukujecie, kierować na mój adres mailowy: makijaz@snobka.pl Wszystkie maile czytam, wszystkie biorę pod uwagę, ale nie jestem w stanie śledzić wpisów w komentarzach – nie miałabym wtedy czasu przygotowywać makijaży, tyle ich tu jest.

Autor: KatOsu

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

o jaaaaaaaacie! dokładnie taki sobie zrobiłam na sylwestra :) :) :)
hehe wyczułam trenda :P

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
przecudowny makijaż!!!i jednoczesnie miałabym mega prosbe: makijaz studniówkowy niebieski z biela i odrobine delikatnijszy od prezentowanego:)baaardzo by mi Pani w ten sposob pomogła
nie masz wyobrazni?zrob troszke delikatniejszy a w wewnetrznym kaciku walnij biela i juz!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
Czy któraś z Was też ma tak, że nie da rady wytrzymać z pomalowaną wewnętrzną stroną dolnej powieki?Moje oczy po kilku mrugnięciach łzawią i bolą. Nie wiem dlaczego. Na początku myślałam, że to wina kredki, jednak przy kolejnych (około 5-6) miałam to samo... Cholera, tak bardzo podoba mi się pomalowana wewnętrzna strona dolnej powieki czy to na biało, czy na czarno, a ja nie dam rady się tak malować...
JA mam wrażliwe oczy , i kredki używam w wewnątrz oka , na dolnej i górnej powiece , spróbuj może kredki "Vipera" dla mnie okazała się zbawienna ;)
Ja tez tak mam!!!!!!!!!:(

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja nie wiem ale jak maluje wewnetrzna strone powieki dolnej jakakolwiek kredka to kolor mi sie dostaje na galke oczna a na powiece niewiele zostaje, pomijam fakt ze mam jakies dziwne oczy i jak maluje dolna powieke obojetnei na zewnatrz czy od wewnatrz to wygladam jakbym miala podbite oczy i napuchniete dolne powieki

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ładnie wygląda na 3 zdjęciu od dołu.. :)
Ale nie dla mnie...

Kasienka2311

Kasienka2311 | | Zgłoś | Odpowiedz

Może zaproponowałaby Pani jakiś odpowiedni makijaż oka na studniówkę również z odcieniem niebieskiego, granatowego? Z góry dziękuję! :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Czy któraś z Was też ma tak, że nie da rady wytrzymać z pomalowaną wewnętrzną stroną dolnej powieki?Moje oczy po kilku mrugnięciach łzawią i bolą. Nie wiem dlaczego. Na początku myślałam, że to wina kredki, jednak przy kolejnych (około 5-6) miałam to samo... Cholera, tak bardzo podoba mi się pomalowana wewnętrzna strona dolnej powieki czy to na biało, czy na czarno, a ja nie dam rady się tak malować...
JA mam wrażliwe oczy , i kredki używam w wewnątrz oka , na dolnej i górnej powiece , spróbuj może kredki "Vipera" dla mnie okazała się zbawienna ;)
Wrażliwe oczy a łzawiące oczy to inna sprawa. Przy łzawiących ŻADNA kredka nie pomoże - trzeba się pogodzić z tym, że nie da rady umalować wewnętrznej strony powieki.
Nie koniecznie, (jeśli problemem nie jest podrażnienie alergiczne) musisz przyzwyczajać oko do ingerencji - najlepiej w domu trochę "popłakać". Podobne objawy występują u niektórych osób zaczynających noszenie soczewek - zwykle po tygodniu, dwóch oko się przyzwyczaja i nie łzawi ;)
A może iść do okulisty po krople do oczu? Mi krople pomogły, bo oczy łzawiły mi za każdym razem jak wyszłam na zewnątrz - jakby miały alergię na słońce. Efektem ubocznym był oczywiście rozmazany makijaż, ale najgorsze były łzawiące oczy plus wiatr - miałam niesamowicie podrażnioną skórę przy zewnętrznych kącikach oczu. Dostałam kropelki i teraz już nie mam tego problemu :)
Moim problemem na pewno nie są wrażliwe oczy, są wręcz mało wrażliwe. Przy ostrym wietrze nie łzawią, nie bolą, po długiej pracy przy komputerze też nie, swego czasu nosiłam soczewki kolorowe i też nie miałam z nimi problemów, ni raz mi oko nie łzawiło, od razu się do soczewki przyzwyczaiło.Chodzi TYLKO o malowanie wewnętrznej powieki kredką. Żadne tusze, cienie i podobne nie sprawiają, że oko mi łzawi. To na pewno nie alergia, bo, jak pisałam, wypróbowałam dobre kilka kredek, różnych firm, a gdy używałam ich na zewnętrznej stronie powieki, pod rzęsami (lub na górze nad rzęsami) wszystko było OK.Chyba muszę się pogodzić z niemożnością malowania wewnętrznej powieki...
Mam dokładnie taki sam problem, już kiedyś tutaj o nim pisałam, jednak nikt mi nic na to nie poradził...:(Jakakolwiek by to nie była kredka, oko zawsze jest podrażnione ( nawet estee lauder i lancome) Nie da rady, nie wiem co mi jest.Najgorsze jes tez to,ze tą kredkę po paru minutach znajduję potem w oku - dostaje się ona do oka czy do płynu łzowego czy jak to nazwać i brzydko to wygląda jak ta kredka jest w wewnętrznych kącikach oczu i musze ją stamtąd jakoś delikatnie wyciągać opuszkami palców - jest to bardzo kłopotliwe...:( Też tak macie?
Miałam to samo z wszystkimi czarnymi kredkami - łzawiące oczy! Kupiłam ostatnio biały khol L'Oreala i problemy zniknęły :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Jakoś nie uważam tego makijażu za jakiegoś cudownego i odkrywczego... Zrozumcie, nikogo nie obrażam, nie mam 13 lat i umiem sama się pomalować, nie jestem przy tym brzydka jak noc (chyba uprzedziłam większość komentarzy napalonych obrończyń Katosu przed każdą, nawet konstruktywną, krytyką) ale czegoś nie rozumiem. Mianowicie, nie widzę sensu w publikowaniu makijaży, które każda kobieta, która potrafi korzystać z make upu, potrafi zrobić. Bo chyba pomalować powiekę kolorem, na dole kredka, na górze kreska i rzęsy to nie jest odkrycie na miarę Ameryki. Wszystko dobrze wykonane może być cieszące dla oka, nawet kanapka z szynką, lecz nie widzę powodu dla którego układać pieśni chwalebne dla rzeczy w istocie banalnej, nieskomplikowanej, nieodkrywczej. Dla mnie to zaniżanie poziomu, skoro w internecie, nie mówiąc już o tym portalu, można z łatwością znaleźć makijaże które wymagały faktyczne wielkiej wyobraźni, wprawy, wkładu czasu i swego rodzaju geniuszu. Rzeczy wykonane poprawnie, i, mimo mocnych kolorów, zachowawczą techniką, nie zasługują na jakąś szczególną cześć, tak czy inaczej. Każda z nas maluje się jakoś na codzień, ale to nie powód, by od razu wrzucać to na portale i chwalić czymś zwyczajnym, codziennym właśnie, i zupełnie nie wnoszącym nic do sprawy.Pozdrawiam wszystkich, którzy zdobędą się jakieś wartościowe przemyślenia, mimo wszystko, wierzę, że i na tym portalu ostały się takie osoby, i cudownego karnawału.
No tak, najlepiej niech pokaże coś czego żadna z nas nie będzie potrafiła zrobić, wtedy to o kant d*** rozbić te "nauki" makijażu :P a tak to przynajmniej można tu znależć jakiś pomysł, różne zestawienia kolorów itp :) Więc nie marudź Pani Wszystkopotrafiąca i Wszechwiedząca ;p

rosadorn

rosadorn | | Zgłoś | Odpowiedz

A ja nie widzę problemu w tym, że ktoś prowadzi bloga i prezentuje tam swoje pomysły. Czy makijaż musi być odkrywczy? Nie. Może ale nie musi. Dziewczyna ładnie wygląda w makijażach wykonanych przez siebie, komuś spodobał się ten czy inny makijaż i pochwalił go. Dlaczego Panią to boli? Można nie oglądać. A pochwały to farma "zapłacenia" komuś niematerialnie za jego trud. Miło jest usłyszeć dziękuję:) Po co tyle jadu?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Pięknie ;)
Jesteś inspiracją;)
Możesz zaproponować makijaż dla brunetki o brązowych oczach i srednio bladej cerze?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Katosu co by tu więcej pisac poprostu rewelacja ;p